Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość autorka_to_ja

OGRZEWANIE w nocy_macie włączone_pytajnik Lekarka nie kazała

Polecane posty

Gość gość
Teraz mam w pokoju 24 a rano zawsze jest chlodniej mysle ze ok 20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie kilka lat temu zepsul sie glowny piec w piwnicy. To byl styczen i mrozy. Przez noc ochlodzilo sie w domu do 13 st. Nie polecam calkowitego wlaczenia. U nas w nocy jest 18-19 st. Dzieci nie marzna nawet jak sie odkopia. W dzien mamy ok 21.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
24 w sypialni to zdecydowanie za ciepło. Mieszkamy w bloku. Jeszcze nie odkręciłam ani razu grzejnika w sypialni a nawet mamy rozszczelnione okno. Do spania max 20 stopni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
My mamy ogrzewanie gazowe, w ciągu dnia temperature ustawiam na 21 st a na noc zmniejszam na 19, i w takiej temp spimy, dzidzia dopiero w drodze, ale nawet jak sie pojawi na świecie, to nie zmienie systemu ogrzewania mieszkania, mi mase osób powiedziało, że temp. do spania to ok 18-19 st.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi też by było po prostu zimno przy 18-19 st, kurcze, pamiętam kilka nocy bez ogrzewania, siarczyste mrozy, w domu 14-15 st i spaliśmy w polarach, zamarznąć idzie... U nas praktycznie zawsze 21-22 st, w nocy 20 st, ale sporo siedzimy w sypialni, okna szczelne, jak jest chłodniej jak teraz to nastawiam grzanie w godz. 17-20 i 4-8 rano, wtedy jest ok, ale i tak mokry ręcznik na grzejniku zawsze, mały śpi z dala od okna i grzejnika. Wkurzają mnie tematy typu jaka temperatura jest najzdrowsza, najzdrowsza to taka przy której człowiek się dobrze czuje, a my właśnie 20-22 st najbardziej lubimy, śpimy pod lekkimi kołdrami. NIe lubię spać w skarpetkach, ciepłej piżamie, nieraz po seksie zasypiam nago i nie wyobrażam sobie żebym się budziła cała wyziębiona po dwóch godzinach. Któryś raz to samo na kafe, podobnie jak tematy typu: czy zakładać dziecku czapkę, bo mówi że zimno ale inne dzieci jeszcze nie mają... Ogrzewanie czy odpowiednie ubranie można dobrać do własnych upodobań i nie widzę w tym nic złego. A co do lekarki- w jednym ma rację, włączony grzejnik siada od razu na układ oddechowy, przynajmniej u mnie, i nawilżanie jest potrzebne, najlepiej zaraz przy grzejniku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ostatnio bylam swiadkiem rozmowy lekarki - polecala ona 18 stopni jako temp optymalna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja c***olece 15 stopni i co ... posluchasz mnie? Dlaczego akurat ta lekarka jest dla Ciebie wiekszym autorytetem niz ja ;) :P ? Ludzie ostatno strasznie z mozgow wyprani, jak barany pojda za kazdym kto cos nowego powie... a moze by sie , jak juz tu kilka osob pisalo, zastanowic co sie SAMEMU LUBI ...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko, a nie mozesz ustawić dwu temperatur na sterowniku do pieca? My sterownik z termometrem mamy w salonie połączonym z kuchnią, więc podobnie jak u Ciebie jest tam cieplej niż w sypialniach. Mamy możliwość ustawienia trybu dziennego i nocnego. Na noc mamy temperaturę niższą o półtrora stopnia, co de facto daje temperaturę niższą o ok. 2.5 stopnia w nocy (sypialnie są chłodniejsze o 1 stopień gdzieś) niż w ciągu dnia. Tryb nocny włącza się o 22 i wyłącza o 6 rano. Czasem sprawdzam grzejnik w nocy w sypialni i raczej jest zawsze zimny, nie slyszę, aby piec się włączał, czyli podejrzewam, że temperatura spada o te 2.5 stopnia przez całą noc u nas, dopiero z rana piec kotłuje co 15 minut aż nagrzeje do tej dziennej temperatury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka_to_ja
Mogę.. sobie cały czas regulować temperaturę....ja sobie reguluję pokrętłem ciągle w ciągu dnia.. bo jak wspomniałam jak coś robię, sprzątam, gotuję, to mi ciepło.. to zmniejszam, by nie grzało.. jak mi zimno, to ustawiam tak by piec zacząl chodzić.. Dla mnie to nie problem. ale dziś postanowilismy ustawić termostat na 19stopni.. na noc.. co się okazało.. W sypialni przed spaniem wietrzyłam, potem grzane było z normalnego kaloryfera i dogrzane elektrycznym.. było o godzinie 20-21 jakieś 21 stopni... a o 5 rano już 17!!! (poszłam do salonu, a tam 19,.5 na termostacie, więc piec się nie włączał w ogóle). Więc sobie odkręciłam, bo mi zimno było.. Mówiłam.. różna szczelność okien i zupełnie inne położenie pokojów względem wiatru itp. (np. w lato w sypialni w dzień upał, bo słońce świeci ciągle, a w salonie zimnica- i w salonie chodze na dlugi rękaw, a jak jestem w sypialni to na krótki), dlatego ciężko trochę ustawić ten termostat. Ale skoro mówicie, ze nawilżacz może chodziś spokojnie i kilka godzin. to chyba kupimy jakis dobry.. a temp. będę próbowala tak ustaiac, by w nocy było w sypialni 18,5-19,5... Teraz (przy jeszcze ciepłych nocach) bylo rano 17, ciekawe ile by było, gdyby w nocy temp. powietrza wyniosla np. -15. Chyba kiedyś zrobię eksperyment i wyniosę się spać do salonu.// a tam zakręcę całkiem grzejnik. Sprawdzę "mądry" pomysł lekarki. Dzięki za info o nawilżaczu..:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o brrr, jaki zimowy temat odkopałam :) Przyznam, że czasem grzeję w nocy nawet teraz, bo się nie mogę przyzwyczaić, że przez pół dnia jest upał, a potem zimno jak w psiarni. Porąbała nam się pogoda strasznie. Dla zmarźluchów bardzo dobrą opcją są grzejniki kamienne (http://www.termar.pl i podobne), bo raz że sobie mozna regulować temperaturę, a i cenowo wychodzi taniej niż normalny grzejnik. Miłej jesieni wiosną :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam wlaczone, ale moge sobie na to pozwolic, bo place malo za cieplo :) w zasadzie może poczytaj coś więcej na ten temat na przykład tutaj www.termika.pgnig.pl/cieplo-sieciowe/ ciepło sieciowe jest tanie i dobre dla środowiska takze wydaje mi sie, ze nawet jak masz wlaczone cala noc, to nie zaplacisz duzo :) a wiadomo w zimie trzeba grzać, w zasadzie pewnie juz niedlugo wlacza ogrzewanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×