Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gdzies na dnie serca

prosze o rade

Polecane posty

Gość gdzies na dnie serca

Mieszkam w bardzo malej miejscowosci, dusze sie tu, nie mam szans na poznawanie nowych ludzi, nigdzie nie wychodze bo nie ma gdzie I z kim. Prace mam, ale bardzo malo zarabiam, nie rozwijam sie wcale od paru lat tam samo. Nie mam faceta. Nikogo tu nie poznaje. czuje ze zycie przecieka mi przez palce :( dzis to juz tak mi smutno, ze cos. Kolejne swieta, bez faceta. Sylwester w domu. Chcialabym przeprowadzic sie do stolicy, ale niestety sie boje- bo tu jest marnie ale mam stabilizacje. Jednym slowem wegetacja. Wiem, ze musze zazryzykowac bo tu nic nigdy sie nie zmieni!!!!! od paru lat to samo. Jak przelamac strach? Boje sie co bedzie jak i tam nie wyjdzie. Jak nie poznam nowych znajomych, faceta., ciekawsza prace...rozwieja sie marzenia. ale tam przynajmniej mam szanse to wszystko Czy jest tu ktos kto sie odwazyl zaczac wszystko od nowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzies na dnie serca
czuje ze zaczynam lapac poczatki depresjii z powodu wszystkiego co mnie tu otacza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Czy jest tu ktos kto sie odwazyl zaczac wszystko od nowa?" czasem wyjazd za granice to jedyna opcja w tym wspaniałym kraju.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×