Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co powinnam zrobić

Polecane posty

Gość gość

Moja mama jest w konflikcie z matka mojej przyjaciółki. Ta mama przyjaciólki jest alkoholiczką ( na co przyjaciółka przeciez nie ma żadnego wspływu) i spoliczkowała moja mame i wyzywała ją. Teraz moja mama chce złożyć pozew przeciwko niej i chce żebym ja zeznawała bo widziałam ta sytuację (oprócz mnie pare innych osób). jak będę zeznawac to strace przyjaciółkę... co mi radzicie? wiem ,że to brzmi jak opowieść z ,, trudnych spraw" ,ale to prawdziwa historia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no poradzcie coś prosze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Namów ja zeby nie składala pozwu. A o co poszło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o wyzwiska , przepychanki i ,że ta matka koleżanki ja spoliczkowała. Chyba sie nie uda bo moja matka jest bardzo zawzięta i znając ja złozy ten pozew... tylko dlaczego miesza w to mnie? ja nie chce mieć wrogów przez nią. A ona ma ich mnóstwo przez takie zachowanie jak teraz np, mogłaby juz odpuścić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i ona w ogóle uważa ,że nie powinnam się zadawać z moja przyjaciółką po tej sytuacji. Ale jak ona może mi zabraniac takich rzeczy? przezcież znamy sie tyle lat, ja już nie wiem co robić :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To powiedz jej ze nie bedziesz zadnym swiadkiem i koniec,ze zalezy ci na przyjaciolce. Pisalas ze widzialo to zdarzenie pare innych osob to niech wezmie sobie kogos innego i juz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ile masz lat jesli moge wiedziec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiem ,ale nie wiem jak to będzie :( moja mama ma bardzo zawzięty charakter jak już pisałam i nie odpuszcza łatwo , taka juz jest, trochę jej sie boje ,ale zeznawać nie będę ... no chyba ,że powoła mnie jako przymusowego świadka ,ale mam nadzieje ,że tego nie zrobi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie powinnas zeznawac- powiedz nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20... ona chce powołać inne osoby tez na świadków ,ale mnie też i zdziwila sie bardzo ,że ja nie chce zeznawać jej zdaniem to nie fair

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pogadaj z przyjaciolka i uprzedz ja ze jest taka mozliwosc,ze bd musiala zeznawac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
aaa to dzieckiem nie jestes,nie ma prawa wybierac c**przyjaciol mi matka tez zabraniala ale mialam 13,14 lat...Postaw sie jej i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mogę ją urzedzić,ale i tak przecież wiadomo ,że jak to zrobię to koniec z nasza przyjaźnią :O bo moja mama ma zamiar od nich zarzadać duzego odszkodowania, nie wiem czy będą musieli takie zapłacić, ale jeśli tak to nie dadzą rady bo u nich się nie przelewa ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no właśnie, nie ma prawa mi wybierać przyjaciół ,ale próbuje to robić bo ona jest apodyktyczna i była zawsze. Ona uważa ze ze względu na nią powinnam z całą tą rodziną zerwać kontakt bo powinnam trzymać jej stronę.... Patowa sytuacja :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz no, matka to matka, gdyby ktoś moją spoliczkował to sama byłabym wściekła... A przyjaciółka Twoja też powinna zrozumieć że jeśli jej matka się zachowuje w taki a nie inny patologiczny sposób, to jakieś konsekwencje będzie miała, więc nie powinna się od Ciebie odciąć nawet jeśli będziesz zeznawać przeciwko jej matce - a wydaje mi się że na złe jej to nie wyjdzie, bo może się jej matki alkoholizm i porywczość przez to ukrócą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poza tym z przyjaźniami bywa różnie, potrafią się rozpaść z błahych powodów, i rzadko kiedy zdarza się przyjaźń na całe życie tak naprawdę. Moja wielka przyjaźń od zerówki do studiów się rozpadła, jak okazało się że ja się na studia dostałam po ciężkiej harówie nad książkami ;) A matka chociaż jak piszesz jest zawzięta, nie odpuszcza, to zawsze matka, i zawsze przy Tobie będzie, przyjaciele niekoniecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak tylko ta moja przyjaciółka jest na utrzymaniu rodziców, między innymi matki i jakby dostali dużą grzywnę to nie tylko jej matka będzie miała nauczkę ,ale i koleżanka na tym ucierpi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matka matką, przyjaciółką przyjaciółką, ale sprawa o spoliczkowanie??? Co chcecie osiągnąć? Odszkodowanie od alkoholiczki? O ile stwierdzono uszczerbek na zdrowiu ( chyba byłby to pierwszy przypadek w Polsce, o ile nie w Europie). Zapłaci matka za postępowanie sądowe? Tylko w jakim celu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rokokowa, nie zareagowałabyś gdyby to Ciebie spoliczkowała i zwyzywała alkoholiczka? Jak się wniesie prywatny akt oskarżenia o przestępstwo znieważenia o naruszenia nietykalności cielesnej to ponosi się koszt 300 zł, no chyba że jej matka przegra to ponosi koszty postępowania, ale ze świadkami to wątpię żeby przegrała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok, to przykre, smutne i nie komfortowe, ale ludzie! Litości! Naruszenie nietykalności... To jadac w szczycie w autobusie co drugi miałby sprawę :) a po drugie, jak maja trudna sytuacje, to z czego chcesz ściągnąć? Zresztą, sad zawsze bierze pod uwage sytuacje rodzinną i materialna. Ośmieszyć się matka tylko, sprawę umorza, pokryjecie koszty. Tyle będzie zemsty za alkoholiczke, która potem zrobi rewanż, za po mówienie :) bądźcie dorośli :) spoliczkowanie to nie jest problem sądowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie mówię że to mądre, ale też uważam że takie zachowania trzeba tępić, i prędzej zadzwoniłabym po policję o napaść niż składała sama sprawę do sądu, ale rozumiem poniekąd matkę autorki bo moją mamę kiedyś pijak alkoholik zaczął dusić, grozić, wyzywać bo nie chciała mu kasy dać, i uważam że jeśli nic nie robi się z takim elementem to później się to rozbestwia i uważa że może wszystko, a dodatkowo że się wszystko należy roszczeniowo... My akurat wezwałyśmy policję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rokokowa panna - ona chce złożyć pozew o naruszenie nietykalności cielesnej , o groźby(bo też takie się pojawiły) i może o zniesławienie ( bo wyzywała ją przy ludziach ) . nie wiem czy sprawę umorzą czy nie ,ale obawiam sie ,że może być różnie keira84 - koleżanka studiuje i rodzice ja utrzymują i płacą jej za studia mimo ,że im sie nie przelewa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie oglądam tego typu programów ;) Po prostu moim zdaniem autorka powinna trzymać stronę matki, bo jej matka jest tutaj poszkodowana, niezależnie od tego kim jest druga strona. Wiadomo, ciężka sytuacja, ale prędzej się dziewczyna w przyszłośc**przejedzie na przyjaciółce niż na matce, przynajmniej statystycznie patrząc na ilość wielkich przyjaźni które przetrwały lata :) A nie może cokolwiek przy studiowaniu dorabiać? Nawet dzienni studenci w miarę normalnie pracują, zwłaszcza jak w domu jest ciężka sytuacja przecież :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może i można ,ale ona nie pracuje nie wiem dlaczego... nawet jak nie studiowała bo miała roczna przerwę to nie pracowała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×