Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co powinnam zrobić

Polecane posty

Naruszenie... Znieslawienie... Sama tych haseł szukasz w necie? Czego chcesz od nich? Juz liczysz pieniadze z zadoscuczynienia. Wiesz, ze w przypadku braku sciagalnosci ktoś może dostać wyrok w zawiasach? Dajcie spokój. Z prawnikiem pogadaj, a nie z internetem. Jak za poradę zabulicie to wam się odechce glupot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rokokowa panna- gdybyś uważnie przeczytała co napisałam to wiedziałabyś ,że ja nie chcę od nich żadnych pieniędzy , nie chcę też żeby moja mama składała ten pozew i to jest tylko i wyłącznie jej pomysł ,a nie mój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co powinnaś zrobić? Moim zdaniem stać za matką. To jest proste. koleżanka jest teraz z tobą w dobrych kontaktach, a za rok, dwa, pięć, drogi wasze się rozejdą i już nią nie będzie. A matkę masz jedną, to Twoja Matka i rodzina, z nią będziesz zawsze związana. Odwracasz się od niej? Nie dziwię się że ona patrzy na ciebie jak na "coś dziwnego" i myśli skąd ona się wzięła, przecież jest moją córką a tu... Zrobisz jak zrobisz, ale powinnaś być za matką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Keira84- to długa historia, one się nie lubią od zawsze... nie będę pisać o co dokładnie poszło bo nie chcę żeby ktoś skojarzył faktów ko mnie zna ,a by to przeczytał. Chodzi o to,że matka koleżanki się do czegoś zobowiązała wobec mojej już dawno ,a tego nie robiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja myślę że mogłaby wskórać, w końcu ma świadków więcej, nie tylko córkę która nie chce zeznawać ze względu na przyjaźń z córką tej atakującej. Przy czym powinnyście sobie przeliczyć wszystko, i czas stracony na rozprawy, czy się opłaca. Powiesz o co to poszło że taka napaść wyszła? Bo przecież nagle ni stąd ni zowąd na pewno nie naskoczyła ta alkoholiczka na Twoją mamę, o coś musiało pójść?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no właśnie ja też tak myślę ,że szkoda czasu , nerwów , włoczenia się po sądach ,ale mojej mamie chodzi bardziej o zemstę ,a nie o ich pieniądze ... Z drugiej strony matka przyjaciólki też nie jest fair bo rozpuszczała też plotki przeciwko mojej , teraz ją wyzywała, groziła ,że mojej mamie sie coś stanie itd ale ja wiem ,że nie mówiła tego na poważnie tylko tak gadała bez sensu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cóż, ten pijus który do mojej mamy doskoczył, otruł później mojego kota :/ Znaczy za rękę nie złapałam, ale on coś wtedy przy grożeniu gadał o tym że mamy uważać na siebie i swoje zwierzęta jak się włóczą, i dziwnym trafem miesiąc później znalazłam kota w krzakach z zielonkawą śliną :/ Teraz to sama nie wiem, nie dziwię się Twojej mamie że chce zemsty za te wcześniejsze rzeczy też, ale może obmyślcie w jaki sposób inny niż podawanie do sądu może Twoja mama się zemścić (oczywiście legalny).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o matko , jakby ktoś zrobił coś moim zwierzętom , nie mówiąc nawet o rodzinie to wtedy napewno bym nie darowała :O ale ta matka kolezanki to raczej jestem pewna ,że nic by nie zrobiła bo ją trochę znam... ona chciała nastraszyć moją mamę tylko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×