Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

swieta

Polecane posty

Gość gość

Jakie odleglosc*****onujecie,aby swieta spedzic z najblizszymi,rodzicami?Czy dla was wazni sa rodzice w tych dniach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1200 km jade do rodziców w te dni musimy byc razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chcialabym miec takie dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twoje dzieci nie przyjadą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość groszkow89
Mam 300km do rodziców i jestem co roku z nimi w te dni ;) Narzeczony jedzie do swoich 450km. Przyjaciółka 700 ;) Nie wiem jak to będzie po ślubie, kiedy będę musiała pewnie co drugie święta spędzać z teściową zamiast z moimi rodzicami ale może coś się wymyśli ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ,bo woli swietowac z rodzina zony.Teraz tam jest jego rodzina,a nam przysyla zyczenia smesem.Boli strasznie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jadę do domku ponad 2000 km z Irlandii, to będą nasze pierwsze wspólne święta od 6 lat. Tak się cieszę że już nie mogę się doczekać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
napewno boli ... Boże Narodzenie to chyba najbardziej rodzinne święta ja nie wyobrażam sobie ich bez rodziny jeśli to twój syn to powinnas mu powiedzieć że jest Ci smutno musisz spędzać swięta bez niego bo on woli teściów co prawda moja mama zmarła ojciec alkoholik ale nie wyobrażam żeby nie jechać i nie podzielić się opłatkiem zapytaj go czym sobie zasłużyłaś na takie traktowanie że nawet życzeńia wysyła sms podłe z jego strony sms z życzeniami to może do koleżanki wysłać ale nie do matki !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mysle ,ze kazdy by chcial takich rodzicow ja my jestesmy,ale mojego syna to chyba czas musi zmienic,zobaczy jak bedzie starszy i wtedy zrozumie.Na synowa nie bede sie uskarzac ,ale wiem ze jest to duzo winy.Choc nie tylko ,syn sam powinien wiedziec jak nalezy sie zachowac , mial dobry przyklad w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość turlu turlu
Mój mąż też nie chce jeździć do siebie do domu na święta. Woli jechać do moich rodziców. Do swoich dzwoni, składa życzenia i jedzie w innym terminie. Ale na święta nie. Ale to akurat wina teściowej, która zabija całą atmosferę świąt będąc wkurzoną niesamowicie przez kilka dni. Bo wszystko musi być "idealnie" - jedzenie, choinka, prezenty. Szkoda tylko, że traci radość tych kilku dni. U mnie z kolei jest luz, każdy coś przygotuje. Jak się coś spali albo nie wyjdzie - trudno, nic się nie stanie jak będzie mniej niż 12 potraw. Jak choinka będzie krzywo ubrana też świat się nie zawali ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
właśnie to jest najgorsze że tyle trudu trzeba włożyć w dobre wychowanie dziecka a nie wiesz jak on ci za to odpłaci w dorosłym życiu smutne to bo sama jestem mamą jeszcze niemowlaka ale też zastanawia mnie to jak mi za to w dorosłym życiu za to podziękuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×