Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Gonitwa myśli

Polecane posty

Gość gość

Zawsze dopada mnie gonitwa myśli. Myśle nieustannie o pracy, obecnej, przyszłej, o związkach o tym co się nie udało, co mogłabym zrobić lepiej a nie zrobiłam. Niesustannie analizuje liczę itd itd. Wyciągam jakieś wnioski, dochodząc do tego, że nie jestem zadodowolona z obecnego stanu rzeczy - dalej chciałabym zmienić to i tamto. Jednak jak przychodzi co do czego to dalej wracam do pkt wyjścia. inny problem to ciągły pośpiech. Po pracy chce szybko być w domu, w pośpiechu robie obiad ( bo mam takie dziwne uczucie że powinnam się spieszyć bo musze jeszcze tyle zrobić.. ) i tak naprawde potem nic nie robie bo jestm wykończona i ide spać. I tak przelatuje tydzień za tygodniem Bez efektów. Ktoś ma podobnie jak sobie z tym poradzić. To strasznie męczące! Nie potrafie się skupić na jednej czynności. Nawet przygotowując obiad jestem nieobecna myślami jestem juz za nowymi sprawami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anaxy1
Jestem Twoim przeciwienstwem,chociaz podzielna uwage posiadam,jak kazda kobieta.Nie mysle nad tym co bedzie,albo co bylo,bo jaki to ma sens?Ktos by powiedzial,ze zyje z dnia na dzien,i owszem...Obiad gotuje ze stoickim spokojem,wylaczajac mysli i oddajac sie pasji.Nie lepiej przystopowac?Za czym tak biegasz nieustannie,szarpiesz mysli,planujesz?Gdzie w jednej sekundzie moze to wszystko szlag trafic:-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Anaxy1 dobrze to określiłaś "szarpie myśli". Tak jest dokladnie. Myśle o tym, że powinnam np. juz się wyprowadzić, że powinnam mieć swoje mieszkanie, dalej że na chwile obecną nie stac mnie na nie i musiałabym wziąść kredyt a tego w banku nie dostane bo za niska pensja, potem myśle jak z aniska to musze zmienić pracę i dlatego mam takie ciśnienie że musze, zmienić prace, wiecej zarabiać nauczyc się języka. itd itd Jak mam nie myślec o tym, kiedy czuje że moje życie jest nijakie, ucieka przez palce, nic sie nie zmienia i nie podoba mi się to. Cały czas wymagam od siebie i jestem niezadowolona z sibie bo niby dlaczego miałabym być? Masz jakąs radę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anaxy1
Moze to sie bierze z natury czlowieczej?Ja w zyciu lekko nie mialam,sama o wszystko musialam sie troszczyc.Dzis mam satysfakcjonujaca prace,dach nad glowa,i mam z czego zyc.Facet do zycia dla mnie jest zbedny.Bylo ich kilku w moim zyciu,ale zaden nie sprostal.Moja rada?Zyj tak,jak chcesz,podejmuj radykalne decyzje,nie planuj,nie mysl.Co ma byc.to bedzie.Chcesz zmian,daz do tego,bez dreczenia umyslu:)Tego Ci zycze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
anaxy1 mam podobnie chyba. Bo zawsze jak pamiętam wszystko sam musiam sobie wywalczyć. Zero taryf ulgowych. Nawet pamiętam jeszce w szkole średniej na sprawdzianach inni ściągali, nie umieli nic dostawali oceny bdb, a ja uczyłam się i dostawałam dst. Do wszystkiego sama dochodze. Ale teraz właśnie chce coś zmienić tylko tych rzeczy jest za dużo, chiałabym tak wiele, mam 30 lat i wiem że powinnam miec już swoje M i być niezależną i dlatego tak mnie to denerwuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anaxy1
Nie zyj szablonowo,nie porownuj Swojego zycia,do innych,bo kazde jest na swoj sposob wyjatkowe.Nigdzie napisane nie jest,ze Ty musisz miec to,co ma inny w Twoim wieku.Zmienisz myslenie,bedzie latwiej podejmowac decyzje bez wyscigu z czasem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zmienić myślenie i to jest jest chyba klucz mojego problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magda0909
kluczem do twojego problemu nie jest zmiana myslenia ale zaprzestanie myslenia...analizowania, odpusc troche i poddaj sie zyciu, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×