Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość żuberówka

wszystko sie sypie

Polecane posty

Gość żuberówka

doslownie wszystko. nie dość ze nie moge sobie w koncu zycia ulozyc to jeszcze dostalam wypowiedzenie i jestem bezrobotna!! znow zaczynac od poczatku.:( nie mam nawet z kim pogadac zeby jakies wsparcie otrzymac, zagubilam sie tak ze nie wiem czego chce. chcialabym zniknac na zawsze..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bedzie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie da sie , ludzie nie znikaja tak po prostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bedzie wszystko dobrze, zycie zawsze daje komus po d***e kazdy cierpi na inne sposoby ale zawsze wszystko sie uklada na dobre. Najwazniejsze zeby w siebie wierzyc i byc dobrej mysli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żuberówka
staram sie nei zalamywac staram sie myslec ze bedzie dobrze ale jak ma byc? niestety jest ciezko o prace, jeszcze zima, koniec roku.. najdziwniejsze jest to ze zaczelam nowa prace wraz z poczatkiem wrzesnia, na 2 miesiace bylam na probnej pozniej przedluzyli mi na czas okreslony do 2017. ucieszylam sie gdyz myslalam ze bede miala w miare spokojna glowe. wprawdzie ni ebyla to praca marzen ale ni emozna narzekac. cieszylam sie ze mam prace. ja lubie pracowac nie naleze do osob leniuc***acych ktorym sie nei chce. owszem jak kazdy mam swoje gorsze dni ale jestem sumienna. druga sprawa to facet. mialo byc dobrze a jednak cos sie spieprzylo. nie moge sie z nim teraz dogadac, ma focha na mnie nieziemskiego, bo powiedzial ze jak jeszcze raz powiem mu ze mu nie zalezy i ze ma wyj//ane to to juz bedzie ostatnia szansa. cos poszlo nie tak, a ja wyjechalam nieswiadomie z tekstem ze gdyby mu zalezalo nie powiedzialby tak jak wtedy.. i tylko skomentowal "znowu to samo, bedziesz tego zalowac.." jest jeden plus ze mieszkam z rodzicami jeszcze, dokladam si edo oplat i wydatkow. nie widze w tym problemu gdyz korzystam ze wszytskiego tak jak oni. wiec jest ok. ale nie potrafie im o tym fakcie powiedziec.. boje sie poprostu,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żuberówka
wiem ze kazdy ma swoje problemy, jeden wieksze, drugi mniejsze. ale mnie to przerasta..wszystko naraz :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wierz w to ze z nowym rokiem los rozda nowe karty i będzie lepiej, tego ci zycze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość m ądralla
tary numer....narobią nadziei, wyceckają i zwalniają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja mama na koncie 1400 zł, wynajmuję mieszkanie, jestem sama i tez bez roboty. Nie załamuj się, damy rade...Ty i ja i wielu innych takich jak my. Życie jest k***wsko ciężkie ale co zrobić...trzeba jakoś się przepychac w zyciu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Praktycznie każdy człowiek ma w tej chwili jakiś problem. Twój nie jest najgorszy - na pewno dasz radę ! Trzymam za ciebie kciuki . Pomyśl, że gdzieś na świecie jest ktoś , kto ma o wiele większe zmartwienia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żuberówka
dziekuje:> kazde slowo jest jakas otucha. tak wiem wiem.. sa powazniejsze problemy niz brak pracy..mam nadzieje ze chwilowy. wogole powiem iz w kazdym roku cos mi sie sypie gdy nadchodzi grudzien i czlowiek powinien podsumowac osiagniecia i zklalkulowac czy jest z siebie dumny..a tu co..klops. zapewne damy rade..ja rownież zycze Ci bys przetrwala te ciezkie chwile . zaczynam tesknic do dziecinstwa gdzie problemem bylo stluczone kolano lub siniak na rece:) klade sie spac, moze z jutrzejszym dniem inaczej na to spojrze..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pijesz z tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezradna112233
nie martw sie nie bede cie nawet pocieszac bo wiem ze to i tak nic nie da... zycie jest cholernie podle i trudne i trzeba sie z tym pogodzic i dalej zyc sama jestem w sytuacji beznadziejnej, najlepiej bylo by skonczyc to wszystko ale to nie jest wyjscie trzeba byc silnym i nie poddawac sie, raz jest z gorki raz niestety pod gorke. ja jestem w ciazy bez pracy czyli bez zadnych praktycznie dochodow jestem na utrzymaniu rodzicow, mam faceta jeszcze mam ciekawe ile jeszcze, sama sobie zadaje to pytanie ? ty piszesz ze ty swojemu powiedzialas ze mu nie zalezy a jak bys sie poczula jak bys uslyszala to od niego ze mu'' nie zalezy juz na waszym zwiazku i ze ma dosc ze cos sie wypalilo ale pasuje mu tak jak jest''- ja wlasnie takie slowa uslyszalam, uwierz ze nie ma nic gorszego. wszystko sie psuje... ah.... :( nie dlugo przyjdzie dzieciatko na swiat, juz po nowym roku, a ja nie mam pieniedzy praktycznie na nic, musze kombinowac zeby miec za co kupic glupie witaminy to jest ciezka sytuacja... ale nie wolno sie zalamywac pamietaj ze po burzy zawsze wychodzi sloneczko :) trzymaj sie i glowa do gory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żuberówka
bezradna.. wspolczuje, fakt to nie jest wesola sytuacja. to ze jestes w ciazy to gratuluje, dzieciatko to najwieksze szczescie jakie moze byc. ja sama nie wiem czy kkiedykolwiek bede mogla miec dzieci bo mam problemy zdrowotne, jakies pecherzyki na jajniku, problemy z okresem i jestem na hormonach zeby co miesiac to krwawienie bylo. przykre jest ze facet ktory jest ojcem poprostu si eoddala. on powinien wsparcie ci zapewnic****oczucie bespieczenstwa. kobieta przy nadziei sama sobie nei poradzi bez wsparcia. dziekuje za slowa otuchy, ni elicze na to ze ktos mi powie "bedziedobrze" ale poprostu w pewien sposob zrozumial. Ty widac zrozumialas. ja ciebie rowniez rozumiem i rowniez zycze wszystkiego dobrego. my kobiety musimy myslec za faceta, pracowac jak wol a jeszcze ladnie wygladac jak kobieta.. a tego si enei da:/ niestety... co za czasy ze kobiety maja wieksze "jaja" niz faceci :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezradna112233
żuberówka no wlasnie tak to jest ale trzeba zyc dalej mimo tych wszystkich problemow. jak widzisz nie jestes sama ;) ja rowniez zycze ci wszystkiego najlepszego trzymaj sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zuberowka ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zielonyFlakonik
zaczynac od poczatku-nie brzmi to tak zle, byle z czysta karta oczywiscie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×