Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

WRZESIEŃ 2014

Polecane posty

Gość gość
Dziewczyny dziękuję za porady co do krost. Jeszcze spróbuję octenisept. Mam nadzieję że to pomoże bo szkoda mi małego. Wszystkiego dobrego dla waszych pociech

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nika gość
No to muszę teraz zaobserwować, ciekawe, czy to jest taka gwałtowna zmiana. Może jakoś do tej pory nie zwróciłam na to uwagi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rozalka31
Nika, moja akurat przechodzi te skoki tak, ze widze, skok 7-9 tydzien tez zmienila sie mega z dnia na dzien i bardzo marudzila, teraz jest gorzej bo nie spi, zasypia o północy po tym jak 3 godziny nagada sie. ale kazdy maluch przechodzi to inaczej, poczytaj o tych skokach, fajna lektura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samotna szczęśliwa mama
Rozalka u mnie dokładnie to samo. Moja mała skończyła 12 tygodni... W nocy co godzine nawet sie budzi i tylko przy cycku, a spala juz nawet po 7 - 8 godzin... A w ogóle wyszły jej dwa ząbki :-) dopiero kłuja ale juz są. :-) dziwne bo młody miał ponad 7 mcy :-) ja niedługo dam jej chrupka kukurydzianego bez glutenu do łapki młodemu tez dawa.lam. a za miesiąc marchewke i jabluszko pomalutku... Xxxxx Ja prowadze córce album Anne Geddes. Jest piękny. Synowi tez prowadzilam. Xxx Dziś wazylam Lilusie wazy 5720 na 12 tyg Xxxx Na spacerki wychodziły codziennie. Chociaż na chwilke. Bo właśnie w taka pogodę dziecko się hartuje GOŚCIU. Wiadomo odpuszczam jak leje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karina987
Moją w sobotę skończy 10 tygodni ale mam wrażenie, że teraz ma ten skok bo też już mi przesypiała noce a teraz co chwilę pobudka i jest dosyć marudna. Chociaż tak myślę że ona urodzila się w 41 tygodniu, wiec może by się zgadzało, mam nadzieję, że to jest ten skok i niedługo wrócą te przespane noce :) Generalnie zaczynają mnie denerwować te wszystkie "dobre" rady, kazdy ma swoje zdanie i uważa je za najlepsze. Nie chodź na spacery, ciepłej ubieraj, głodna jest ble ble ble a gdy już coś mówi teściowa to mnie zalewa... (albo szwagierka, która nie ma dzieci) to moje pierwsze dziecko, słucham mądrych rad, ale bez przesady.......! Ale najważniejsze, że mam mądrą mamę i mnie wspiera we wszystkim :) wogole chyba mam dziś słabszy dzień, więc idę spać. Dobranoc dziewczyny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamawrzesinka2014
Wczoraj bylam z mlodym w pracy- azi soe wychodzic do domu nie chcialo, pogadac z tyloma doroslymi naraz -cenna rzecz :-) Musze sobie zapisac o tym golebiu - Karina, tekst roku :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość straszny_kocur
dziewczyny,moja Iga ma 8tygodni i wczoraj byłam na usg stawów biodrowych. Ma juz widoczne zaczątki kostnienia. Wg lekarza to troche za wcześnie. Jestem ciekawa jak to było u Waszych dzieci. xxx We wtorek mamy szczepienie i tak się zastanawiam,czy latarek ktory ma Iga jest czymś naturalnym czy świadczy o infekcji. Kulka razy w ciągu dnia i nocy jej odciagam. Nie leje się z nosa tylko przeszkadza w oddychaniu. Wasze dzieci też tak maja,czy zupełnie sucho i czysto w nosku? Xxx Samotna-juz ząbki? To Ci zrobiła niespodziankę! Kurde,czas leci :) Xxx Ja z karmieniem planuje tak,ze przez pierwsze pòł roku tylko cycek - jeśli nadal będę mieć tyle pokarmu co teraz oczywiście :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalina777
Moja też ma katarek, który trzeba czyścić min 2 razy dziennie, ale u mnie powodem jest suche powietrze, bo i katar suchy i zasklepiony. Położna mi mówiła ze jak nie ma zielonej płynnej wydzieliny to nie ma co się martwić. Wyczytałam na innym forum, że na ciemieniuszkę bdb jest bephanten, więc postanowiłam sprawdzić i rzeczywiście. Córcia miała na brewkach od pewnego czasu nawet nie wiedziałam ze tam moze wystąpić, posmarowałam dwa razy i już prawie nie ma, główkę też posmarowałam, ale tam prawie nie ma. Jeśli ktoś z tym walczy możecie próbować:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mandarynka84
Co do wprowadzenia pokarmów stałych od 4 miesięcy to podobno lepiej zacząć od warzyw bo jak dziecko poczuje słodki smak owoców to z warzywami może być problem. Xxxxxxxxxxx O keostkach już Wam pisałam. U mnie świetnie sprawdziło się przemywanie solą fizjologiczna i kremowanie. Ja używałam kremu oilatum ale pewnie inne też mogą być. Ja ten krem bardzo sobie chwilę chociaż wien ze macie na jego temat różne zdania. Xxxxx Skoki rozwojowe tez widzę. Moja Marysia dnia na dzień zaczęła śmiać się, gaworzyc i przesypiac w nocy 6 godzin ciagiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mandarynka84
Zgadzam się ze bepanthen jest super. Używamy do pupy i nigdy nie było nawet zaczerwienienia mimo ze mamy kupe po każdym karmieniu. Xxx Co do noska to oczyszam "kozy" 2-3 razy na dobę. Xxx Marysia dzis konczy 10 tygodni a jeszcze nie bylismy u szczepienia bo w domu mąż chorował i się bałam szczepić. Myślicie ze będzie trzeba powtarzac wzw?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość straszny_kocur
Chyba nie będziesz musiała powtarzać wzw. Moja koleżanka ma roczna córkę,ani razu nie szczepiona (z wyjątkiem pobytu w szpitalu po urodzeniu) i dopiero teraz jej lekarz powiedział, ze wzw trzeba bedzie powtarzać. xxx Ja tych skoków rozwojowych nie widzę :) Oczywiście Iga juz gaworzy i uśmiecha się,ale poza tym nadal większość czesc doby przesypia. Nawet nie mam z nią kiedy ćwiczyć leżenia na brzuchu, trzymania mocno główki,bo ona cały czas śpi :) Xxx Slyszalyscie o metodzie karmienia/wprowadzania nowych produktów metoda BLW? Ja dostałam na ten temat książkę w prezencie i jestem w szoku. Aż zaluje, ze przy starszym dziecku nie wiedziałam ,ze tak mozna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość limfa12
Powiem wam, ze rozszerzanie diety to prawdziwa przygoda! Mój maly wcina juz marchewkę, brokuły, ziemniaki, pietruszkę zielona i dynie. Z owoców to jabłko i banan. Ja chce stosować BLW + papki, ale do tego dziecko musi stabilnie siedzieć. U nas skoki rozwojowe przechodzą bez większych problemów. Zębów na razie nie ma, ale spokojnie ma na nie czas do roku. A jutro idziemy na pierwsze szczepienie 5w1, drugie pneumokoki i rotawirusy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mandarynka84
Moja Marysia też śpi większość czasu. Mamy głównie przerwy na jedzenie i przewijanie. Mam ten sam problem co straszny kocur, brak czasu na ćwiczenia. Już się martwilam czy Marysia nie śpi za dużo ale widzę że nie jest wyjątkiem :) Xxx O co chodzi z tą metodą wprowadzania posiłków?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość straszny_kocur
Wpisz sobie w necie BLW i poczytaj, bo za dużo by pisać. Moja koleżanka tak karmi swoje dziecko i ta mala naprawdę chętnie wszystkiego próbuje. Zero papek, wszystko w całości do raczki i zajada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na ciemieniuchę bardzo dobre jest emolium żel na ciemieniuchę, nie trzeba wyczesywac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciemieniucha z brudu się robi. Nie oszczędzajcie na wodzie brudaski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciemieniucha nie jest z żadnego brudu, doucz się gościu zanim coś napiszesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gościu a może tobie się cos porobilo z brudu a ty myślisz ze to ciemieniucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalina777
Się uśmiałam gościu:) ciemieniucha z brudu he he z brudu to się tobie we łbie poprzewracało głąbie:) emolium nie stosowałam, ale oilatum przez pierwszy miesiąc i nic nie miała tylko trochę drogie bo za 0,5 l zapłaciłam 80 zł w rosmanie, a ponieważ należę do biedoty dałam spokój:) bepanthen też nie trzeba wyczesywać, przy kąpieli ładnie się zmywa, a poza tym ładnie się wchłania i nie jest dziecko tłuste cały czas tylko po posmarowaniu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kalina- spróbuj zamawiać a aptekach internetowycj jesli masz kilka rzeczy do kupna..wychodzi taniej.ja kupuje w aptece gemini..moje koleżanki również m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W mopsie się dają maści na brudne łby waszych bękartów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalina777
Bękart to z Ciebie popaprańcu. Szerzysz patologię. Któraś kiedyś pisała że przez internet jest dużo taniej, ale ja już wtedy zakupiłam. Ale następnym razem napewno zamówię przez internet:) dzięki. Ps. A ty gościu do państwa miej pretensję że Ci becikowego nie dali a nie do nas...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alma2800
Dziewczyny karmiące piersią jak u was z. Apetytem? Jezu mi się ciągle chce jeść,jem bardzo dużo. Co prawda zostało mi tylko 1. 5kg z 17 ale wydaje mi się że wyglądam gorzej niż 3 tygodnie po porodzie. Muszę się jakoś ogarnąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość straszny_kocur
ja karmie tylko piersią i też mam ogromny apetyt. Staram się wyeliminować zupełnie słodycze, poza tym nie odpuszczam niczego :) Myślę,ze to naturalna reakcja organizmu, nie musi wytworzyć głównie tłuszcz no i pozostałe składniki mleka. Ja mimo to,ze jem dużo to chudne. Na wagę juz nie patrzę,bo ona pokazuje taka wagę jak przed ciąża, ważniejsze są dla mnie cm w talii i to też spada :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samotna szczęśliwa mama
Ja tez karnie tylko piersią i chyba w ciąży nie miałam takiego apetytu... Kocur udaje Ci się ze słodyczami? Mi nie bardzo... Strasznie mnie do nich ciągnie i nie mogę się oprzeć. Jem juz raczej wszystko :-) i w każdej ilości :-) dawno się nie wazylm i boje się tego zrobić hehe choć mała sipija wszystko tak samo Xxxxx Jest tak marudna ze szok. Przesypiała całe noce, a teraz... Gora do północy i do rana co pol godziny lub godzinę no masakra.... Je, je, je ulewa płacze tuli sie do piersi i w kółko to samo... Nie wiem czy to skok, zęby, katar czy jeszcze cos innego... Xxxxx Gościu jak bym Cie chycila za pysk... Buraku Xxxxx Dziewczyny może pokazmy swoje dzieciaczki? Juz ktos proponował kiedys:-) co wy na to? :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalina777
Samotna u mnie też nie przespane noce juz trzecia a dzisiaj, jeszcze nie śpi jestem przerażona, bo zasypiała mi już o 20.00 i spała do 4-5 godz:( w środę skończy 9 tygodni i ma właśnie skok bo widzę jak się zmieniła. Jak smok wypadnie to paluszki chce włożyć do buzi w efekcie trafia cała ręka i wszystko wokół jest mokre od śliny:) a w dzień tylko jje i śpi:( Gość to widać, że ma coś nie tak z psychiką, bo jeszcze się śmieje z własnej głupoty. Ja nie jem słodyczy ani nic po godz 16.00, ale jak narazie niestety efektów brak, ale obiecałam sobie cierpliwość i póki co nie poddaję się:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie pokaże tu zdjęć:) wystarczy że mamy cudownego gościa buraka:) nie chce żeby oglądał moje dziecko. Ja jeśli chodzi o słodycze to jem tylko herbatniki i ciasta domowe:) z czekoladą dalej ostrożnie bo boję się że mała Będzin miała zaparcia. Wczoraj zjadłam dziś kupy nie było ale nie wiem czy to przez to. U mnie brzuch wygląda spoko. Gorzej z udami. Trzeba trochę poćwiczyć i będzie dobrze. Buziaki idę spać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Alma czekolada nie wywoła zaparć u dziecka jeśli ty ja zjesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Samotna-poogladalam się nago i doszłam do wniosku, ze mam 31 lat i to czego się chce pozbyć samo nie zejdzie tak jak to było przy pierwszej ciąży. Jeśli się za siebie nie wezmę to bedzie tylko gorzej :) Ale nie dla mnie restrykcyjne diety;póki co mam założenie ,ze nie jem słodyczy w domu. Jeśli jestem u kogoś to chętnie się czymś poczestuje :) Bo jednak najwięcej posiadam będąc w domu :) Ja też nie chce tu pokazywać swojego dziecka. Chętnie się z Wami podzielę,ale jakos bardziej prywatnie. Może na maila?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karina987
Za mailem ja też jestem, bo faktycznie tutaj to nie za bardzo. Ja ciążowych kg Juz nie mam, schudłam ponad 20 kg a w.ciąży przytyłam 15, ale przed ciążą sporo mi przybyło przez tarczyce, wiec jeszcze min 10 kg musze się pozbyć. Staram nie jeść po godz 18, ale nie zawsze wychodzi i w dzień w sumie jem śniadanie i obiad bo na podjadanie nie ma czasu, za słodyczami nigdy nie przepadałam, za to uwielbiam słone przekąski chipsy, pistacje, no ale tego nie wolno przy karmieniu, wiec muszę się opanować :) Ja dziś od dawna przespalam całą noc bez wstawania, mąż ogarnial małą, sciagnelam pokarm i poszłam na górę spać :) aż mnie głowa boli od wyspania :) a piersi dwa kamienie z wodospadem :) :) :) Miłej niedzieli dziewczyny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×