Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

dlaczego dzieci do przedszkola sa tak fatalnie ubierane

Polecane posty

Gość mammrtedsc
kiedy moje dziecko szło do przedszkola nakupowałam nowych ładnych ubranek , pochodziła kilka dni i sama przedszkolanka ( moja znajoma ) zwróciła mi uwagę, żebym te ładne ubranka zachowała na inne okazje niż wyjście do przedszkola bo szkoda ciuszków. Do przedszkola należy ubrać dziecko tak, żeby było mu wygodnie i żeby nie było szkoda, że zaplami jedzeniem, farbami, podrze na kolanach podczas zabawy itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Głupie bździągwy, ty matko beatko pewnie chodzisz po domu w szpilkach, taka elegancka jesteś... nawet mi cię nie szkoda, życie prędzej czy później i tak cię przeczołga, twój mąż mądrzejszy ale i tak wyszedł za takiego pustaka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jakie przedszkolak ma inne okazje? Dwa razy w roku swieta? No prosze cie przeciez i tak taki przedszkolak max1 sezon w nich pochodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka beatka
żeby mieć ładne ubrania trzeba o nie dbać, a nie miliony zarabiać. U nas pracuje na razie tylko mąż, kokosów nie zarabia, a synek jest zawsze czysty, ładnie i schludnie ubrany. Przeważnie od babć, dziadków, cioć i innych słyszymy: Misiu, jak Ty ślicznie wyglądasz... I nie, nie uważam, że wygląd jest najważniejszy. Ale czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość pęknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a PRL-u nie było pralek automatycznych, zmywarek, pampersów, tel komórkowych, komputerów itd I CO???? też mamy wyrzucić i zyć jak dawniej??? wg ciebie dawniej było dobrze???? ja wolałabym sie wychowywać w obecnych czasach niż 25 lat temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie rozumiesz, widzisz pomyślałaś materialnie, a mi chodzi o mentalność tamtych czasów nie o sprzęty i gadżety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama przedszkolakaaaaaa
ja też ubieram dziecko do przedszkola w najładniejsze wygodne rzeczy. Przecież sama do pracy zakładam najładniejsze rzeczy, do szkoły też zakładałam najładniejsze. Te ciuchy zmechacone, przykrótkie, mała plamka niesprana - zostawiam po domu, ewentualnie na plac zabaw. Przeciez i tak maluch krótko chodzi w jednym rozmiarze, jak ciuch jest dobrej jakości to nawet jakbym co drugi dzień mu do przedszkola zakładała to zniszczy wtedy jak wyrośnie. Oczywiście rzeczy zakładam mu wygodne - bluzki, bluzy, spodnie dresowe lub z materiału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka beatka
nie, nie chodzę w szpilach, chodzę w kapciach, ale czystych i nie dziurawych. Mąż? gdyby mu nie pasowało to nie chwaliłby się przed wszystkimi synkiem i żoną: to moja rodzina!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do gość z 16.12 A Ty co jak po 3 dniach w przedszkolu, tarzaniu się po wykładzinie, Twoje dziecko ma trochę przetarte spodnie to je od razu wyrzucasz hmmm głupie gadanie nikt o zdrowych zmysłach nie będzie dziennie puszczał dziecka do przedszkola w nowych ciuchach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka beatka
Ale ja przecież nie pisałam, że synek lata po domu w dżinsach czy w spodniach od garnituru. Chodzi w dresach itp, by było mu wygodnie, by go w pasie nie cisnęły jak siedzi i klocki układa, by w kolanach go nie krępowały jak robi jakieś wygibasy. Ale te dresy mają być czyste, ładne, schludne. Ma wyglądać jak mały porządny człowieczek, a nie jak mały zaniedbany menel. Od tego jestem matką, by o niego dbać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nie była mentalność dawnych czasów, takie były realia, puste sklepy. Gdzie miałas sobie kupić kurtkę czy buty jak nic nie było. Pamiętam jak do domu towarowego przyszły kurtki, od razu sie ustawiła kolejka, nikt nie patrzył na kolor, fason tylko liczył sie faky że coś jest. Był wybór albo tak kurtka albo będziesz chodzić kolejną zimę w tej samej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka beatka
Chcecie, by Wasi synowie za kilkanaście lat byli porządnymi, zadbanymi, schludnymi mężczyznami? To uczcie ich tego od początku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
codziennie nie puszczam dziecka w nowych ciuchach ale ja średnio kupuję spodnie raz na 2 tyg. Nie pozwoliłabym aby moje dziecko poszło do przedszkola w przetartych spodniach nawet odrobinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mammrtedsc
nie porównujcie przedszkola do szkoły czy pracy no chyba że do "brudnej" pracy :-) to tak jakby robotnik brał do pracy białą koszulę i eleganckie spodnie ładniejsze ciuszki nałóż na spacer, idąc w gości etc. nie ma innych okazji? no to szkoda dzieciaka, jesli tylko ma opcje przedszkole/dom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka beatka
W przetartych spodniach do przedszkola dziecka nie puściłaby nigdy. Chyba sobie nie zdajecie spraw jak bezwzględne są inne dzieci. Nigdy nie pozwolę, by przez moje niedbalstwo i lenistwo moje dziecko było wyśmiewane przez innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chciałabym to widzieć hahahahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamadwóchdziewczynek
Ja swoją stroję, ale widzę że dzieci chodzą różnie - tak samo do przedszkola i szkoły - niektórzy ładnie ubierają dzieci, inni nie - z różnych przyczyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Chyba sobie nie zdajecie spraw jak bezwzględne są inne dzieci. " To nie dzieci sa bezwzględne tylko durnowaci rodzice którzy w domu głośno kometuja kto jak jest ubrany i które dziecko pochodzi z biedniejszej rodziny.Taki dzieciak to słyszy i powtarza w przedszkolu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mammrtedsc
wątpię, zeby taki 4latek zważał na to, że kolega na dziurę na kolanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A spacer ma byc lepsza okazja zeby ladnie ubrac dziecko niz przedszkole?:/ a gdzie takie dziecko chodzi w goscie? Tylko do wlasnej rodziny, czyli obcym moze sie pokazywac w zmechaconych rajstopkach a do cioci musi isc w ladnych?! Bardzo masz ograniczone myslenie... moja corke przetarte spodnie moze zalozyc jak idzie na podworko, do piaskownicy a nie do ludzi. Ty do pracy tez zakladasz ''robocze'' ubranie a jak idziesz do kolezanki na kawe to sie przebierasz? Raz na miesiac jak wydasz te 50zl na ubrania dla dziecka to nie zbankrutujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
glupi topik. Gust to pojecie wzgledne ,stare łachy tez. Moze zdjecie podasz, czy to az taka tragedia? Dzieci tak sa ubierane, jak ich rodzice- zrobisz ogolnokrajową rewolucje pod swoj gust?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mammrtedsc
nie wiem ,gdzie chodzisz na spacer że dla Ciebie to nie wyjście "do ludzi". w gości chodzi do moich znajomych, do rodziny i tak, wtedy ubiera się ładnie Jesli praca moja polegałaby na babraniu się w farbach, klejach, mazaniu mazakami i łażeniu na kolanach, to tak- ubierałabym się w ciuchy robocze. A taką właśnie "pracę" mają dzieciaki w przedszkolu A tego "ograniczonego myślenia" to szkoda komentować :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo ludzie forsy moze nie maja poejcia nie mam no jak to jest z tym chociaz staram sie 👄 www.youtube.com/watch?v=aHLH7L_I1wQ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamadwóchdziewczynek
Moje dziewczynki chodzą ładnie ubrane na co dzień, bo tak na prawdę szkoła czy przedszkole to ich wyjście... oczywiście nie mówię o okazjach - na te mają specjalne stroje. Ubranka gorsze, podniszczone czy przymałe zwykle wyrzucam/oddaję, jedynie sportowe czasami wykorzystują jeszcze w domu czy na podwórku. Namawiam rodziców do dbania o wygląd dziecka i o kształtowanie od małego pewnych zasad ubierania - zwracanie uwagi co do czego pasuje itp. Takie nawyki ukształtowane w dzieciństwie zaprocentują w dorosłym życiu. Sama pracuję z dziećmi i młodzieżą, obserwuję czasami jak wystrojone są dzieci na uroczystości ;-( na wyjście do opery nastolatki przychodzą w dresach... ja może nadmiernie zwracam na to uwagę, ale uważam że to istotne - nie chodzi tu o metkę czy cenę ubrania, ale czysto, schludnie i adekwatnie do okazji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grzybobójczyni
nie mam kasy wiec dziecko zaopatruję w lumpie i na allegro.wiadomo że wolałabym ubrac go w nowe rzeczy.ale nawet w lumpie staram się wyszukac rzeczy niezniszczone,dobrej jakości i modne.na allegro ostatnio kupiłam za 3(trzy) złte kurtkę zimową wogóle nie zniszczona.jest cudowna .długa z kapturem,podszewka itp.będzie na 2 lata.tak samo jak czapka pilotka z lumpa za 2,50.no cóż taka nasza szara rzeczywistość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja mama pracuje w przedszkolu i często u niej bywam i jest jedna dziewczynka, która notorycznie jest okropnie ubrana, ciuszki śmierdzą, są poplamione, dziecko zaniedbane. dziwne jest to, że matka to całkiem fajnie ubrana, schludna kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja zaobserwowałam coś innego że fajnie ubrane mamy mają modnie ubrane dzieci a mamy zaniedbane, grubsze, odrosty na włosach, mają też takie byle jakie dzieci. Jasne że zdarzają sie wyjątki ale generalnie tak jest. Moje dziecko ma tyle ubrań że jakbym chciała je odświętnie ubierać tylko na wyjście na obiad do teściów czy rodziny to miałabym mało możliwości wykazania sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wali mnie wasza opinia
ja tam nie stroje w kreacje i wieczorowe suknie mojej malej, zwykle dresy, getry ,bluzka dresowa aby było jej wygodnie. Nie odwalam dziecięcego pokazu jak w Mediolanie. Mam to w doopie, dodam ze kasy nam nie braluje Dziecko szybko rosnie, dużo rzeczy niszczy wiec jest ubrane tak na luzaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i wiadomo ze mówiąc o odświętnym stroju nie mam na myśli garnituru czy białej bluzki ale modne, kolorowo. Legginsy, tuniki dzianinowe, spodnie pumpy dla chłopca, sportowe bluzy, modnie skrojone sweterki. A najbardziej rażą mnie zmechacone rajstopy o dziewczynek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×