Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość xxxwkurzonaxxx

maz chce pomoc corce kuzynki

Polecane posty

Gość xxxwkurzonaxxx

kuzynka mojego meza poprosila go, czy jej corka moglaby zamieszkac z nami przynajmniej przez rok czasu , pojsc tutaj do szkoly na nauke jezyka ( nie mieszkamy w Polsce) , zdobyc doswiadczenie .On bez mojej zgody powiedzial, ze moze z nami mieszkac ile tylko chce, bo mieszkanie mamy duze. Ja sie na to nie godze, nie chce jej tutaj!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tez bym sie wkurzyla :/ porozmawiaj z nim bo on nie moze podejmowac decyzji za ciebie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli córka kuzynki ma co najmniej 25 latek i jest atrakcyjna, to Twój małżonek wie co robi, nie broń mu, bo się pogniewa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxwkurzonaxxx
Nie jest duze ,ale jeszcze jedna osoba moglaby zamieszkac u nas. Mamy male lazienki , ale dwie. Salon, sypialnie i dwa pokoiki. Dziewczyna ma 19 lat, jest typem obrazalskiej ksiezniczki , ale jest bardzo ladna. Maz ma 45 lat. Ja nie jestem juz naiwna nastolatka ( mam 32 lata) , by wierzyc w milosc i w to , ze mam idelnego meza. Nie mowie juz o tym, ze oni maja ze soba sypiac, ale nie zniose obcej kobiety u mnie w domu. Tego, ze pewnie moj maz bedzie jej nadskakiwal i umilal pobyt, by czula sie u nas bardzo dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxwkurzonaxxx
mowi mi, ze nie mam poczucia wlasnej wartosci i , ze jestem zazdrosna :) Gdybym znala swoja wartosc, to bym sie o to z nim nie klocila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxwkurzonaxxx
Goscilismy je tutaj przez wakacje ( tydzien czasu) ja i jej mamuske. Ta dziewczyna wogole sie do mnie nie oddzywala ( nigdy jej nie pokazalam najmniejszej zlosci, ugoscilam je najlepiej jak moglam) Robilam im jedzenie, sprzatalam po nich, zwiedzalam miasto ( gosc w dom , Bog w dom) Zero kontaktu z nia bylo, probowalam zagadywac do niej to ta krowa odpowiadala mi jedynie polslowkami, ze az czulam sie przy niej jak jakis glupek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pierwsza sprawa to oczywiście nie miał prawa podejmować takiej decyzji sam. To nawet nie podlega dyskusji. Z drugiej strony to jednak rodzina, a rodzinie powinno się pomagać o ile ma się z nią w miarę okej stosunki. Ale na pomaganie też trzeba mieć warunki, a jeżeli czujesz, że kolejna osoba w domu to za dużo, to zwyczajnie oznacza, że warunków nie macie (bo będziesz odczuwać dyskomfort). No i ja nie rozumiem, za darmo miałaby u Was mieszkać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxwkurzonaxxx
wolny pokoj , ktory mam czy ta druga lazienka, przeciez i tak by sie nie zuzyla, jesli ktos tam bedzie mieszkal, oplaty za tv, internet czy nawet wode sa jednakowe, bez wzgledu na to ile ludzi mieszka. Pozostaja tylko sprawa jedzenia. To raczej juz byloby na pol ja i maz ( przeciez od dziecka on by nie wzial nic) Ma ona jakies pieniadze po ojcu, wiec szkole by placila sama. Chociaz kto wie, czy i tu moj maz nie okazalby sie dzentelmenel i nie wziat tego na swoj***arki. Dodam, ze nie jestesmy bogaczami. Ja pracuje fizycznie w pelnym wymiarze godzin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
daj jej szansę. może krępowałą się kiedy była u was tylko tydzien i dlatego sie nie odzywała. moze jak sie zadomowi to bedzie inaczej. a jak będzie źle to postaw sprawę jasno, pogadaj z nią, z mężem i w razie czego powiesz że sorry winetu, do widzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Od jakiego dziecka, to dorosła baba. Jak szłam na studia i miałam mieszkać u ciotki, to moja mama nawet nie chciała słyszeć, że mogę tam za darmo mieszkać i jeszcze się stołować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kochana masz dobra intuicje, jak juz byla u was I ciebie traktowala jak szmate, tzn ze sobie z ammuska obmyslily, ze ona sie zakreci wokol twojego mezulka, a ty wypadniesz z obiegu... Bedzie lazic kolo niego z gola dupa bez wstydu, a on bedzie sie slinil, az ktoregos razu poprostu zostaniesz bez meza. Polki w PL to desperatki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak jestes zazdrosna to nic tu nie pomoze zatrujesz zycie wszystkim- nie zgadzaj sie- choć wyaje mi się że jak mąż naprawde taki jest ze sie moze kims innym zainteresować to nie pomoze wam to ze kasek mu zabierzesz spod nosa... ,bedzie chciał to znajdzie. Ja bym ja przyjeła i jak by cos nie tak było, to doszłabym do wniosku ze faceta trzeba zmienić pókim młoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxwkurzonaxxx
do tego mieszkanie mamy na kredyt na wiele lat, wiec tez sie u nas nie przelewa. To nawet nie chodzi o pieniadze, ale glownie o to, ze ja nie chce tych kobiet wiecej u mnie w domu na urlopy, czy tez wakacje. Jak byly ostatnio to maz stawal na glowie , aby im bylo dobrze. Nie musze mowic jak sie wtedy czulam ( ta kuzynka to jakas dalsza rodzina , pewnie 7 woda po kisielu, ale byla ona jednoczesnie jego sasiadeczka w pl i wciaz utrzymuja blizsze relacje)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxwkurzonaxxx
Ta matka chyba bardziej sie chciala zakrecic kolo niego. Strasznie mnie ona denerwowala. Bez przerwy mi mowila, jak gdzies wychodzilysmy , ze wszyscy mezczyzni sie na nia patrza ( nie patrzyli sie :) ) Opalaly sie tez w samym biustonoszu i majtkach na naszym balkonie. Nic im przeciez nie powiedzialam , bo nie chcialam sie ponizac przy nich, ale niestety po ich wyjezdzie bardzo poklocilam sie z mezem. On udaje glupiego i nie rozumie o co mi chodzi. NA ta coreczke mowi, ze to przeciez jeszcze dziecko . Dziecko z twarzy, a bius ma wiekszy niz ja... Maz mi teraz powiedzial, ze pon nie bedzie robil z siebie kretyna i jak jej nie chce to, ze mam im to sama powiedziec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxwkurzonaxxx
kun limionka } Sa rozni ludzie. Ja jestem w tej sprawie osoba honorowa. Nawet, gdy wymieniam sie prezentami z moimi kolezankami, to sie boje, zeby ktos mi nie dalal czegos wiecej. Ktos mnie zaprasza, potem ja sie odwdzieczam. Mam tak od zawsze. Dlatego kompletnie nie rozumie innych ludzi, ktorzy mysla , ze im sie cos nalezy. Kiedys mieszkalam z wspollokatorka. Prosilam czasem ja , zeby mi cos kupila ze sklepu, gdy ona jechala do niego. Od razu oddawalam jej za to pieniadze. Gdy znowu byla odwrotna sytuacja , to ta dziewczyna nigdy mi pieniedzy nie zwracala. Skonczylo sie na tym, ze ja ja wiecej nie prosilam o nic , a gdy ona mnie prosila mowilam jej , ze zapomnialam, albo ze nie bylo tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i właśnie dlatego uważam, że nie powinnaś dać sobie wejść na głowę. Jest różnica mieć gości na dwa tygodnie, a różnica mieszkać u kogoś przez rok za darmo. Zwłaszcza, że tak jak piszesz, kokosów nie macie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxwkurzonaxxx
bius=biust (blad zrobilam)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxwkurzonaxxx
Napisalam do tej kuzynki wiadomosc, ze wlasnie dowiedzialam sie, ze jej corka ma u nas mieszkac, ale niestety nie moge sie na to zgodzic. Z tego powodu, ze mnie bedzie krepowac obca kobieta w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro mąż mówi, że masz to jej sama powiedzieć, to zadzwoń i powiedz, że mąż pochopnie obiecał bez uzgodnienia z Tobą, a Ty wcześniej już obiecałaś swojej przyjaciółce, że zaprosisz ją razem z dziećmi i mężem na dłuższy czas, bo oni będą tu szukać pracy i w związku z tym w domu nie ma miejsca na dodatkową osobę i ze mówiłaś o tym mężowi, ale on nie zwrócił na to uwagi i potem chyba o tym zapomniał. I że teraz się wstydzi i kazał, że masz sama zadzwonić, bo mu głupio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Już napisałaś? No i bardzo dobrze zrobiłaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxwkurzonaxxx
juz napisalam , niestety nie moge dopisac o tej przyjaciolce, poniewaz zostalam zablokowana na facebook przez ta kuzynke... Wyslala ona smsa do mojego meza, ze jestem bez serca. Jej coreczka nie dosc ,ze nie ma ojca to na dodatek jeszcze ja ja tak zle potraktowalam i nie chce pomoc jej sie ustawic lepiej w zyciu. Moglaby ona przeciez pojsc na studia u nas, gdyby tylko nauczyla sie jezyka. Ja jej to uniemozliwilam. Mysle, ze problem mam juz z glowy i to ostatecznie, poniewaz wyslalam jej smsa, ze mnie obrzydzala jej coreczka i ona sama, gdy chodzily rano po kuchni w majtorach. Studia tutaj ? smieszna jest, to przeciez kosztuje i to spore pieniadze...Ludzie tutaj zaciagaja kredyty, aby ich dziecko poszlo do szkoly. Z czego one mialyby to oplacac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie dziwię ci się, też bym nie chciała obcej c**ki pod moim dachem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxwkurzonaxxx
wyprowadzilam sie z domu , gdy mialam 20 lat. Rodzice nie dali mi ani centa na droge. Radzilam sobie od tamtej pory zawsze sama. Malo tego , to ja bylam nie jeden raz wsparciem finansowym dla mojej matki. Dlatego, nie wzrusza mnie ta dziewczynka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj tam mąz bzyknie ją i będzie szczęsliwszy...chyba zależy Ci na szczesciu męża? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxwkurzonaxxx
niejeden raz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Dlatego, nie wzrusza mnie ta dziewczynka" taaaak własie widzieli wszyscy że nie rusza.... ale p********z!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uwazam tak.Jesli nie czujesz sie komfortowo z kims pod jednym dachem to nie powinnas mieszkac z ta osoba. W tej sytuacji ty jestes u siebie i wcale nie musisz zamieniac mieszkania w hotel. Straszne to bedzie gdy bedziesz czula sie obca we wlasnym mieszkaniu. Jak dziewczyna chce przyjechac,prosze bardzo.Pomoz jej znalesc stancj*****adz asertywna !! Przedewszystkim najpierw patrz na siebie a potem pomagaj. Nie uszczesliwiaj ludzi wlasnym kosztem.. Nie chesz tej osoby u siebie w domu to powiedz to glosno.Lepiej zeby sie obrazili ( nie wiem za co.Ze nie prowadzisz darmowego hotelu ) Niz ty miala bys poniewierac sie przez rok!!?? we wlasnym domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxwkurzonaxxx
gosciu ;0 . Juz pisalam, ze nie jestem nastolatka i ze nie wierze w milosc idealna. Ostatnio bez przerwy wsrod moich znajomych slysze, ze ktos kogos zdradza. Kobiety i faceci ( chociaz z przewaga mezczyzn :0 ) Nie wierze slepo mezowi, ze tylko on jest idealny. Inni zdradzaja, ale nie on , bo jest zbyt uczciwy. Ostatnio moja przyjaciolka dowiedziala sie, ze jej chlopak spotyka sie z innymi dziewczynami, ma konto na portalu randkowym . W zyciu bym nie pomyslala, ze on to moze zrobic! Jestem w szoku, do tej pory!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×