Gość SeraMu Napisano Styczeń 17, 2014 Mam problem z babcią.. Bardzo ją kocham i w ogóle, mam z nią cudowne wspomnienia, a kiedy ją odwiedzam to cholera mnie bierze. Babcia ma 91 lat, słabo słyszy, ale jest "na chodzie" (gotuje, sprząta, lekkie zakupy też zrobi, do kościoła chodzi itp.). Kiedyś można z nią było fajnie pogadać, fakt, że ma "babciowe" poglądy, ale to do przeżycia. Jakiś czas byłam za granicą, nie widziałyśmy się, i zmiana jaka nastała jest dla mnie nie do przejścia. Babcia praktycznie przez cały dzień siedzi przed TV i ogląda wszystko jak leci: seriale, wiadomości, teleturnieje, wszystkie takie "Dlaczego ja" i inne. Babcia pyta mnie, co u mnie a potem przerywa, żeby przełączyć na jakiś kanał, bo tu zaraz będzie lecieć to i to. Poza TV to głównie narzeka, jak opowiem jej, że mam jakiś problem to strasznie się przejmuje. Wizyta u mnie kończy się tak, że obiad, kawa i już chce iść, nie wiem czemu. Kiedyś była inna, szydełkowała, przychodziły do niej koleżanki (niestety babcia jest wiekowa i z tych koleżanek to chyba jeszcze ze dwie żyją), ona je odwiedzała, a teraz nie chce nigdzie wychodzić, nikogo nie lubi, poza swoją rodziną i TV. Czy ktoś ma takie doświadczenia i mógłby jakoś pomóc, doradzić? Wiem, że pewnie niewiele czasu nam razem zostało, chciałabym spędzać z babcią czas, ale nie wiem jak.. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach