Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Miśka Zagranico

Nie chce mi sie żyć

Polecane posty

Gość Miśka Zagranico

Nie wiem co sie ze mną dzieje, mam permanentną depresje, nie mam faceta bo mnie zostawił, nie lubię chodzić pracy, chociaż nie powinnam narzekać, nie interesuje mńie ostatnio nic kompletnie, mam pieniądze a nie mam ochoty na zakupy i nic mnie nie cieszy w życiu.:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takie stany są przejściowe. Z czasem zły humor minie i przyjdzie lepszy czas. Trzeba tylko w to wierzyć. Na Depresję i stres dobry jest basen lub sauna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miśka Zagranico
Jestem jakaś inna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam podobnie juz od 1,5 roku taki stan ale po odejsciu faceta rozleciałam sie na miljon kawałkow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miśka Zagranico
Ale nie chce mi sie kompletnie nawet wyjść z domu na basen czy saunę. Cały tydzień pracuje a weekendy siedze w domu sama i nic nie robię, często płacze ze mama takie zycie. Czuje ze nie pasuje do tego swiata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
całe życie mam depresyjne i co? żyje dalej, kopnąć się w tyłek i byle do przodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miśka Zagranico
chętnie bym poznała jakiegoś faceta nawet choćby Irańczyka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miśka Zagranico
Mnie tez facet zostawił rok temu i od tamtej pory czuje sie z tym zle. Czuje ze jestem jakaś gorsza, nie wyjaśnił czemu poprostu uciekł i zatarł wszelkie ślady. Zreszta i tak bym go nie szukała.. Moja samoocena spadła do minimum i nie mogę sie pozbierać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem co czujesz bo ja mam podobnie tez uciekł bez wyjasnienia i nie zasłuzyłam na to :/ chce umrzeć...... nie chce zyc juz mi zycie obrzydło do granic mozliwosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nienawidze siebie swojego zycia...... nic mnie nie cieszy jeszcze tylko obrona i moge pakowac manele... chce zasnac i jz sie nigdy nie obudzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MarijuSantu
Co za podszywara tu siedzi i w każdym temacie swoje trzy grosze wsadza ? Bawi cie to ? Nie masz własnego zycia ? A moze jesteś nieudacznikiem życiowym i czerpiesz satysfakcję z poniżania innych co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miśka Zagranico
Chętnie bym zasnęła i juz nigdy sie nie obudziła...nie mogę patrzeć w lustro czuje sie jak jakiś śmieć ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przez faceta cierpieć........ litości tego kwiatu to od zarąbania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumie że to rozstanie mimo upływu roku ciągle jeszcze jest w tobie. I jeszcze rany do końca się nie zagoiły. Basen plus sauny bardzo dobrze robią na lepsze samopoczucie. Np taka Sauna gdzie prowadzone są seanse parowo zapachowe. Taki seans wpływa na nasz nastrój udrażnia drogi oddechowe i wzmacnia oraz hartuje nas organizm przed chorobami czy przeziębieniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miśka Zagranico
Gość- wiem ze jest wiele podobnych przypadków,ale nie jest łatwo zapomnieć i żyć jak dawniej. Wszyscy sie dziwią ze nie mam powodów a ciagle jestem przygnębiona. To jest niezależne ode mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zycie to nie jest bajka - nawet nie wiem czy sie chce leczyc czy jest sens mam problemy ze soba i to straszne nie wiem czemu nie potrafie cieszyc sie z zycia jak kiedys - poprostu byc taka jak jeszcze rok temu bez depresji bez dziwnych mysli bez tego wszystkiego co sprawia mi ból...... nie wiem czy lekarze mi pomogą bo straciłąm juz wiare w siebie...naprawde jedyne o czym marze to zasnac na zawsze juz sie nawet zaczelam o to modlic pomimo ze nie jestem wierzaca..... ale moze jak bog jest to uwolni mnie od tego cierpienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miśka Zagranico
Nie to nie przez faceta, bo nie chodzi zupełnie o niego.o nim nie myśle tylko o sobie co takiego we mnie jest ze nie potrafię żyć. Bardzo chętnie wyjechalabym gdzieś, moze być i spa, jednak teraz nie mam na to sił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miśka Zagranico
Gość- nawet nie wiesz jak cie rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przydał by ci się ktoś kto pomógł by ci w tych ciężkich chwilach to przetrwać. Ktoś w rodzaju Przyjaciela który umiał by cię wysłuchać doradzić i być przy tobie gdy będziesz tego potrzebowała. Wówczas było by ci dużo łatwiej odbudować się na nowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
u mnie tez moja depresja nie jest przez faceta ale rozstanie sprawiło ze naprawde juz zupełnie straciłam ochote do zycia. Ty masz przynajmniej prace a ja niestety nawet boje sie jej podjać bo uwazam ze do niczego sie nie nadaje.. Na spa mnie nawet nie stac niestety........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jarek to nie takie proste ja np mam przyjaciol i znajomych i ich unikam chce byc sama całkiem sama najlepiej w ciszy i ciemnym pokoju.... po nocach nie spie a w ciagu dnia nakrywam głowe kołdra i spie całymi dniami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po prostu jesteście bardzo wrażliwymi bardzo osobami. I dlatego macie takie odczucia. Lecz wystarczył by tylko ktoś taki w roli prawdziwego Przyjaciela. By wiara w lepsze jutro odżyła na nowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mysle ze to juz jest na takim etapie ze nie wiem co musiałoby sie wydazyc w moim przypadku zeby popatrzec na zycie inaczej wieksza chec mam umrzeć niż zyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie to są skutki depresji. Tego że zanikła w was wiara na lepsze jutro. Żyjecie wspomnieniami tym że przyszłość zawsze już będzie w czarnym kolorze. A przecież tak nie musi być. Bo to co najcenniejsze w was tkwi waszej duszy gdzieś głęboko ukryta wiara na pewno was jest. Trzeba tylko czasu i dużo dobrej woli. Czas najczęściej jest najlepszym Lekarzem ludzkiej duszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w moim przypadku jest tylko jedno rozwiazanie na lepsze jutro zasnac na zawsze wtedy bede szczesliwa - zegnaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też kiedyś kogoś bardzo kochałem i była to miłość taka prawdziwa taka o jakiej się marzy. Była to miłość obustronna szczera o prawdziwa jak w bajce. Niestety o dramatycznym zakończeniu. Pozwolę sobie zamieścić tutaj. Wiersz poświęcony właśnie tej miłości. Dotykałem kiedyś miłości. Wiedziałem jak ona smakuje. Jest piękna zawsze i wdzięczna. Gdy się ją pielęgnuje. Kwitła jak kwiaty na łące. I miała niezwykły smak. Lekka była jak mgiełka. Unosił ją letni wiatr. Przyszła nie spodziewanie. Sam nie wiem nawet skąd. Nie znała zdrady i smutku. Szła nawet kiedyś pod prąd. Dotykałem kiedyś miłości. Trzymałem ją za dłoń. Była kolorowa i miała piękną woń. Była piękna lecz krótka. Tak nagle skończyła swój byt. Jak chmury czarne na niebie. Wspomnienia zostały okrutne. A raj zamienił się w pył. Dni mijały miesiące. I czegoś mi było brak. Tych kwiatów pachnący na łące. I wspomnień pięknych z przed lat. Miłość została aniołem. Wśród białych unosi się chmur. Być może patrzy na mnie z góry. Choć w sercu żal i ból. t

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miśka Zagranico
Mówisz Czas .. Rok to mało? Ile jeszcze będę sie męczyła ?nie poznam nikogo bo moj nastrój odpycha każdego, mam wrażenie ze ludzie mnie unikają.zreszta ja chyba sama unikam ludzi, spojrzeń facetów.. Być moze z wiosna jakos mi przyjdzie, przydałby sie przyjaciel ale ja juz chyba nikomu nie zaufam.:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
R****łbym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×