Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak odegrać sie na koleżance ze studiów

Polecane posty

Gość gość

Jestem na zaocznych studiach,podczas przerwy jakas kolezanka powiedziała do mnie A TY CO SIE TAK GAPISZ....? moim zdaniem zachowala się mało kutularnie i niekolezeńsko.Powiedzial tak przy wszystkich nie wiem co ona sobie myśli troszeczkę zrobilo mi się przykro ze ktoś obcy tak do mnie powiedział chciałbym się jej odgrac podrzuccie mi pomysły co mogę zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego dziewczyne, ktorej nie znasz. nazywasz swoja kolezanka? bardzo mnie to ciekawi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kolezanka w rozumieniu koleżanki ze studiow tzn obca mi osoba która po prostu jest ze mna w semestrze ale z racji tego ze raczej wszyscy sa do siebie kolezensko nastawieni nazawalem ja kolezanka ale jest ona mi calkiem obca i rownie dobrze może być przecież prostytutka jeżeli możesz podsun pomysł jak mogę się odegrać? może na pocztaek nie odpowiadać jej czesc ludzie zobaczą ze cos jest nie tak a jej zrobi się głupio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rkira
Nie odpowiadać cześć? To ona C****erwsza mówi cześć? (Myślę, że nikogo nie zainteresuje komu mówi cześć a komu nie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Infantylnie się zachowała. W takim wieku takie odzywki... Ale zdarza się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam 32 lata ona może z 20-25 więcej nie ma... Powiedz jak myślisz czy samo nie odzywanie się wystarczy czy może jeszcze cos dorzucić? Co jak zacznie po mnie jechać na maxa co bys zrobił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idź na skargę do rektora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka prostaczka na studiach? aaa zresztą...to zaoczne :classic_cool: 90% zaocznych to buraczarnia z chlewnika dolnego aspirująca do bycia KIMŚ a moja porada to : olej ją po prostu a super rada to: zostan miliarderem, kup każdemu z uczelni helikopter a jej nie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hmm może zainteresuje kogo.s komu ja odpowiadam a komu nie...to chyba bardziej się rzuci w oczy niż to komu ona pierwsza pomie a komu w cale> Poz a tym w takim układzie musze się pilotować a to jest troszkę uciążliwe na pocztku przynajmniej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A moze4 pojechać na ostro i jak będzie chciała się wdac ze mna w dyskusje to powiedzieć co o tym mysle a jak padna przekleństwa to w****** jej litr farby olejnej rozowej na wlosy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie na z ta farba to może przesadzilem trochę ale co mam zrobić jak jej powiem np. ze nie musze wcale z nia gadać a ona zacznie po mnie jechać co byscie zrobili...??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedz jej ze to nie jest Twoj poziom do konwersacji i sie usmiechnij;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakas gowniara nie reaguj na jej zaczepki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobre podoba mi się>>:):):):):):):):):):):) możecie cos jeszcze podopiwedziec....na prawde nie chce jej oblac farba olejna przy wszystkich.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak proponujecie zachować się kiedy ona zacznie probowac wdawać się ze mna w dyskusje np. na temat szkoły czy żeby ja pocztstowac papierosem Zbywac ja dac do zrozumienia ze nie jestem kolezensko nastawiony...delikatnie mogę jej dac do zrozumienia ze nie ma ze mna o czym rozmawiać tylko ze ona moze4 się burzyć albo coś w tym rodzaju....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stara modelka bez związku
Po prostu ją ignoruj. A po za tym mogłaś jej odpalić coś na wesoło np. "Ojej no aż trudno oderwać wzrok od takiej piękności..." i w śmiech... Wszyscy by zapamiętali Twoją wesołą ripostę a ją no co cóż... Tak jak sobie na to zasłużyła. Generalnie zalecam w takich sytuacjach i nie tylko w takich więcej humoru i dystansu wobec samych siebie i innych. Lżej by nam się wszystkim żyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fajnym tekstem jest "o jejku, mam nadzieje że to nie Twój charakter tylko że masz gorszy dzień, bo jak charakter to Tobie i Twoim bliskim musi być ciężko". z tym że musiałabyś to odpowiedzieć na coś ;], wtedy na forum, teraz możesz ewentualnie powiedzieć jej to po prostu na zasadzie: cześć, ostatnio zapomniałam C***owiedzieć... ; ale efekt będzie już słabszy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mizantrop
Po pierwsze to nie czaję, jesteś dorosłą kobietą trzydziestoletnią a przejmujesz się jakąś siksą o 10 lat młodszą od ciebie, po co? Skoro to studia zaoczne to widujesz ją pewnie co dwa tygodnie albo nawet rzadziej, nie musisz się z nią widywać codziennie, więc nie jest to problem. A tak sobie myślę, że walnęła taki tekst, bo wyczuła, że jesteś "słabsza" w senie kulturalna, miła itp. może stąd ten "atak" bo wiedziała, że nie zareagujesz? Jakieś zagrywki z nieodpowiadaniem cześć, to sorry, ale chyba za stara na to jesteś, to nie podstawówka... pokaż dziewczynie, że wcale nie jesteś płocha, czy jak to zwał, następnym razem jak ci tak powie, to rzuć tekstem "gapię się bo mi się tak podoba, a co masz k***a jakiś problem?" no albo coś w ten deseń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak słodka modelka z Toba się zgadzam faktycznie mogłem cos takiego powiedzieć i wydaje mi się ze to by było bardzo na miejscu teraz to zobaczyłem po części ja to spaliłem. Troche za bardzo byłem z******* gównem żeby cos takiego powiedzieć bo akurat to była przrwa po 3h wykładu chyba z administracji..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem chłopakiem a nie dziewczyną ......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie da się wszystkich lubić i już. Ja na studiach podyplomowych mam taki egzemplarz. Oj jak ona mi działa na nerwy. Jeszcze na dodatek często siedzi obok:( Swoje lata już mam i cierpliwość większa na całe szczęście")

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mizantrop
a to sorry, chyba ślepnę, bo nie zauważyłam żeńskiej formy, no ale tym bardziej, jesteś facet i się będziesz taką akcją przejmował? a może próbowała w chamski sposób zwrócić twoją uwagę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od razu lepiej mi się zrobilo,bardziej jednak chodzi tutaj o to ze ja mogę jej pwoedzieć do słuchu a nawet na więcej jestem zdolny tylko ze ona tak mysle jej się wydaje ze ja chyba jestem jakiś frajer po którym można jechać chociaż wcale mnie nie zna a ja niczego jej nie musze udawadniac na temat jej blednego przekonania,chodzi mi tutaj bardziej o stosunek do niej na reszte studiow i po za tym jak tu zrobić tak żeby po prostu dal mi spokoj i zebym nie musial wychodzić z siebie na zewnątrz.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od razu zanaczam ze zwroicenie uwagi tutaj odpada albo podryw Ona po prostu zobaczyla ze jestm kolezenski i mily i myśli ze jesem nie wiem jakiś frajejr albo ze mi tak na tych studiach zależy ze pozwole po sobie jeździć...... Co robić....żeby się odj******.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mizantrop
no właśnie jak sam piszesz wyczuła "frajera" pod przykrywką kulturalnej osoby (bez znaczenia czy facet czy baba jesteś, bo to tak samo działa) moim zdaniem metody są dwie albo totalny ignor na nią, ale jest ryzyko, że to ją jeszcze bardziej pobudzi (baby są jakieś dziwne) albo pogadaj sobie z nią po męsku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czyli co np.rozumiesz po męsku jakbys to rozegrał słucham.....?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobry tekst jestes taka pieknoscia ze ciezko odwrocic zwrok hahaha olej panienke jakas gowniara chociaz ladna jakas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mizantrop
no jak jeszcze raz rzuci takim tekstem to skontruj ją, żeby wiedziała, że nie ma z frajerem do czynienia, jakaś "k***a" rzucona nie zaszkodzi, myślę, że tak jest po męsku, ale mogę się mylić bo nie mam penisa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiem ci w prost jest przeciętnej urody w skali 0-10 mnie więcej 4-5 ale jest dosyć filigranowa a takie kobiety mogą się podobać bardziej..... Chodzi mi o to też np. czy ja jej mógłbym odj**** jakiś numer ale w dobrym guście ale nic mu kuxwa do glowy nier przychodzi nie chce się z nia poklucici jak to wygląda jak facet 18cm bluzga na dziewczyne 157cm...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja 182cm 84kg atletycznej budowy a ona 157zm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×