Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

DO NISKICH FACETÓW

Polecane posty

Gość gość

wiem, że sa tu niscy zakompleksieni facec****owiem tak, mam kolegę, ma jakąś chorobę genetyczną i ma równo 159 cm. No, ale jest tak szalenie sympatyczny, zabawny, nie widać po nim, żeby miał kompleksy, żyje jak każdy, nawet lepiej, bo imprezuje, pracuje, zwiedza świat, rozwija się, zaraża wszystkich swoim entuzjazmem. Ja jestem od niego duuużo wyższa, kilkanaście cm (bo ja jestem z wysokich babek) ale go uwielbiam, już tyle lat go znam, zawsze z nim idę na piwko, do pubu, albo nawet na spacer, obojętnie. No super koleś, dziewczyny go uwielbiają nie tylko ja, czasem na zajęciach na studiach to wianuszek kobiet go otacza, zawsze kilka, wszystkie go uwielbiamy, wiecznie żartuje, komplementuje nas...Masa śmiechu! Jak go widzę zaraz do niego biegnę, bo wiem, że sobie fajnie pogadam, pośmieję się, moje znajome też. Jest wiele niskich dziewczyn, tak że on też ma swoją drugą połówkę, a nawet ja jakby tylko zechciał mogłabym z nim być. Co mnie wzrost obchodzi? Genialny facet, nic a nic nie utracił ze swojego uroku już tyle lat...Więc to nie wzrost, brzydota etc. jest przeszkodą, panowie - charakter.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widze ,że jesteś fanką Tolkiena skoro zadajesz sie z Hobbitami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam wzrost gdzieś (178 cm). Kompleksy to mają kobiety, które twierdzą, że facet powinien mieć MINIMUM 175/180/185 cm. Mnie to śmieszy. Rozumiem, że ludzie kierują się wyglądem, to nieuniknione (wbrew temu, co by niektórzy chcieli :P), no ale uzależniać znajomość z facetem od wzrostu... noż ludzie, serio?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dodam, że ostatnio moja koleżanka zapoznała mnie ze swoim chłopakiem, ona taka ładna, a on?? baaardzo brzdki, zaraz zaczął zemną gadać, sypać żartami jak z rekawa, smieszne historie opowiadać, no po prostu super się bawiłam, gadałam z nim chyba ze 2 godziny o wszystkim. Teraz zawsze jak mnie odwiedzają to się swietnie bawię, chłopak jest genialny, wszystko potrafi załatwić, pomaga jej... więc wiem dlaczego go wybrała, bo taki pozytywny jest, że aż miło. Mam też innych znajomych, ładnych lub brzydkich, ale nudnych, cichych, nietowarzyskich. Nie przepadam za nimi. Wolę tych zabawnych, lubię się pośmiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zabawny widok gdy wysoka kobieta idzie w towarzystwie kurdupla, to tak jakby szła z dzieckiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dodam, że ostatnio moja koleżanka zapoznała mnie ze swoim chłopakiem, ona taka ładna, a on?? baaardzo brzdki, zaraz zaczął zemną gadać, sypać żartami jak z rekawa, smieszne historie opowiadać, no po prostu super się bawiłam, gadałam z nim chyba ze 2 godziny o wszystkim. Teraz zawsze jak mnie odwiedzają to się swietnie bawię, chłopak jest genialny, wszystko potrafi załatwić, pomaga jej... więc wiem dlaczego go wybrała, bo taki pozytywny jest, że aż miło. Mam też innych znajomych, ładnych lub brzydkich, ale nudnych, cichych, nietowarzyskich. Nie przepadam za nimi. Wolę tych zabawnych, lubię się pośmiać Ja to piszę, żeby tych panów pocieszyć, co maja kompleksy, bo nie ma sensu. Chyba jakieś debilki patrzą na wygląd i wzrost. Być z facetem tylko dlatego, że jest wysoki, mimo, że jest nie sympatyczny. Czy być z brzydkim, który jest zabawny i człowiek jak go widzi to się uśmiech, że sobie fajnie pogada. Oczywiste jest, to że charakter sie liczy nie wygląd, no chyba, że ktoś jest niedojrzałym człowiekiem. Wygląd miała dla mnie znaczenie jak miałam 15 lat, teraz mam 24 i wiem, co w zyciu wazne. POZDRAWIAM SERDECZNIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co o tym wszystkim piszesz czyzby jakieś kompleksy? Chuy mnie to powiem Ci tylko tyle, że na wzrost czy wygląd mamy taki sam wpływ jak na charakter, fool! Także skończ pyerdolić i idź spać bo kobiety lecą na pieniądze/wygląd/k****a i nic tego nie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nic nie zmieni faktu, że będziesz pośmiewiskiem gdy pokarzesz się z kurduplem pod rączką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tak chodzę, mój kolega jest mi do ramienia, i co? Nic, super mi się z nim gada, nie mam z tym problemów. A ci wyżsi nic nie mówią, sztywni, nudni są, aż mi się nie chce z nimi wracać z uczelni, z pracy, bo umieram z nudów. To nie reguła, ale zaznaczam do fajnych niskich facetów kobiety lgną, a do niefajnych wysokich nie. A do bardzo fajnych niskich lgna, a do srednio fajnych wysokich nie za bardzo. TAk zauważyłam. FACECI SAMI SIE WKRĘCAJĄ< ŻE WZROST MA ZNACZENIE, bo nie ma. JA jestem kobietą, mam koleżanki i mam oczy do tego, obserwuję i widzę, jak ktoś jest sympatyczny to kobiety będą za nim szaleć ;-) Więc nie wierzcie w bzdury. Ja mam 178, ale facet 170 wcale nie jest wg. mnie niski. Ma normalny wzrost. Kogo w ogóle obchodzi wzrost? Naprawdę, liczy sie charakter, zaradność, poczucie humoru takie cechy. Kiedyś ja i 4 koleżanki i ten mój kolega niski zostaliśmy zaczepieni przez jakiegoś starego faceta w parku i on twierdził chamsko, że pewnie lecimy na kasę. Ale ja sobie pomyślałam, że na co temu facetowi z parku jego wzrost, jak był tylko głupim chamem, w zyciu nie chciałabym być z takim debilem. Lubię sympatycznych ludzi. Jestem pewna na milion procent, że liczy się tylko charakter!!! - jesli ktos powaznie mysli o związku, jak ktoś chce kogoś przelecieć to może wtedy liczy się wygląd. Ale w przyjaźni, związku naprawdę TYLKO charakter. TO koniec mojego wywodu pozdrawiam serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wysocy są piękni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niski facet ma taką zaletę ,że moze lizać tzipke na stojąco. I na tym sie jego zalety kończą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Napisałam to, żeby pocieszyć niskich facetów, ale widze że tu sa sami wysocy i niezbyt przyjaźni, więc chyba źle trafiłam. Nie mam kompleksów, chciałam zrobić coś dobrego i opisać moje obserwacje, może komuś to pomoże. Kasa nie jest wazna, mnie spokojnie wystarczy żeby facet zarabiał tyle ile ja, albo i mniej, żebysmy sie jakoś utrzymali , z resztą, nie dla pieniedzy się jest z facetem. Jeśli z kimś kobieta chce byc dla pieniędzy i dlatego, że jest wysoki to faktycznie - współczuję wszystkim wysokim i bogatym. Czy wy jesteście głupi?? Poznajemy drugiego człowieka i nie ważne czy jest gruby czy chudy, niski czy wysoki, bogaty czy biedny - zakochujemy się, bo ma jakąś fajną cechę, jest szarmancki, albo opiekuńczy, albo bardzo pomocny, widać po nim, że nas kocha, że możemy z nim stworzyć rodzinę, że będzie kochał też dzieci etc. i to jest piekne...a nie jakieś wasze dziwne postrzeganie świata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idz na forum dla karłów . Przyda im sie pocieszenie 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciekawe czy byłabyś tak wyrozumiała w stosunku do karła 120cm w kapeluszu skoro wzrost dla ciebie jest nieistotny. Pisać sobie można, klawiatura wytrzyma każdą bzdurę, życie wszystko weryfikuje gdy przyjdą konkrety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale po co od razu mierzyć nisko? Lepszy i fajny i wysoki :) :) :-P w naturze znajdą się i niscy nudni jak i wysocy też nudni. Ale kto powiedzial że wysoki nie może być fajny :O 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zresztą co będę gadać z debilem. Dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myślę, że jak człowiek reprezentuje soba jakiś poziom intelektualny, ma dobre wykształcenie, ogładę, nie ma traum z dzieciństwa, jest otwarty na innych to ma właśnie zdrowe postrzeganie, lubi i akceptuje ludzi, niezależnie od ich wyglądu etc.. A jeśli ktoś zakończył edukacje na gimnazjum, jego rodzice byli alkoholikami, był nie kochany i nie akceptowany i zajmuje sie w wolnych chwilach piciem piwka na ławce w parku, lub ogląda za dużo niezbyt lotnych programów w TV, a wiedza o swiecie, literaturze, muzyce kuleje i brak mu minimum społeczniej ogłady- to ma spaczona wizję świata, jest niesympatyczny, oschły, niemiły, nawet agresywny. Zobaczcie, że ludzie wykształceni, na poziomie sa bardzo sympatyczni i tolerancyjni i nie maja barier w kontaktach z ludzmi. Tylko właśnie do tego potrzeba - inteligencji i ogłady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
miałam niskiego faceta, sama mam 180 cm, więc akurat dla mnie facet serio zaczyna się od co najmniej mojego wzrostu. nie wybierałam tych centymetrów, tak samo, jak niski facet ich sobie nie wybrał, ale fakt faktem, że z niskim facetem wysokiej kobiecie nie zawsze jest po drodze. mnie nie było. może facet nie ten, może charakter nie ten, choć jedna z bardziej wartościowych osób, jakie w życiu poznałam. ja się przy nim źle czułam, jak matka z synkiem właśnie. przeszkadzało mi to strasznie, mimo, że jestem dość chuda, czułam się przy nim wielka, gruba, nieatrakcyjna, ogólnie beznadziejna. teraz mam faceta wysokiego i z******tego i na innego bym go już nie zamieniła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
WIEC zadawaj z wykształconymi i bogatymi kto ci broni. Czy ktoś cie zmusza do kontaktu z ludźmi po gimnazjum i praca za tysiac pięćset :-D?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko odpowiedz szczerze czy nie pomyślałas że osoba ze słabym wykształceniem, z nieciekawymi rodzicami może mieć kompleksy i bać się kontaktu z ludźmi tym bardziej że wiele osób dzisiaj jest wykształcona i bogata, że się skompromituje, zostanie wyśmiana za plecami. Stąd ta obrona - oschlosc, bezinteresownosc agresja, itd Poza tym odnoszę wrażenie że czujesz swą beznadziejnosc stąd te pojazdy na "gorszych" sprawia przyjemność co?? Oj sprawia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dalej!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×