Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość to choroba

porzadam go do szalenstwa mieliscie tak kiedys pytajnik

Polecane posty

Gość to choroba

Porządam faceta którego żona jest moją szefową... teoretycznie on jest moim szefem :/. To jest chore: na jego widok od razu robię się... hmmm no wiecie trzęsą mi się ręce, nogi, jąkam się, nie wiem co powiedzieć, jest mi gorąco i zimno, kiedy mnie o coś pyta zaczynam się jąkać ostatnio podczas rozmowy ze mną uniósł brwi i miał pytajniki w oczach mam nadzieję że się nie domyślił czy można się z tego wyleczyć ?:/ W dodatku mam wrażenie, że jego żona znów jest w ciąży, słyszałam kiedy wymiotowała już 2 razy rano i kazała mu być na 13 u lekarza, podała nazwisko okazało się, że to ginekolog... więc płakałam jestem zazdrosna ale to normalne że są małżeństwem więc.... jestem psychicznie chora :/. Wiem to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to choroba
Opiekuję się ich dzieckiem tak na domiar złego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
znowu gimg***o założyło temat :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakłopotana i niepewna
Mam podobnie tyle że to kolega męża. Mam cichą nadzieje, że oni tych naszych cyrków na ich widok jednak nie widzą ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Łona jest Aniołem
Mieliśmy i mamy.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakłopotana i niepewna
Tak :-) Staram się go unikać ;-) No co Ty, im bardziej staram się "wypaść" naturalnie, tym większą szopkę odstawiam a potem się wstydzę. I nie mija nic a nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja dla odmiany mam w******* nawet mi sie do niego nie chce odzywać bo wiem ze wtedy częściej by przylazil juz mnie to w*****a bo mi juz przeszlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakłopotana i niepewna
jak to zrobiłas, że przeszło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie ja ja tylko "on" skutecznie podniosl mi cisnienie I po krzyku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ej ty łona co znowu przydupasie zmajstrowałeś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
TEN ŁON to jakis d**ek,chory psychicznie....moze bierze juz leki?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×