Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Niezadbana

Polecane posty

Gość gość

Słuchajcie poruszam dosyć delikatną sprawę... Chodzi o moją szwagierkę. Otóż mój brat przejął się z tym problemem i ze względu na pracę szwagierki - sprząta w szkole wśród samych znajomych dochodzą do nas słuchy że śmieją się z niej gdyż jest niezadbana. Chodzi o to że ona w ogóle się nie maluje, nie dba o włosy o ciuchy. Ma ciągle tłuste włosy spięte w ciasny niski kucyk. Moj brat wydalby na nią osatnie pieniądze zeby chociaz JAKOS wyglądala. Kupuje jej ubrania kosmetyki ale ona albo je rozdaje swojej siostrze i matce które odpicują się jak lale podczas gdy ona chodzi jak żebrak albo kosmetyki leżą aż wyschną. Co zrobic? Nie mowcie zeby zostawic to w spokoju skoro jej wygodnie bo chcemy to zminic dla jej wlasnego dobra... Jak do niej przemowic? Nic nie pomaga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może np na urodziny, dzień kobiet czy walentynki zamówcie jej jakiś bon na masaż albo na makijaż, czy do fryzjera ale koniecznie imienny, będzie jej głupio nie skorzystać, może jej się spodoba. Potem jak będzie wymalowana, to cały dzień mówcie jej że pięknie wygląda, że zmiana itd, może coś zrozumie :) Ewentualnie zaproś ją do siebie i zaproponuj że np zrobisz jej maseczkę, albo pomalujesz paznokcie, albo spróbujesz na niej nowy podkład, bo coś tam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wątpię czy to coś da... maseczki maseczkami ona ma zdrową cerę ale w ogole sie nie maluje nie dba o siebie jak wszystkie kobiety... wystarcyzloby nalozyc podklad i zwykly tusz, wgniesc troche pianki we wlosy i gotowe.. ale ona nie zrobi NIC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hmm.. w takim razie może powiedz, że chcesz jej zrobić ładne zdjęcia do albumu rodzinnego i poproś żeby się pomalowała do nich i pół żartem nawiąż do tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uwierzcie, to nie pomoze.. na sylwka zrobilam jej makijaz i fryzurę wyglądała super wszyscy zachwalali ale i tak to niczego nie zmienilo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hmm to może jakoś z nią o tym porozmawiaj delikatnie, próbowałaś? A ile ma lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ma 27 lat. Rozmowa nic nie daje, mój brat naprawdę uzywa nieziemskich argumentów ktore niczego nie zmieniają... Ona tylko siedzi w ciasnym kucyku drapie sie po glowie i wcina pazury..:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Faaakull
Może jest feministką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i to jej drapanie po tyłku! Wącha później palce!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie sądzę... ona po prostu pochodzi z malutkiej wiochy zabitej deskami, wyksztalcenie tez nie za bardzo... nie jest jakims stranym flejtuchem coś tam sprzata koło siebie ale naprawde zeby dbac o siebie to ani trochę... masakra pozniej wszys ze wszysccy paplają ze albo ma sie źle w tym domu albo brat ja zle traktuje a on by jej nieba uchylił :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
uzębienie ma pełne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No jakby chłopak (tu mąż) mi powiedział, że jestem zaniedbana i rzeczywiście by tak było to bym chyba zapadła się pod ziemię i następnego dnia latałabym w obcasach i sukni balowej po domu... No oczywiście żartuję, ale nigdy bym nie chciała doprowadzić do takiej sytuacji.. A co z jej usposobieniem? Może ma jakąś depresję?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest zamknięta cicha, skromna ale też uparta. Teoretycznie nikomu nie wadzi oczywiscie nie musi za wiele robic bo moja mama traktuje ją jak własną córke. Jednak srasznie mało je, ciągle obgryza paznokcie, jest wychudzona..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nie depresja moja koleżanka z biura też się nie maluje ma tłuste włosy, zarabia dobrze, taki styl. Szmaty ma jak po babci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko ma ryja i donosi wszędzie ale to już kwestia charakteru i wyniesionych zwyczajów z domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to już nie wiem co mam Ci doradzić.. Może kupcie jej jakiś perfum fajny? I wkręci się w dbanie o siebie. Albo wyjdźcie gdzieś, do restauracji czy do kina może zrobi się jej głupio, że wygląda jak wygląda..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to niech mąż z nią porozmawia niech powie że chodzi jak flejtuch, nie dba o siebie może coś zadziała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aloocococ
a moim zdaniem Wy niestety nic z tym juz nie zrobicie... skoro nawet jejwłasny facet nie może jej zachęcić, to nikt jej nie zachęci. swoja drogą dziwi mnie takie podejscie kobiet, wcale jej nie zależy na tym aby ładnie wyglądać, to dziwne bo raczej każda kobieta lubi błyszczeć. Taki typ i niczego nie zmienicie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
utrzymuje higienę? Jak tak, to co wam do tego, że ma w upie jak wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aloocococ
swoją drogą gdzie miał oczy twój brat, keidy się wiążał z tą kobietą? przecież ona była wcześniej też taka jak jest, była "sobą" twój brat się w niej zakochał, w takiej kobiecie jaką ona jest. a teraz mu nagle nie pasuje??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On ją zabiera na zakupy na wyjazdy itd a mimo to ona nie odczuwa potrzeby dbania o siebie.. nei bede klamała ze smierdzi od niej albo cos ale jednak te tluste wlosy i stare łąchmany to budzi kontrowersje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aloocococ
no to autorko dlaczego twój brat dopiero teraz to zauważył? To po co się z nią wiązał, skoro to mu nie odpowiada? myślał, że ona się specjalnie dla niego zmieni? NIE. Ona jest sobą cały czas i widać nie ma zamiaru zacząć się stroić, bo tak jak teraz czuje się dobrze i normalnie (według niej).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Brat mówi że kiedyś nie było tak źle.. po prostu z czasem jest co raz gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zdziadziała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może powinno się ją uświadomić że tłuste wlosy i stare lachy w ktorych chodzi sprawiają że ludzie się z niej smieje? Może zabierz ją na jakieś ciuchowe zakupy? Może ona kompletnie nie ma smaku jeśli chodzi o odzież i ty mogłabyś jej wybrać kilka normalnych rzeczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widzisz, problem nie lezy w niej, tylko w was. Ona z tym nie ma problemu, to wy nie akceptujecie inaczej wyglądajacej osoby. Wiecej luzu! W POlsce ludzie sa strasznie nietolerancyjni, smieja sie z grubych, inaczej wyglądajacych... To głupie i płytkie, nie widzisz tego/? Ja tez sie nigdy nie maluje, bo nie lubie, i bede chodzic po ulicy jak ja mam ochote, i w czym sie dobrze czuje, a nei dlatgo, zeby uszczesliwic jakichs ludzi z półmózgiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z odzieżą nie jest AŻ TAK TRAGICZNIE, ale jest źle. Najgorzej prezentują się te ulizane tłuste włosy blond z fioletowo/brazowymi pasemkami... no i nieumalowana twarz, cienie pod oczami iw ogóle. Ja bym chetnie jej pokazala jak sie umalowac ale ona raczej nie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właśnie chodzi o to żel udzie wokół są tragiczni ona nie wie co oniej mowią bo nikt nie powie jej tego w twarz... nam zalezy zeby czula sie lepiej w towarzystwie byla doceniona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym na miejscu jej faceta zaczela sie ogladac za zadbanymi kobietami I mowila na glos, ze o jakie ladne wlosy, ladny makijaz, ze makijaz zmienia kobiete I ladne ubrania I ze nie wie czemu kobiety sa tak leniwe zeby o siebie nie zadbac.Dopieprzalabym jej caly czas az by z zazdrosci I checi utrzymania faceta o siebie zadbala.I powiedzmy sobie szczerze - zakochane kobiety nie chodza z przetluszczonymi wlosami I bez makijazu a to co opisujesz to jakas fleja bez chec***odobania sie a nie kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Brat wlasnie taką taktyke obrałale to nic nie daje jej to nie rusza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×