Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wstrzasniata nie zmieszana

po 5 latach dał mi w twarz

Polecane posty

Gość wstrzasniata nie zmieszana

Po 5 latach w związku dał mi w twarz kilkakrotnie, rzucił mną o podłogę, nawyzywał i poszedł pić z kolegami których dawno nie widział. Dobrze że nie mieszkamy razem, będzie mniej problemów, Niedobrze mi się robi na myśl o nim... I jeszcze mówi że to on mnie rzucił...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od razu bez zadnych rozmów odseparuj faceta na zawsze .Nie trac czasu na obiecanie poprawy .Nie wierz ze bedzie lepiej !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widocznie zasłużyłaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BO TO X
jakos sie musi pocieszac 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co takiego zrobilas ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pokłócilismy się bo zadzwonili koledzy i wyciągali go na wódkę. On zamiast powiedzieć że juz się umówił ze mną i ze nie może się spotkać to zaczął sciemniać jak idiota że ma pracę teraz, że nie może, od tego zaczęła się dyskusja, potem kłótnia. Kłóciliśmy się i on trzymał mnie za twarz, za ręce, nie mogłam się ruszyć, wyrywałam się, zaczęliśmy się szarpać i w końcu oberwałam i tak dalej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli słusznie c**przyj***** :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
następna wariatka wymyśla prowokacje :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myslalam,ze go zdradzilas,czy co ale on tylko chcial pojsc z kolegami pic ?To nie byl powod do tego zeby cie uderzyc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chciałabym żeby to była prowokacja. Jego ojciec był taki sam. Taki dał przykład. Jedyna różnica że ja z nim nie zaciażyłam dzięki bogu wiec nie wydam na świat kolejnego człowieka z tą linią genów. Szkoda tylko tych najpiękniejszych lat mojego życia... Gdybym mogła przewidzieć czas to nawet bym się z nim nie zapoznawała. Facec***owinni mieć na czole wytatuowaną informację o tym, jak pięknie potrafią przywalić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zostaw tego damskiego boksera jesli zrobil to raz zrobi to kolejny odejdz od niego!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, nie chodziło o to że chciał pić tylko że koledzy przyjechali z miejscowości oddalonej o 20 km i wstyd mu było powiedzieć że się z nimi nie spotka bo umówił się wczesniej ze mną bo przecież ja mieszkam niedaleko i powinien mnie zostawić natychmiast gdy oni dzwonią i ciągną go na wódkę. Powiedział że ma pracę. No to mi było przykro, bo i tak wszyscy wiedza ze chodzimy ze sobą a jemu wstyd ze do mnie przyszedł. Koledzy wiedzieli pewnie wczoraj ze przyjada, mogli uprzedzić to by poszedł. No to zaczął do mnie wyć że mam pretensje że wybrał mnie bo przecież jakby chciał to by poszedł do nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to powiedziałam mu " jak chcesz to idź", a on zamiast iść to trzymając mnie za twarz przycisniętą do łóżka tłumaczył jaki ze mne debil. Boże, z kim ja się zadawałam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co za facet ktory nie potrafi powiedziec ze umowil sie ze swoja kobietą .Jaki niedojrzały ,biedaczek bał sie ze koledzy go wysmieją ... Nie zawracaj sobie glowy dzieciakiem i bokserem Szczescie ze nie macie dzieci bo dopiero bylaby tragedia .:-( :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie myślałam że mnie to spotka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×