Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

niepewność :(

Polecane posty

Gość gość

Zacznę od tego, że jakiś czas temu poznałam pewnego chłopaka, od razu zawrócił mi w głowie, ja jemu też. Piszemy ze sobą cały czas, spotykamy się, ostatnio powiedział że oznajmił już swoim znajomym że spotyka się ze mną, że bardzo mu się podobam, że jestem cudowną dziewczyną po czym mnie pocałował, nogi miałam jak z waty. Pewnego razu byliśmy w klubie, rozmowa zeszła na temat jego byłej, z którą był 3 lata, mówił ze bardzo go skrzywdziła, a w dodatku nie są ze sobą dopiero miesiąc wiec to świeża sprawa, zapytalam czy załuje ze z nia nie jest powiedział że nie.. Po jakimś czasie widziałam ich razem, rozmawiali ze sobą , jako że takie sytuacj***ardzo na mnie działają pojawiły się łzy w oczach i opuściłam klub, po czym napisałam mu smsa, czy zmieniło się między nami coś , odpowiedział że nie. Następnego dnia spotkaliśmy się, powiedział ze jego była płakała, prosiła zeby wrócił do niej, ale on powiedział ze nie ma takiej opcji, powiedzial jej też o mnie, że spotykamy się, jednak mam pewne wątpliwości, poniewaz ta dziewczyna go bardzo zraniła więc działa teraz pod wpływem emocji a jeśli by przemyślał wszystko na spokojnie to może jego reakcja byłaby inna. Zaprosił mnie też na swoje urodziny na które nie poszłam z przyczyn osobistych i wtedy napisał mi smsa że bardzo mu kogoś brakuje ponieważ na tych urodzinach są same pary, nie wiem czy miał na myśli mnie czy swoją byłą :( chciałabym powiedzieć mu o swoich obawach, aczkolwiek nie potrafię zdobyć się na odwagę, jedyne co umiem mu powiedzieć to to że bardzo mi się podoba. Strsznie boję się jego straty, świadomość tego że mógłby do niej wrócić jest przerażająca, co mogę mu powiedzieć żeby poczuć się lepiej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
??? nnie rozumiem problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z tego bełkotu i wielolinijkowych zdań nic nie da się zrozumieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poczekaj, jak ją rzuci, to potem się nim zajmij

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×