Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

34 lata a samotność

Polecane posty

Gość Taki_jeden_964
gość ta trochę starsza a może to miłość tylko o tym nie wiedzą. Miłość to nie pożądanie, tylko oddanie się dla kogoś, szacunek i poświęcenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak sobie mysle, ze tyle osob siedzi teraz samotnie przed komputerem, zabijajac czas na forach tylko dlatego, ze nie dane nam bylo spotkac tej drugiej polowki (chociaz ja nie wierze w zadne polowki) Pytanie tylko czy nasz obecny tryb zycia nie utrudnia jeszcze bardziej poznanie kogokolwiek. Czy w weekend zrobiliscie cos, znalezliscie sie w miejscu, gdzie byla szansa na poznanie kogos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jako facet odpowiem tak jak większość, że praca nie pozwala na takie częste wypady do klubów itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma nic na siłę... Wolę być sama, niżeli się z kimś męczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest jeszcze jeden problem. NIe wiem czy to zauwazyliscie, ale pary po 30stce zaczynaja spedzac czas wsrod innych par, nie osob samotnych. Moja kolezanka na przyklad ostatnio zaprosila do siebie dwie inne pary, a ze mna umowila sie na miescie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość ta trochę starsza
Oczywiście, że nie zrobiłam czegoś takiego. Mogłabym napisać, że musiałam popracować (i tak faktycznie było), ale to jedynie wymówka. I nie wiem dlaczego nic nie zrobiłam. Lenistwo? Przyzwyczajenie? a może poczucie, że i tak nie wydarzy się nic ciekawego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mysle, ze kluby czy puby to nie miejsce na poznanie przyszlego partnera zyciowego, chociaz pewnie wiele osob sie w ten sposob poznalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość ta trochę starsza
Taki_jeden_964 gość ta trochę starsza a może to miłość tylko o tym nie wiedzą. Miłość to nie pożądanie, tylko oddanie się dla kogoś, szacunek i poświęcenie. x Otóż to. I dlatego patrząc na nich zaczęłam o tym myśleć, czy początki fajnych związków to zawsze są przysłowiowe motyle w brzuchu. Oni mieli mnóstwo szczęścia, bo trochę pomógł im los. I ich odwaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosiiiiiiiaaa
taki jeden masz prawo do takiej opinii ;-] ale myśl o byciu żoną pogrzebałam juz wiele lat temu, a poza tym za bardzo cenie sobie życie w harmonii, aby ryzykować byle jakim związkiem. do dziewczyny która pisała o dniu dzisiejszym - wiesz, wszystko zalezy od nastawienia, u mnei też było pięknie, słonecznie, wstałam rano, właczyłam muzykę, zrobiłam sobie śniadanie i kawkę, w spokoju właczyłam komputer, potem czytałam książkę w pizamie i grubych skarpetach do południa otulona szlafrokiem. Potem miałam obiad - 1,5 banana hahahaha i spacer. nie pzreszkadza mi, ze spacerowałam sama, sama tez chodze do kina i do teatru, a jak widze zakochane pary to uśmiecham się i życzę im wszystkeigo dobrego, chociaż wiem, ze sielanki mieć nie będą, bo takie jest życie. ze spaceru wróciłam i wzięłam sie za moją pasję - malowanie obrazu. ja miałam wspaniały dzień, pełen słońca, spokoju i ciszy. ty na pewno też taki miałaś, tylko wolisz skupiac się na innych uczuciach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam dziewczynę i też właśnie spędzam czas na komputerze a ona obok na drugim :) Ludzie nie załamujcie się, wyjdźcie do ludzi. Ja nie wiem jak to jest, nigdy nie miałem problemu z znalezieniem dziewczyny. Skończył się jeden związek to za jakiś czas już miałem nowy i tak w kółko. Obecnie mam szóstą dziewczynę w moim życiu i jest z***biście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
18:33 ile najdłużej wytrzymałeś w jednym związku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość ta trochę starsza
Gratulujemy :) Z ciekawości: ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gosiaaa, widze, ze jestes juz na etapie pogodzenia sie z losem i swoja samotnoscia - ja jeszcze wierze, ze cos sie zmieni, chociaz coraz slabiej...Oczywiscie mozna sie pocieszac tym, ze wiele zwiazkow jest dysfunkcyjnych i lepiej byc samotnym, ale nie oszukujmy sie - zwiazki, w ktorych panuje milosc i szacunek rowniez wystepuja w przyrodzie;) Ja obecnie jestem na etapie wzmozonej tesknoty za druga osoba i wszystkie moje dotychczasowe zainteresowania przestaly mnie cieszyc. Wydaje mi sie, ze zycie bez drugiej osoby u boku jest bezcelowe, a dzisiejszy dzien uznaje za zmarnowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosiiiiiiiaaa
gościu z 18;33 no widzisz i tu się różnimy, bo my szukamy miłosci a ty zawsze szukałes dziewczyny sorry, ale jakbym ja szukała tylko faceta, to też problemów bym nie miała ale nigdy nie lubie się rozdrabniac i ładowac swoja energię w cokolwiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosiiiiiiiaaa
18;37 no prosze Cię, rzeczywistośc nie jest taka jaka nam się wydaje, ale jaką ją widzimy my sami. to od Ciebei zalezy jak będzie wyglądał Twój jutrzejszy dzień i nastepny weekend. tylko od Ciebie. zobaczcie jakie to jest wspaniałe, ze mamy na to wpływ. ja lubie spędzac czas samotnie, nie mam nic pzreciwko swojemu towarzystwu i nigdy sie ze sobą nie nudzę ;-]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ok to jako założyciel tematu zapytam skąd te samotne Panie są ja z Płocka;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z pewnością dziewczyna jest zachwycona byciem twoją szóstą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość ta trochę starsza
Gosiu, ale to chyba nie chodzi o nudę. Chodzi o usposobienie, oczekiwania, potrzeby. Doskonale Ciebie rozumiem. Też byłam taka sama. Wolę być sama, niczego mi nie brakuje, poradzę sobie, lepiej być samemu niż w związku, który jest ledwo ciepły. Doświadczenia życiowe jednak moje poglądy troche zweryfikowały. Trochę, bo nadal mam nadzieję tak jak Ty znaleźć miłość, a nie tylko faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawietrzydziestka
I naprawde nie dobija Cie fakt, ze wszystko robisz sama? Wczesniej nie tesknilas za obecnoscia drugiej osoby? Ja jestem z Poznania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taki_jeden_964
gość 18:33 "Obecnie mam szóstą dziewczynę" Dla mnie to dziecinada, która nie ma nic wspólnego z miłością. Skakanie z kwiatka na kwiatek. I tu nie chodzi o to że nie możemy znaleźć tej drugiej osoby... gosiiiiiiiaaa "wstałam rano, właczyłam muzykę, zrobiłam sobie śniadanie i kawkę, w spokoju właczyłam komputer, potem czytałam książkę w pizamie i grubych skarpetach do południa otulona szlafrokiem". No i bardzo fajnie. Też ja nie chciałbym komuś niszczyć swojej harmonii. Myślę cały czas nawet nie nad tym czy ja będę z kimś szczęśliwy ale ty ten ktoś byłby ze mną. I nie namawiam cię do zmiany swojego życia. Widzę, że jest ci tak dobrze. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
więc mamy Mazowsze i Wielkopolskę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość ta trochę starsza
I Warmię ;) Trochę wcięłam się Wam w topik, choć wiekiem nie bardzo pasuję. Ale nadal mam 3 z przodu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to jak 3 z przodu to jak najbardziej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosiiiiiiiaaa
jest mi dobrze, bardzo dobrze, bo teraz czuję się naprawdę bezpiecznie , wiem,z e nikt mnie nie zrani itp. jesli jednak kiedyś spadnie na mnie miłość to nie bedę się bronić, chociaż juz zupełnie nie umiem sobie siebie wyobrazić w roli zakochanej... jednak z pewnoscią będzie tak, ze albo będę miała cudowny związek, który będzie mi odpowiadał pod każdym względem, albo w ogóle nic. Nie przeszkadza mi,ze wszystko robie sama, trudno, nie ma co dyskutowac z faktami, wolą sama niż udawać uczucie po to, by ktoś 'bliski'siedział obok mnie na kanapie. takiego fałszu bym nie zniosła. ja z leszna ;-]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawietrzydziestka
Harmonia jednostki to przyjemny stan, ale przychodzi czas, kiedy nalezy ja zburzyc i stworzyc nowa we dwojke;) Probowaliscie szukac kogos na portalach randkowych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taki_jeden_964
Probowaliscie szukac kogos na portalach randkowych? Dla mnie to głupota. :) Małopolska. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosiiiiiiiaaa
ja jestem sama juz bardzo długo i nigdy nie szukałam a już na pewno nie na portalach, szkoda mi czasu na takie głupoty, ale oczywiscie nie neguję tego i szczerze dopinguję ludziom, którzy sie poznali w ten sposób i życzę im wszystkeigo dobrego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość ta trochę starsza
Zalogowałam się na taki portal, nie ukrywam. Z ciekawości. To nie dla mnie. Jest to taki rodzaj ekshibicjonizmu, który mi nie odpowiada. Nie mam problemu z powiedzeniem "jestem sama i rozglądam się za kimś interesujacym", ale czuję niezręczność i sztuczność w opowiadaniu o sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosiiiiiiiaaa
taki jeden hahahah niedługo zaczniemy śpiewac jednym głosem ;-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
założyciel tematu:) tak próbowałem nawet poznałem tam kogoś jednak żyła przeszłością i dlatego nie wyszło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×