Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

chory kot

Polecane posty

Gość gość

zeby nie bylo, dbam o zwierze. mam kota, ma koci katar. zdobylam antybiotyk dla zwierzat, do lekarza nie pojde-kasy brak. (dwoje dzieci, jedna pensja) no i ten kot zjazd 3 tabletke i zniknal na tydzien.wczoraj wrocil po tyg wloczedze i niestety caly chory. on zdechnie. dodatkowo boje jakie toczy z jakimis kocurami, caly podrapany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może i w swoim mniemaniu dbasz, ale powiedz, jakie to dbanie, jak kot jest śmiertelnie chory, ranny i zdechnie opiekunka z ciebie jak z koziej d**y trąba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pisalam-dwoje dzieci, jedna pensja. jedyny we wsi weterynarz wezmie 400zl za 7zastrzyków. rece mi opadaja, co tu robic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teraz to juz nic nie zrobisz a na przyszłośc - jak cie na to nie stać, to nie bierz zwierzęcia pod opiekę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ok zapiszę sobie twoją mądrość w kajecie z mądrościmi życiowymi między sokratesem a kartezjuszem. ok? podaj mi jeszcze pare maksym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zabij juz tego kota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uwielbiam kota i szkoda mi go bo co mamy Ci innego doradzić skoro nie masz wyjścia? ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
weterynarz na forum :o a to Ci dowcip.. Jak Cię nie stać na weterynarza, zanieś kota do schroniska, tam mu pomoga..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jedyny weterynarz we wsi? A w sąsiedniej nie ma innego? W najbliższym mieście? Pomóż temu zwierzakowi...Przynajmniej spróbuj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyna3333
400 zł? Co ty chrzanisz, a ty w ogóle raczyłaś się skontaktować z weterynarzem. Czy z góry założyłaś, że kota nie opłaca się leczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czy koty żygają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście, że koty wymiotują...:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wizyta u weterynarza w tym wypadku jest najlepszym wyjściem. Znam takiego, który mógłby zająć się twoim zwierzakiem, sama często korzystam z jego usług przy chorobach mojego pupila - informacje na jego temat znajdziesz na http://weterynarz-szczecin.info/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A tam chory odrazu. Ztoczyl walke z innym kotem o kotke jest marzec chcialo mu cie pupczyć. Pewnie zasial i wrocil. Tera mu dawaj dobrze zjesc niech lize rany i wyzdrowieje. Kot to nie czlowiek. Pozatym zwierzaki czesto tak maja ze gupie o "babe" se krzywde robia:-) porypańce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W takich przypadkach może warto pożyczyć pieniądze od znajomych? Ja gdy coś złego się dzieje z moim kociakiem to zabieram go do http://lecznica.pila.pl/. Życie zwierzaka jest zbyt cenne by tak zwlekać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To stary temat.Kota być może nie ma już wśród żywych, a autorka pewnie ma kolejnego,który w razie choroby nie zobaczy weterynarza i umrze.Pewnie nawet nie szczepi i nie odrobacza,bo po co,nie ten to będzie nastepny.Nie sprowadzaj do domu zwierzaków jak cię nie stać na leczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×