Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość M51D25

10 dzień bez palenia

Polecane posty

Gość M51D25

nie jest źle, czyżby najgorsze już za mną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewa 45
jak sobie z tym radzic daj recepte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyna3333
Myślę, że jednak nie. Ja od miesiąca z e- papierosem, Po około 2 tygodniach wzięło mnie na papierosy. Teraz jest ok, nawet wczoraj pierwszy raz poczułam jaki smród wydziela papieros. Takich gorszych momentów pewnie będzie jeszcze trochę. Grunt to się nie poddawać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z e fajkiem nie rzucisz nałogu , bo cały czas nikotynę przyjmujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyna3333
Ja jadę na liquidach zerówkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sssazzaz
wlasnie odpalam papieroska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja najpierw kilka dni paliłem normalnie tak ok 1,5 paczki dziennie jedząc przy tym desmoxan , po kilku takich dniach zdenerwowany , że dalej palić mi się chcę , spróbowałem przeżyć dzień bez fajki , było cholernie ciężko ale się udało , kolejne 2 dni nie lepsze, a teraz to już z górki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trzymam kciuki za tych, co bez papierowa - ja już 13 lat:) Ale wiem, że wystarczyłby jeden, żebym znów stała się nałogową palaczką - trzeba sią pilnować do końca życia To jest jak alkoholizm...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyna3333
Powodzenia. Ja co prawda desmoxanu nie próbowałam, ale chyba wszystkie pozostałe środki . Mój problem polega na tym, że ja palić lubię, tyle tylko, że nie chciałabym szkodzić sobie i innym. Stąd pomysł z e- papierosem. Nie chcę zapeszać, ale chyba mi się to uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też lubię palić , to przecież bardzo przyjemna czynność :) No ale niestety paląc 1,5 - 2 paczki dziennie, to trochę mało ekonomiczne hobby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
M51D15, mam nadzieje ze ci sie uda, ja nie pale juz 6 lat ale polowa ludzi wraca do palenia po jakims czasie, zapamietaj sobie moją rade, wystarczy jeden papieros i jestes w nalogu, wiec zeby cie czasem nie podkusilo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyna3333
Ekonomia, ekonomią, ale zdrowie też jest ważne. Też potrafiłam wypalić 1,5 paczki- tyle, że cienkich i słabych papierosów. Nie wierzę, że od miesiąca nie kupiłam paczki fajek. Zresztą ja nigdy nie kupowałam po paczce, tylko karton, bo bałam się, że zabraknie. To dopiero jest chory umysł. A teraz kupilam sobie buteleczkę za parę złotych i mam ponad dwa tygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdrowie też wiadomo cierpi przy paleniu, ale bardziej koszty mnie do tego nakłoniły .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyna3333
U mnie jednak zdrowie, bo miałam dostęp do dość tanich i jeszcze cholera dobrych papierosów mołdawskich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyna3333
Ja zaczynałam od 4 złotych. Ja z tym paleniem to byłam taką czarną owcą w rodzinie. Nikt kompletnie nigdy nie palił, nie wiem skąd mi się to wzięło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie ojciec palił , to zawsze można było coś podkraść jak zbrakło:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Powodzenia ja już 3 i pół roku
bez papierosa :) Na pewno sie uda, ale nie zakładaj, że po 10 dniach najgorsze za Tobą. To może okazac sie zgubne, bo stracisz czujność ;) Co do 'mniejszego szkodzenia sobie' przy paleniu e-papierosów to większej bzdury dawno nie syszałam :O Wciąganie w siebie czystej nikotyny w płynnej postaci powoduje, że jeszcze głębiej penetruje ona organizm palacza. Nie prawda jest również, że mniej szkodzisz otoczeniu. Poczytaj na ten temat i przestań się łudzić i usprawiedliwiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyna3333
a może warto byłoby poczytać wszystko od początku, zbyt wiele tutaj nie napisaliśmy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czujności chyba nie stracę, zdaje sobię sprawę że zapalę jednego i wszystko od nowa się zacznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Powodzenia ja już 3 i pół roku
Niestety zacznie. Ja tak juz kiedyś wróciłam do nałogu po 3 latach, na złość mężowi :O Idiotka ze mnie była ;p Teraz mąż rzucił wczesniej ode mnie, więc mam nadzieję że skończyłam z nałogiem na dobre. Tez lubiłam palić, a raczej uwielbiałam ten cały rytuał, ale nie warto :) Trzymam kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jest najgorsze , bo chciałbym sobie np 3 dziennie palić , ale tak się nie da niestety....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×