Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Olenkaaa123

Problem w pracy

Polecane posty

Gość Olenkaaa123

Mam problem z dziewczynami w pracy- siedzimy w 6 w jednym pokoju i nie zgadzamy się co do kwestii oświetlenia. One twierdzą, że lampy je rażą i oślepiają, więc poprosiły informatyków, żeby odłączyli większość z nich. Ja z kolei mam bardzo dużą wadę wzroku i jestem temu przeciwna, bo nie chcę jeszcze bardziej oślepnąć, ale one się z moim zdaniem zupełnie nie liczą. Jak radzicie mi rozwiązać ten problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedziec im o tym, jesli nie podziala to przyniesc wlasna lampke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
J.w zamontowac swoja lampkę przy biurku i już

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Porozmawiaj z szefem,może uda się zmienić pokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olenkaaa123
Łykam rodzyny jak ciepłe kluski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" One twierdzą, że lampy je rażą i oślepiają, więc poprosiły informatyków, żeby odłączyli większość z nich." Kogo poprosiły? :o "Ja z kolei mam bardzo dużą wadę wzroku i jestem temu przeciwna, bo nie chcę jeszcze bardziej oślepnąć, ale one się z moim zdaniem zupełnie nie liczą." One są w większości. Mają się męczyć przez twoją ślepotę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olenkaaa123
pozatym jest jeszcze kwestia puszczania gazow,jedna chce zebysmy baczki sadzily po koleji ale jak nie jest moja kolej to co ma mi oko wyrwac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leonZawodowiec
dawaj namiary szykuj hajs ja chetnie pomoge ci rozwiazac ten problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olenkaaa123
To już nie pierwsza taka sytuacja z nimi- mówiłam kilka razy, że mam kiepski wzrok i muszę mieć odpowiednie światło, ale nic do nich nie dociera. Nie rozumiem tylko jak to możliwe, że siedzimy razem w jednym pokoju, mamy równomiernie rozmieszczone lampy i tylko mnie jedną nic nie razi. Poza tym siedząc po ciemku same sobie szkodzą. Co do kwestii przyniesienia własnej lampki to mam w to inwestować tylko dlatego, że innym nie odpowiada biurowe oświetlenie? Przecież zostało ono zamontowane zgodnie z przepisami i normami BHP dla pomieszczeń biurowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olenkaaa123
Jedynymi facetami w naszej firmie są informatycy, dlatego poprosiły jednego z nich o odłączenie większości świetlówek. Co z tego, że one są w większości? Przecież łamią zasady BHP. Gdyby wpadła jakaś kontrola to prezes by za to słono zapłacił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O matko, tępe warzywa biurowe musiały prosić facetów o wykręcenie świetlówek. :o " Nie rozumiem tylko jak to możliwe, że siedzimy razem w jednym pokoju, mamy równomiernie rozmieszczone lampy i tylko mnie jedną nic nie razi." Bo masz wady wzroku o których już wspominałaś? :o "Co do kwestii przyniesienia własnej lampki to mam w to inwestować tylko dlatego, że innym nie odpowiada biurowe oświetlenie?" To nie przynoś własnej lampy i dalej się użeraj. :o Jezu, co za roszczeniowa ślepota. "Co z tego, że one są w większości? Przecież łamią zasady BHP. Gdyby wpadła jakaś kontrola to prezes by za to słono zapłacił. " BHP to fikcja, obudź się. Poza tym jaka kontrola i jakie kary, za co? Zresztą nie ty byś je płaciła. Ochłoń ślepotko i tachaj jutro z rana swoją lampę pod pachę, albo dalej się użeraj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olenkaaa123
Nie mam lampki tępy idioto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie zwracaj na tepego prawika uwagi, to taki forumowy wrzód

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fakt, że jesteś roszczeniowa. To ty masz problem i to ty jesteś upośledzona, nie one.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olenkaaa123
Ja jestem roszczeniowa?? One sobie robią co chcą ze światłem nie pytając mnie w ogóle o zdanie. Jak się siedzi razem w jednym pokoju to trzeba się troche dostosować, a nie totalnie kogoś zlewać. Już wcześniej było odłączonych część świetlówek i dla mnie było OK, ale dziś już przegięły. Po godzinie siedzenia przy takim świetle rozbolała mnie głowa i piekły oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×