Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość muka_buka

Podszywający się rekruter

Polecane posty

Gość muka_buka

Chciałabym się dowiedzieć co myślicie o tej sutuacji. Miesiąc temu na mojego pobocznego, zagranicznego maila napisał człowiek podający się za pracownika jednej z warszawskich firm zajmujących się rekrutingiem, mówiąc iż wypatrzył mnie z pewnego źródła, które mnie nie dziwiło i bla bla bla pięknie opisał kogo tam szukają - no generalnie coś dla mnie. Ja długo na tego maila nie wchodziłam, zobaczyłam wiadomość po miesiąc no i tak jakoś odpisałam. Gościu zdzwonił, bez weryfikacji żadnych moich kwalifikacji (nawet CV) zaprosił mnie na rozmowę kwalifikacyjną w stolicy (mieszkam kilkaset kilometrów od Warszawy), nie podał żadnych konkretnych informacji (ani konkretnych wymogów pracy - niby wszyscy kandydaci muszą mieć równe szanse na rozmowie, nazwy firmy, która szuka pracowników, nie podał) mówił, że wszystkiego się dowiem podczas rozmowy, o pracy tyle, że elastycznie można ją dopasować, może być stała, może się wiązać z wyjazdami za naszą wschodnią granicę. Generalnie ma już kilka osób, które pomyślnie przeszły do drugiego etapu rekrutacji, ale jak się szybko spotkamy to się jeszcze może zdążę załapać. Po powrocie do domu wszystko przeanalizowałam: w mailu nie podał adresu swojej firmy, tylko miasto. Sam pisał z gmaila, nie z maila firmowego. Sprawdziłam, jest taka firma - zadzwoniłam, okazało się, że nikt taki jak ten pan tam nie prcuje. Samego "rekrutera" poprosiłam o podanie miejsca spotkania. Okazałl się to jakiś zaułek na Pradze Północ. Odmówilam temu panu wszystkich propozycji, pisał jeszcze maile, że w przysżłym tygodniu będzie w moim mieście i możemy się spotkać. Co robić? Co myslicie? Nie wiem co ten ktoś kombinuje i o co mu chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ten ktoś cię chce zrobić w bambuko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×