Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bbbhyfcfd

chcę żeby to ON ze mną zerwał

Polecane posty

Gość bbbhyfcfd
nie wpisałam swojego nicku. . Nasi rodzice się poznali i są sobie ' bliscy' nawet po zerwaniu mama jeździła do jego mamy na kawki. 3 tyg temu skończyłam staż i aktualnie szukam nowej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to w sumie tez wiele tłumaczy... szukaj pracy w całej polsce i za granicą jeśli chcesz w miedzy czasie... Ale w PL lepiej znajdz teraz na szybko a potem na spokojnie za granicą... Zawsze to łatwiej poradzić sobie tutaj nawet jak sie trafi na nieuczciwych ludzi niz w obcym kraju.. Nawet jak znajdziesz cos za 1200 to mozesz wynająć pokój w okolicach 500zł i 700 zostanie ci na życie i sobie poradzisz. Szukaj pracy juz dzis i odetnij sie od tego jak najszybciej. A jak znajdziesz to powiedz rodzicom ze wyjezdzasz bo nie mozesz tak żyć, ze go nie kochasz a oni cie zmuszaja do bycia z nim.. Nie mów im gdzie jedziesz zeby mu nie powtorzyli tylko powiedz ze maja twoj nr i jak przemyslą swoje zachowanie i zrozumieja ze to ty jestes ich corką, nie on to niech zadzwonią i przyjedziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbbhyfcfd
dziękuje WAM WSZYSTKIM za rady i wsparcie. jest to dla mnie bardzo ważne. daliście mi odwagę i juz wiem co powinnam robić. pisząc tu nie myslaąłm, że znajdę wsparcie a jednak. dziękuję. a teraz uciekam . wieczorem będę tu znowu i opowiem wam jak pierwsze szukanie pracy ' jeśli was to interesuję' do wieczora .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pisz, pisz :P ciekawi nas jak ci sie to wszystko rozwiąże :) trzymamy kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziwne to wszystko. Facet porządny, nie pije, nie pali, ustatkowany, darzy głębokim uczuciem. TO PSYCHOL !!! Taka jest opinia frustratów nazywanych przez autorkę zdrowym głosem rozsądku. Zadam pytanie na które nie spodziewam się odpowiedzi. W jaki sposób doszło do zawarcia znajomości i powstania związku. Bo coś musiało iskrzyć skoro taka sytuacja powstała. Autorka pisze że nie kocha teraz. A moze na horyzoncie pojawił się nowy men który zauroczył i dalej to już następstwo tego zauroczenia. Za rok gdy panna się ocknie okaże się że nowy men nie spełnia wymagań i też go nie kochasz, a powrotu do starego nie będzie, bo pewnie strzeli sobie w łeb z rozpaczy. Teraz na siłę wmawiasz sobie że go nie kochasz. A jak nazwiesz to co do niego czujesz. Nienawiść ? Bo na pewno nie jest to obojętność. Coś jest na rzeczy. A ty o tym najlepiej wiesz. Więc nie pisz kłamstw, tylko podaj prawdziwy powód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
^^ ale frustrat na górze. Uczucia czasem zanikają.. poza tym jakbyś drogi gościu czytał ze zrozumieniem to byś widział, że chłopczyk ogranicza autorkę. Tak ma wyglądać związek? Spokojnie, tamten niedługo będzie wolny, możesz lecieć, rwac jak świeży rzepak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do goscia 11.40. Widać nie poznałeś w swoim życiu chyba nikogo kto by miał nierówno pod sufitem albo sam masz nierówno pod sufitem i wydaje ci sie ze ktos kto grozi ze sie zabije jak go zostawisz porządnym facetem.... Słabo znasz życie... Miłość czasem wygasa, czasami to porpsotu nie to, byc moze autorka pozna jeszcze 10 zanim spotka tego z którym bedzie chciala byc na cale życie.. A z kimś kogo się nie kocha żyje sie bardzo ciezko.. Nawet jak kochamy to jest milion złych chwil, w momencie kiedy jest sie z kims ot tak bez uczucia to są same złe chwile lub wielka obojętnosc a proby bycia milym jednej ze stron typu dawanie kwiatkow, sprzatanie, gotowanie tylko draznia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do riposty powyżej. Życie to ja akurat znam. Wiem że miłość ta prawdziwa nigdy nie wygasa. Większość pustaków nie chcąc być samotną łapie się za faceta i robi maślane oczy. Potem nagle gdy pojawia się nowe zauroczenie zrywa układ i sorry, ja cię już nie kocham. Wyobrażam sobie matkę mówiącą małemu dziecku żeby sobie poszedł w świat bo mamusia już się odkochała od niego. Zaraz jakaś zfeminizowana frustratka napisze żeby nie mylić miłości matczynej z miłością do faceta. To tak jak mówić o kulturze pisarza, inżyniera, lekarza i robotnika jako o różnych kulturach. Kultura jest jedna. Chamstwo też. Miłość, albo jest albo jej nie było. Gdy panienka chciała się bawić w związek nazywała to miłością. Pustakowi nagle się odwidziało, bo chce się wyszaleć więc miłość już minęła i się wypaliła. Rozśmieszają mnie takie takie prymitywne dziewice. Gdy facet odchodzi bo nie kocha to już jest sq****elem jakich wiat nie widział. Jak franca się odkocha to "ona ma prawo ułożyć sobie życie" a zrozpaczony facet to manipulant i chory psychicznie. To co wy tu wypisujecie to zwykła HIPOKRYZJA. Dno totalne i degrengolada. Przecież można zdobyć się na szczerość i powiedzieć prawdę, że on to był tylko takim facetem na przetrzymanie. Że on nigdy nie był przez nią brany pod uwagę jako partner. Ale hipokrytka nie powie prawdy. To nie honor. To ujma. A facet to gnój i szmata. Frajer i głupi szczyl. Brawo tępe dzidy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gdyby nie ostatnie zdanie to twoja wypowiedz byla by nawet na poziomie i wyglądała kulturalnie... Każdy kij ma dwa końce, znamy tu tylko jedną wersję i do niej odpisujemy. Prawda jest taka tylko desperaci używa szantażu typu zabije sie jak mnie zostawisz. Szanujący się facet(lub kobieta) jak widzi że kobieta się z nim męczy i go nie kocha ( a po wypowiedziach autorki wygląda na to że to sie da zauważyć) to nie wprowadza sie do jej rodziców i nie siedzi z taką laską.. Może i ona jest zołzą która lubi przebierać w facetach i ten był tylko przypadkowym chłopakiem.. Ale zarówno multum młodych dziewczyn jak i chłopaków tak robi i mają do tego pełne prawo.. Takie życie może kiedyś sie to na nich odbije.. W każdym razie sytuacja autorki gdzie jej rodzice zamiast ją kochać i wspierać, wspierają jej partnera z którym ona nie chce być jest wyjątkowo smutna i raczej warta współczucia dla dziewczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobry ten link z yt co ktoś wkleił parę razy. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wcale nie uważam że facet to głupiec który szantażuje dziewczynę. Mądrzy ludzie już dawno powiedzieli że miłość jest ślepa. On kocha ją jak ślepiec. Ona jest wyrachowana. Pisze tylko ona. Jaka jest prawda ? Facet się nie wypowiada. Ale ocena faceta przez panie które tu się wypowiadają jest jednoznaczna. Przypomina mi się historia faceta który został skazany na śmierć za rzekomy mord. Wyrok wykonano, ale w dwa tygodnie później odnaleziono prawdziwego sprawcę. Czy w takiej sytuacji wystarczy powiedzieć nieboszczykowi "przepraszam" ? Czy to przywróci mu życie ? Podobnie jak i w tym temacie. Historia przedstawiona tendencyjnie. Gdzieś tam w głębi tli się poczucie winy. Żeby to on zerwał. Wtedy autorka uda że ma czyste sumienie. Panie wypisujące tu swoje bzdurne zdania obwiniają faceta o zbrodnie. Zbrodnię miłości. Bo jakim prawem on śmie ją kochać i szantażować e się zabije. Bo to tchórz. Nie widzi życia bez tej jedynej. A ta jedyna ma go w d.u.p.i.e. Sorry. Ale dla mnie te panie są tępymi dzidami. Warto więc kochać ?:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po co ma szukać pracy w polsce ?! ludzie miejcie rozum po co ma zapierd....ć na naszych polityków i zarabiać śmieszne grosze , ktoś bardzo zle radzi , dziewczyno nie dość że uciekaj od tego palanta to jeszcze pod żadbym pozorem nie podejmuj tutaj pracy szkoda twojego czasu nie bedzie cię stać nawet na opłaty , szukaj od razu pracy za granicą i wyjedz nie słuchaj głupich rad , nawet gdybys miała sie zapozyczyć uciekaj z tego kraju dla ciebie to idealny moment aby zaczynać nowe zycie z dala od polskiego bagna , faceci nieudacznicy , rodzina pługiem odciągana od rozumu i płaca za głodową stawke ot świetlana przyszłość w śmierdzącej polandii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak inaczej nazwać dorosłego niedorozwoja który straszy dziewczyne samobójstwem ? PSYCHOL i od takich trzymamy sie z daleka , szkoda że tacy jak on tylko blefują swiat oczyścił by się z niepotrzebnych istot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbbhyfcfd
Śmieszą mnie wypowiedzi niektórych osób tutaj . Jeśli tak chcesz znać dogłębniej moja historie to proszę bardzo. Poznaliśmy się właściwie przypadkiem. Byłam z koleżanką w sklepie i podjechał znajomy z kolegą i mi GO przedstawił. Później zaczał pisać , spotkaliśmy się kilka razy , po jakimś czasie zostaliśmy parą. Na początku było fajnie, nie siedzielismy w domu , smakowaliśmy życie ! Gdy zamieszkaliśmy razem wszystko się zmieniło. Może to rutyna? nie wiem, ale wiem, że nie jestem gotowa jeszcze na AŻ tak poważne życie, nie chcę , nie lubię być ograniczana przychodząc później do domu i słysząc głupie komentarze , że za długo , gdzie byłam , z kim itd. Inny chłopak ? proszę Cię !! Jak na razie to mam dość mężczyzn i związków. Pwnie zaraz napiszesz , że jestem gówniarą która chce jeszcze 'latać' i wiesz co ? masz rację bo mając 22 lata nie chcę już zakładać rodziny i prowadzić tak poważnego życia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbbhyfcfd
zapomniałam dodać, że może Tobie odpowiada życie bez miłości.Mi nie. chcę mając 50 lat siedzieć sobie z mężczyzną którego naprawdę kocham i w dodatku powiedzieć ( tak , życie przeżyłam tak jak właśnie chciałam ) . A nie być z nim tylko dlatego , że ma mieszkanie 'wynajęte ale ma' , pieniądze i da mi wszystko czego chcę. ja tak nie chcę !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Śmieszna jesteś i dziecinna. Sprawa jest prosta. Mówi się prosto w oczy, co się myśli i jaką sie ma wizję swojego życia. Mówisz że chcesz poznać innych facetów i przebierać jak w zgniłych jabłkach. Chcesz każdego spróbować i nie czuć z tego powodu wyrzutów sumienia a na pewno nie chcesz słuchać pretensji że facet cię ogranicza w swobodnym dostępie do rozrywkowych menów. Gość jest facetem spokojnym, typowy domator. Ty chętna na rozrywki i lajtowe życie. Tobie imponują imprezki i disco. On woli zacisze domowe. Czy ty uważasz że zmienisz swoją naturę i w wieku 50 lat będziesz siedzieć na tyłku ? Cholera będzie cię nosiła od znajomych do znajomych, będziesz szukać okazji żeby wyrwać sie z domu. Bo życie towarzyskie odpowiada tobie. Taka jest prawda. Oszukujesz jego i siebie. Oszukujesz forumowiczów. Kłamiesz, bo kłamstwo masz w naturze. Będziesz zawsze zmyślała preteksty żeby nie opowiedzieć prawdy. Z wyglądu moze masz i 25 lat. Ale umysłowo to tylko 12. Wiec nie pisz bzdur. Że faet cię szantażuje, że narzuca ci swoje zdanie Facet jest dorosły i odpowiedzialny. Zgadzam się tylko z jednym. Jest zbyt infantylny i uczuciowy. Tobie potrzebny jest maczo. Twardy sq****el który grzmotnąłby po grzbiecie i rzucił parę wyzwisk. Nazwałby cie po imieniu i pokazał miejsce w szeregu. Nie tylko radościami człowiek żyje. jest jeszcze pewnego rodzaju odpowiedzialność za swoje czyny. Narobiłaś facetowi apetytu. Dawałaś mu do zrozumienia że ma na coś liczyć. Że ty i on to jedno. Czułości i przytulania. To wszystko stwarza obraz intymności. Wspólne zamieszkanie to pewnego rodzaju sprawdzian czy stać was na to by być partnerami. Bo związek to tylko para. Partnerzy to prawie jak małżeństwo. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem? bo widzę że przeczytałaś tylko to, że autorka chce z nim zerwać i dorabiasz swoje jakieś niedorzeczne teorie, "Pwnie zaraz napiszesz , że jestem gówniarą która chce jeszcze 'latać' i wiesz co ? masz rację bo mając 22 lata nie chcę już zakładać rodziny i prowadzić tak poważnego życia! " rozumiesz to zdanie? jeśli nie to przeliteruj je sobie, przemyśl jeśli nie rozumiesz i jak nie pomoże to zrób to jeszcze raz, i do skutku. Chce zerwać? ma do tego prawo, bycie parą nie oznacza bycia ze sobą do końca życia, nic nie czuje do chłopaka i ją wręcz dusi tym związkiem, nikt nie ma prawa jej układać życia i do czegoś zmuszać, nie wiem jak ci to jeszcze przetłumaczyć żeby to dotarło do ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbbhyfcfd
wyraźnie też napisałam, że nie chcę innych mężczyzn, że nie jestem gotowa na poważny związek, jeszcze nie teraz. w ogóle nie chcę żadnego związku . Chcę być sama odpocząć psychicznie od takich 'związków' . Wyczuwam, że to właśnie Tobie w życiu nic nie wyszło , Jesteś na pewno sam/a i teraz krytykujesz to, że chcę zostawić mężczyznę z którym nadzwyczajnie nie jestem szczęśliwa ! Na pewno jest kobieta dla której on będzie ideałem, dla mnie nie jest. Ty też masz jakiś swój gust , tak ? przykładowo jesteś spokojną, wyuczoną kobietą, która lubi opere , wyciszającą muzykę i wieczory przy dobrej książce. Spotykasz mężczyzne, jest fajnie, spotykacie się i dość szybko wprowadza się do Ciebie. Robi w Twoim mieszkaniu chaos , uwielbia filmy akcji, książki są mu obce, słucha głośno ciężkiej muzyki , do tego skończył zawodówkę i nie ma pracy. Na początku dałaś mu szansę bo aż tak źle to nie wyglądało. dogadywaliście się i też mówił, że kocha książki. wytrzymujesz z kimś takim pod jednym dachem ? wątpie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbbhyfcfd
a słowo ' latać' nie oznacza, że latać z innymi mężczyznami. po prostu ze znajomymi . Ale przecież jesteś zbyt prosty/a żeby to zrozumieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znudziła ci się zabawka i poszła w kąt. Tak to jest z rozrywkowymi panienkami. One nigdy nie są gotowe na poważny związek. A związki zawsze są poważne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wez sie nie przejmuj gnojem. zrywaj i zyj swoim zyciem, masz do tego świete prawo. nie jestes niczyja wlasnoscia. rodzinka go kocha, to niech z nim mieszka i zaadoptuje go sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
absolutnie nie daj sie zaszantazowac mu, ze on taki biedny, sie zabije jak z nim zerwiesz... co to w ogole ma byc? chyba nie chcesz dac genow samobojcy swoim dzieciom? ja bym sie nawet nie wachal. nie bylbym z kims tak slabym psychicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grzegorz brzęczyszczykiewicz
A może to ty jesteś ograniczona umysłowo i intelektualnie. Skończyłaś pewnie szkołę fryzjerską i jesteś taką zwykłą blacharą. To można wywnioskować po twoim podejściu do wypowiedzi innych. Kto nie z tobą ten przeciw tobie. Więc starasz się wszystkich ustawiać pod ścianą. Tak postępują osoby ograniczone umysłowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grzegorz brzęczyszczykiewicz
Kto już tu wcześniej napisał: " Powiedz mu to osobiście, że zrtywasz i idziesz w siną dal " Ale ty chcesz żeby to on zerwał z tobą. Perfidia i chamstwo. Czyste wyrachowanie. Jak wywalał forsę, kupował zachcianki to był cacy. Jak nie chce imprezować to jest gnojem. No i jak śmie próbować popełnić samobója. Co za cham i prostak niewdzięczny. Dostał ciało a chce jeszcze serce. Jakieś bydle pokręcone. Tak myślą właśnie panie namawiające do radykalnego cięcia. Rozwiązanie jest proste. Naślij na niego dresiarzy i niech mu ręcznie wytłumaczą że miłość nie istnieje. A ty nawet nie znasz tego słowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciekawi mnie jedno. Czy to wspólne zamieszkanie razem to był przymus z jego strony ? Bo wydaje mi się że takie decyzje wypływają za porozumieniem obu stron. Razem mieszkać, razem prowadzić dom, razem żyć pod jednym dachem. To właśnie jest związek dwojga partnerów. A panienka pisze nagle że nie jest gotowa na bycie razem. Ktoś tu coś kłamie. Naciągana filozofia zerwania. Pojawił się ktoś nowy i stare kapcie na śmietnik. A było tak pięknie. A tu gucio. Facet chce się zabić, tamten drugi nie deklaruje się, bo po co mu przechodzony towar skoro tyle młodszych biega po ulicach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i właśnie ktoś ci to napisał. Sama zaczęłaś traktować go jak partnera w związku. Wspólne zamieszkanie do czegoś zobowiązuje. Facet potraktował cię jak dorosłą osobę, ale ty jesteś jeszcze dzieckiem. Pewnie masz z 15 lat i nie wiesz jak to jest być dorosłą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szmata pozostanie szmatą do starości. Ty nigdy nie będziesz w żadnym związku. Bo kto by chciał taką szantrapę. Dziwię się tylko temu facetowi że nie widzi jaka jesteś zdzira.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×