Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

znowu mnie uderzył....

Polecane posty

Gość gość

Boże co ja mu zrobiłam....?.Zabronilam mu iść z synem ma spacer bo od 13 pije kolejne już piwo... Jak zapytał czemu to odpowiedzialam że jak będzie trzeźwy to z nim pójdzie. Byłam w tym czasie podłogę w łazience. Tak mnie chwycił za ramiona i przyciągnął do ziemi że myślałam że złamie mi kark. Syn z płaczem przybiegł do łazienki wtedy się uspokoił. Boże co a patologia.... Tak mi żal synka że to musi oglądać.... Co robić? Pomóżcie.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odejdz od niego zanim ci zrobi krzywde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość avenger
napisz gdzie mieszkasz to przyjadę i zrobię z nim porządek. Więcej cię nie uderzy. Oczywiście za usługę trzeba zapłacić, biorę od 200 do 1000zł plus koszty dojazdu. Jednak to on zapłaci z własnej kieszeni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem że muszę coś zrobić żeby go zmienić...Patrząc na noego nikt nie pomyśli że taki potrafi być..... Taki idealny pan z wyższym wykształceniem...nie wiem czemu z nim jestem.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Avenger- gdyby to było taki proste.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość avenger
Wierz lub nie ale kilku takim jak ty już pomogłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
avenger podaj namiary , jak taki z ciebie batman.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najgorsze jest to że jakoś bym to przeżyła bo się to zdarza rzadko gdyby powiedział przepraszam i żałował tego co zrobił. Ale znając życie przyjdzie i wina za wszystko obarczył mnie......Gdybym tylko miała w kimś oparcie i nie wiedziała co znaczy wychowywać się bez ojca to odeszlabym.... Jestem takim tchorzem.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
znowu mnie uderzył...., a będzie tego więcej. Umów się z dzielnicowym. Założy wam niebieską kartę. Pomyśl o dziecku, co będzie dalej, ile razy będzie świadkiem takich akcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość avenger
Jestem z Chorzowa, a ty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najgorsze jest to że jakoś bym to przeżyła bo się to zdarza rzadko,, słyszysz się. Ej pobudka, z jakiej k***a racji masz się godzić na przemoc. Tu nie ma co przeżywać, jak nic nie zrobisz to będzie n*******lał w ciebie jak w bęben.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
avengera sobie zamów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najgorsze jest to że jakoś bym to przeżyła bo się to zdarza rzadko gdyby powiedział przepraszam i żałował tego co zrobił. Ale znając życie przyjdzie i wina za wszystko obarczył mnie......Gdybym tylko miała w kimś oparcie i nie wiedziała co znaczy wychowywać się bez ojca to odeszlabym.... Jestem takim tchorzem.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też mieszkam w Chorzowie :-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gdzie? dawaj namiary. mam nadzieje, że nie pogrywasz sobie ze mną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślicie że powinnam porozmawiać z jego matką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślisz że mam teraz humor żeby sobie z kimkolwiek pogrywac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślę że powinbas z nim o tym pogadac a nawet wykrzyczec że jeszcze raz i odekdziesz z synem tylko bądź przekonująca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od 17 go nie ma....cisza i spokój. Jak mam się zachowywać jak wróci? Powiedzcie- był ktoś z Was w takiej sytuacji? Jak się skończyła? Czy jest jakas małą szansa że on się zmieni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Już mu to kiedyś mówiłam.... Nie umiem odejść. On czasem jak chce to potrafi być dobrym ojcem...żal mi synka....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pogadajcie bo zwariuje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wrócił Pan wspaniały.....tylko liczę do dziesięciu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak jak myślałam, znowu za wszystko mnie obwinia.... jak pokazałam mu rano ogromne dwa czerwone siniaki, to powiedział, że niezła aktorka jestem....Napisałam do jego matki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciesz się że Cię nie bije metalowym prętem bo ja bym tak robił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Weź go zostaw kobieto! Co jego mamusia mu zrobi? Dlaczego nei chcesz go zostawic? Jesteś tak samo samolubna jak moja matka. Jak ja stary n*******lał to myślała tylko o tym jaka to ona jest pokrzywdzona, ale nie myślała o tym ze to my dzieciaki jestesmy najbardziej pokrzywdzeni. Zabieraj d**ę w troki i idź do dzielnicowego a nie przed kompem siedzisz. Aha. A za to ze napisałaś do jego mamusi pewnie znowu dostaniesz. Co za frajer z niego. Nienawidzę damskich bokserow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak odejsc nie umiesz to sie mecz - twoj wybor. przestan narzekac naloz makijaz na twarz , usmiechnij sie i pedz panu i wladcy gotowac obiadek ;] niestety kochana nikt za twoje wybory zyciowe nie bedzie cie zalowal. mam taka jeszcze nie tesciowa. patologia za patologia. takie bzdury gada ze jej sluchac nie moge, oczywiscie jak ktos umarl to za jej krzywde, cale zycie udreczona i nieszczesliwa, odstawia szopki, wszystkiego sie boi bo byla torturowana przez 11 lat jak to ona mawia - tylko powiem ci ze gowno to wszystkich obchodzi i nikt tego sluchac nie chce. totalna malkontentka ktora nie potrafi zyc terazniejszoscia i do konca zycie bedzie miala do niewiadomo do kogo pretensje o wszystko a przeciez sama byla z tym i tamtym, robila sama to czy tamto, podjela takie a nie inne decyzje, dala sie bic, naprawde nie ma sytuacji bez wyjscia, nie mozna powiedziec bo co ja mialam zrobic? no wlasnie moze inaczej niz robisz? oddala tesciowa dzieci do domu dziecka i siedziala z patologia i dala sie tluc a teraz sie dziwi ze synowie maja do niej zal i nie chca miec z nia nic wspolnego. oczywiscie wszystko jest wina napotkanych w zyciu po drodze ludzi zaczynajac od jej rodzicow a na ostatnim partnerze konczac ---- to sa twoje wybory!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To Gosia z tematu poniżej. Durna prowokatorka.. Będzie grała bezradną, nieszczęśliwą i grała na nerwach życzliwym...bo ona kocha, bo on może się zmieni Kolejny wątek szambo Jak ma się takie problemy to po kolei, policja, urzędy, wyprowadzka... Zresztą, ja się już nie nabieram na te lamenty Komuś się nudzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cóż, baby durne są. byle portki przygarną kosztem wszystkiego, włączając w to własne dzieci. nie wiem, skąd to się bierze, jak można tak bardzo nie kochać siebie, tak bardzo chcieć byle c***a, byle tylko był? nie ogarnę tego nigdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jestem samolubna... jedyne co mnie przy nim trzyma to syn. Sama ojca nie miałam, wiem jak mi ciężko było samej z mamą.... Liczy się dla mnie tylko syn...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×