Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

krwiak 5tc, krwawienie POMOCY!!!!

Polecane posty

Gość gość

Dziewczyny POMOCY!!! Proszę opiszcie swoje przypadki dotyczące krwawiących krwiaków w początkach ciąży. Mam 2,5 letniego syna a po synku przez ostatni rok miałam dwa poronienia 5tc 6tc, przyczyna nie znaleziona. Wyniki, histeroskopia ok. Teraz jestem w 5tc, wczoraj rano wstałam z łóżka i dosłownie ze mnie siurneło czystą krwią, byłam przekonana, że i tym razem to już koniec. Przechodziłam przez to dwa razy. Pojechałam na beta hcg wyszło ponad 4000 - 5tc. Pojechałam na usg wieczorem i okazało się ku mojemu zdziwieniu, że pęcherzyk jest ale jest też krwiak, który pękł. Zarodka jeszcze nie widać, objawy ciąży nasilone nawet wymioty miałam. Pęcherzyk z jednej strony troszkę się odwarstwił. Zalecenia 2x Luteina dopochwowo, duphaston 3x1 i nospa. Leżenie, leżenie. No i leże ale nie wiem jak z tym krwawieniem czy też tak miałyście. Głównie mam brunatne ale dwa razy poleciało ze mnie sporo świeżej czerwonej krwi. Ile czasu krwawiłyście jaki kolor? Jak to się skończyło. Miałam też dwa spore skrzepki....? Proszę pocieszcie mnie...nie chce stracić 3 ciąży, jestem dobrej myśli ale się boję. Brzuch mnie nie boli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja przyjaciółka tak miała czysta krew i skrzepy, była przerażona. Krwawienie trwało parę dni. Urodziła zdrowego synka. Głowa do góry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
krwiak wbrew pozorom nie jest straszny,moja koleżanka miała,brała leki i krwiak w tym czasie wypływał,skończyła krwawić a ciąża nadal się rozwijała...więc myśl pozytywnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej.Moja znajoma tez miaął taki przypadek na poczatku ciąży.też to był jakiś krwiak.Leżała pare dni w szpitalu,ciąze ma na podtrzymaniu ale wszystko jest ok :) teraz jest juz w połowie i wszystko jest dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja miałam krwiaka, kilka dni brąz, kilka krew i potem plamilam na brązowo jeszcze 2 miesiące i ciągle leżalam, ale skończylo się dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda_gość
hej dzięki za słowa otuchy... trzeci dzień już. Krwawię na zmianę czerwono, brązowo. Jutro rano zrobię betę dla pewności czy jest sens dalej leżeć mam 2,5 letniego synka więc wymaga to duuuużej organizacji i pomocy rodziny. Mam wrażenie, że przestały mnie boleć piersi, bolą dużo mniej ehhhh mam nadzieję, że to nie jest znak złego. Jutro p o 14stej dam znać jaki wynik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda_gość
Niestety i tym razem się nie udało .... beta spadła..... i to dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przykro czytac, mam nadzieje ze nastepnym razem sie uda (przytulam)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×