Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Dla tych ktorym jest dobrze na emigracji

Polecane posty

Gość gość
wiesz ja doswiadczona osoba i znajaca wielu co tam sa poza granicami naszego kraju wiem ze im trudno, np same przyjazdy do kraju sprawiaja trudnosc, wielu takich znam ktorzy nie moga sie wyrwac albo ich nie stac poprostu,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gosc, masz racje, tez znam takich wrednych Polakow tutaj gdzie mieszkam. W sumie naprawde nie spotkalam lojalnych rodakow. Pracowalam niedawno u Polaka i to byl NAJGORSZY CZAS W MOIM ZYCIU. A teraz jeszcze musze chodzic po sadach zeby mi wyplacil czesc wynagrodzenia. W zyciu ale to w zyciu nie pojde do malej rodzinnej firmy , gdzie szef jest Polakiem. W innej firmie w ktorej pracowalam Polak byl szefem dzialu - do tego katolik od 7 bolesci. Taka szuja, ze specjalnie wkopywal innych, a on byl zawsze bez skazy. Wogole mam setke takich opowiesci.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
taaa albo fajnie udaja :O sa tez takie osoby ktore nie zwracaja na wiele spraw szczegolwo uwagi takim sie wydaje ze ludzie za granica sa najmilsi pod sloncem przyjaznie nastawieni i ogolem tacy super :D tyle ze to mylne przekonanie ,ktore z czasem da o sobie znac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi jest dobrze na emigracji, przyjelam obywatelstwo, do Polski nie mam najmniejszego zamiaru wracać. Obcego akcentu nie mam. Owszem, czasem ludzie myślą stereotypami i maja głupie pytania, bo postrzegają emigrantów w pewien sposób, ale da się przeżyć. Tu mam o wiele większe możliwości niż w Polsce. Ale i o wiele wiecej ciężkiej pracy. Polakow unikam, z powodów przedstawionych wyżej przez rozmówców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ile mialas lat wyjezdzajac skoro nie masz akcentu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakbym wam opowiedziala nasz koszmar zagranica to by wam wlosy stanely deba, nie chc episac bo tu duzo ludzi wchodzi, napisze wam tylko ze podlosc ze strony polakow jest nieobliczalna, obcokrajowcow mamy przyjaciol, mamy tez innych obcokrajowcow przyjaciol np rumunow,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15:01 - co robisz na polskim fourm? skoro tak super znacie jezyk, to dlaczego nie bratacie sie z tubylcami? Bo oni nie chca miec takich przyjaciol-emigrantow zza wchodniej granicy, prawda?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gosc 15:05 a mieszkasz teraz w Polsce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlatego ja z Polakami sie nie zadaje w ogóle. Znamy sie na ulicy cześć cześć. I to wszystko. Szkoda zachodu, nerwów, zycia na podłych ludzi. Niedość ze podli to jeszcze ciagle a to w gary a to w majtki ci zaglądają. Ja tam nikomu nie zaglądam i tego oczekuje od innych. I mam święty spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moj mezczyzna jest wspanialym fachowcem, pod kazdym wzgledem w swoim fac****est mistrzem i wlasnie zazdrosc polakow dala nam w kosc, gdy otworzyl swoja firme ma wreszcie spokoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co robimy na polskim forum? Nie wyparlismy sie polskości, a przynajmniej cześć z nas bo znam i takich co ledwo po angielsku klepie a zachowuje sie jak angol od 7 boleści. Ja zawsze bede Polka, tylko ze niestety albo stety Polka na emigracji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No wlasnie tubylcy nie chca sie przyjaznic z polakami, wiem cos o tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do gościa z 15.04. Miałam 35 lat, ale po pierwsze długo pracowałam nad akcentem z racji mojego zawodu (przed emigracją) a po drugie mieszkalam tu wcześniej kilka razy przez krótszy czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak mieszkam w polsce ale moj mezczyzna nadal tam jest, pracuje ale nic nas nie zabije, tylko wzmocni, zadna odleglosc i nic nas nie rozdzieli, tyle co przeszlismy .... to malo kto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mieszkam w polsce juz , znam jezyk tam gdzie bylam, nie napisze gdzie bylam bo duzo ludzi tu wchodzi, znam jezyk ale nie potrafie mowic ich akcentem, bym musiala duzo przebywac z nimi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do gościa, który pyta, co robię na polskim forum. Utrzymuje kontakt z Polska i z językiem, którym nie mowie na codzien. Cale moje środowisko to Anglicy. A chyba logiczne, ze nie chce stracić znajomości własnego języka. Można być dwujęzycznym prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz co? Nie wiem co soe stało, ale nawet niewiedzac współczuje ;( Trzymajcie sie :) Ja tez mysle ze co nas nie zabije ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedzcie mi jedno czego tacy jak wy tu szukacie ? znacie jezyk perfekt integrujecie sie ponoc latwo z tamtejszymi ludzmi za granica wsrod nich posiadacie ykhmmm przyjaciol wspanialych , kazdy polak dla was za granica to zlodziej smiec wredota i nie wiem co jeszcze zatem powiedzcie mi czego szukacie tutaj na tym forum? dlaczego piszecie z takimi jak my ? po co odwiedzacie polskie fora ? skoro wam tak tam dobrze ? smierdzi mi tu obluda zakalmaniem hipokryzja obrazacie polakow a cos mi sie zdaje ze to wy tacy wlasnie jestescie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do gościa, który pyta, co robię na polskim forum. Utrzymuje kontakt z Polska i z językiem, którym nie mowie na codzien. Cale moje środowisko to Anglicy. A chyba logiczne, ze nie chce stracić znajomości własnego języka. Można być dwujęzycznym prawda? %%% takie bajki to wstaw miedzy buty OK :) szukaj znajomych do rozmow i wychwalania kraju w ktorym jestes ...tam gdzie mieszkasz straszni ludzie z was ....okropnosc obluda az sie wylewa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja pisze na innym temacie ale zobaczylam ze jest taki temat to weszlam, a co ty tu robisz w takim razie? po co tu jestes, jestes taki sam jak my a ponizasz nas? zalosny jestes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tam nikogo zamiaru obrażać nie mam. Ale wole sie trzymac z daleka od innych Polaków, Anglików zreszta tez. Mam jedna bardzo dobra przyjaciółkę ( z Polski, poznaliśmy sie tutaj) i starcza mi to. Nie potrzebuje mieć 100 fałszywych przyjaciół. Bo niestety tak jest. Tylko czekają zeby cie gdzieś podj**** bo tobie lepiej sie powodzi niż im.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobra WATEK ZAMKNIETY. Bo zupelnie zeszliscie z tematu. A nie o to mi chodzilo. Dziekuje wszystkim za uwage. Nikomu sie nie nie udalo, nikt nie ma fajnej pracy i przyjaciol tubylcow. Z wyjatkiem tych co wyjechali jako dzieci. Wszystko jasne ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15:14..typowy Polak sie wypowiedział, ludzie piszą - źle, nie pisaliby - też źle co Cię boli ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czyli pisza tu ludzie ktorzy tam zyja, czyli autorze masz odpowiedz na pytanie: wchodza bo tesknia bo im szkoda i przykro ze tu nie moga z nami byc, proste, ale nie obrazaj ich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teraz jest dobrze
ale mieszkalam w 3 krajach i dopiero w tym, w ktorym mieszkam teraz na dobra sprawe nie narzekam. Najgorzej nie ukrywam bylo mi w UK. Nie przyczynil sie jednak do tego ten kraj, a praca jaka mialam i ludzie, ktorych poznalam. Z latwoscia sie dostosowuje do warunkow panujacych w obcych panstwach, problemow z jezykiem nie mam juz (mialam na poczatku w kraju w ktorym teraz mieszkam, bo nie jest to kraj anglojezyczny), w UK nie mialam w ogole Nigdy nie wstydze sie tego, ze jestem z POlski chociaz nie wiem dlaczego czesciej mnie pytaja czy jestem ze stanow:D a ja w Ameryce nawet nie bylam (jeszcze:P ). Za jakies dwa lata zamierzam znowu sie przeprowadzic, bo nie lubie zbyt dlugo byc w jednym miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
temat jak temat, zawsze jest dyskusja i mogles sie spodziewac ze tak bedzie, ze rozne osoby sie wypowiedza, ci co zle sie czuja i ci co dobrze sie tam czuja i ci co wrocili, po co sie denerwowac, skoro nie pasuje ci to w jaki sposob sie tu pisze to zzakladaj sobie tematy w domu z wlasna rodzina a nie siedzisz tu i ponizasz ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale dlaczego uwazasz, ze obrazamy Polaków ogólnie, lub w szczególności osoby 'takie jak wy'? Przeczytaj ze zrozumieniem. Powiedziałam, ze mi dobrze na emigracji. Co nie oznacza odcięcia się od Polski kompletnie. Powiedziałam, ze Polakow unikam, tez prawda, mam na myśli Polakow na emigracji, bo większość z nich to typ taki jak przedstawili moi rozmówcy. Nie oznacza to, ze unikam Polaków jako naród i ze wzgledu na ich narodowość. Czego szukam na forum? Niczego nie 'szukam'. Po prostu wymieniam poglądy z rozmówcami, odpowiadam na pytanie autorki tematu. Nie wiem, skąd tyle w tobie złości i agresji w stosunku do osób, które są szczęśliwe za granicą. Ja nie atakuje tych, którzy dokonali wyboru pozostania w Polsce, bo to ich uszczęśliwia. Wiec po pierwsze, zastanow się nad swoimi emocjami, a po drugie, czytaj ze zrozumieniem i analizuj wypowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co ty tu robisz w takim razie? po co tu jestes, jestes taki sam jak my a ponizasz nas? zalosny jestes %%% ja tez na emigracji ale nie pluje na polakow w naszym kraju ,uwielbiam swoj kraj lubie moich krajan a za granica jestem tylko i wylacznie tymczasowo i tylko oraz wylacznie aby zarobic i odlozyc kase pisze na Polskich forach bo lubie Polakow i uwazam nasz kraj oprocz naszego rzadu ...za najfajniejszy kraj w jakim bylo dane mi zyc :) co z reszta juz nie dlugo zrealizuje ...po to jestem tutaj w tym zadzumionym kraju ...krotko mowiac po kase :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość 15.16 dlaczego dokładnie uwazasz, ze jest to bajka? Poza tym powiedziałam, ze wymieniam poglądy. Tez chyba wymieniasz poglądy z ludźmi, czy jest ci to obce? Nie zasugerowałam, ze szukam przyjaciół na forum. A gdyby tak bylo, to co? Czy swiadczyloby o tym, ze mi źle? A ty obracasz się tylko w kręgu kilku przyjaciół od urodzenia i nie chcesz nigdy poznać nowych ludzi? Nigdy? Te same osoby od urodzenia do śmierci? Nie jest jasne również, jaki jest dla ciebie związek miedzy tym, ze dana osoba ma przyjaciół jednej narodowości a rozmowa bądź przyjaźnią z osobami innej narodowości. Czy to ze mam przyjaciół wśród Anglików wyklucza przyjaźń lub rozmowę z Polakami? Dlaczego dokładnie? Dlaczego jesteś taki zamknięty/a na świat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrze nam tutaj gdzie teraz jesteśmy. Jak to mówią wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Tęsknię czasem za rodzinką ale chwilowe to jest bo mam tutaj najbliższą mi osobę i jest dobrze. To jest temat rzeka. Każdy przyjechał tutaj z jakiegoś powodu [każdy z własnego] i nie da się tak wszystkiego uogólniać. A ludzi lepszych-gorszych dla nas idzie spotkać wszędzie, nawet i na Majorce czy Bahamach - nie ma reguł. Choć niestety to prawda, że polacy sobie nie pomagają [już nie mówię że szkodzą] ale wolą np. jakiejś informacji nawet nie udzielić gdy wiedzą coś więcej żeby przypadkiem tobie się nie udało, żebyś nie miał lepiej. To jest przykre. Na szczęście to też jest takie uogólnienie gdyż poznaliśmy tu z moim narzeczonym kilka fantastycznych ludzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×