Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość shemtekst

związek nie pewny

Polecane posty

Gość shemtekst

Witam, poznałem dziewczynę (jedynaczka,19 lat rocznikowo) o 5,5 roku młodszą, jestem po związku 6 letnim ( z jedynaczką). Z obecną dziewczyną jesteśmy już prawie 3 miesiące, między nami jest póki co idealnie, tylko ja dostrzegam wiele różnic. Jest bardzo ambitna, ale za to i leniwa,sport jaki kol wiek na nie, non stop ,,jestem zmęczona" na jej ,,nie" zaczynam ją przekonywać. O gotowaniu nie ma żadnego pojęcia, bo zawsze miała obiadki przed nosem, ale przecież nie po to jest kobieta, by sprzątać i gotować, gdy ja też umiem coś przyrządzić i posprzątać w XXI wieku. W związku zależy mi na okazywaniu uczuć (taki już jestem) które ona okazuje. Jest dziewicą i seksu nie ma (jedynie pieszczoty) więc czekam. Dzieci na ,,nigdy" , bo ich nie trawi. Czasami wydaje mi się, że z innych drwi, ludzi biedniejszych, gdy ona pochodzi z bogatszej rodziny. Ma wysokie mniemanie o sobie. Wiem ze jest wpatrzona we mnie, bo robię wszystko, aby tak było, a mi ona się podoba bardzo i zależy na niej. Nie mam zamiaru jej krzywdzić, a sam już nie wiem jakim torem to wszystko pociągnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Znawczyni88
Zachowujesz się jak pierdoła bejbe, nie mężczyzna. Nie masz z nią problemów, tylko z sobą. A jeśli byś się ożenił kiedykolwiek, już dziś płaczę nad losem dziewczyny z takim podejściem. To jakaś prowokacja, czy tak naprawdę masz 10 lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Znawczyni88
*przy takim Twoim podejściu do życia i ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O gotowaniu nie ma żadnego pojęcia, bo zawsze miała obiadki przed nosem, ale przecież nie po to jest kobieta, by sprzątać i gotować, gdy ja też umiem coś przyrządzić i posprzątać w XXI wieku. xxx niby nie po to jest kobieta, ale trzeba jej było to wytknąć, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Znawczyni88
A na jakim jestescie oboje etapie w życiu? Studiujecie, uczycie się, pracujecie? Jak bardzo są to wymagające praca/studia? Twoje podejście do sportu jest chore. To, że ktoś nie uprawia sportu, nie znaczy, że jest leniwy. Ludzie z natury nie uprawiają sportu, wiesz? Poza tym, może Ty miałeś okazje próbować różnych sportów w życiu, a ona nie, więc nie musi wcale mieć do tego przekonania, bo skąd ma wiedzieć, że to jej sprawi przyjemność albo czemu musi sprawiać? I nie oszukujmy się, ale sport wygląda debilnie. Kupa ludzi, która biega i kopie kawałek skóry ze sprężonym powietrzem (piłkę)? Bieganie bez celu tam i spowrotem albo w kółko? Odbijanie sobie jakiejś lotki? No bez jaj, w tym czasie można robić wiele innych rzeczy, które nie wydają się tak tępe:D A może jej matka nie lubi, jak ktoś jej się kręci pod rękami i lubi sama przygotowywać posiłki rodzinie? Dużo ludzi uczy się gotować dopiero jak się wyprowadzi z domu albo pomieszka jakiś czas poza domem i nabierze na to ochoty. Nie każdy musi uczyć się życia na zapas, niektórzy robią to w miarę swoich potrzeb. Jeśli wydaje Ci się, że drwi, nie zripostujesz jej i przeszkadza Ci to do tego stopnia, że to poruszasz na forum, toś jest człowiek bez charakteru z osobowością kameleona. W ogóle jesteś ciepły kluch bez osobowości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Znawczyni88
Mam za sobą kilka związków i takie bezosobowe kluchy jak Ty są kosz-mar-ne! Kradniesz jej czułość, zaangażowanie, przywiązanie, idealizm dla kogoś, kim nie jesteś. Ona jest w porządku. Ma spojrzenie z własnej perspektywy, jeszcze dziecinne i mało życiowe, bo ma takie na ile i jak żyje, ale się nie ukrywa. Ty masz inne doświadczenia, dłużej żyjesz. Te 5 lat bardzo wyrabia człowieka życiowo. Więc jeśli jej nie potrafisz nic odpowiedzieć, tylko to chowasz w sobie jako jakąś urazę, to jesteś osobą miękką, bez charakteru i aseksualną. Ona, spotykając się z osobą starszą, powinna mieć kogoś, kto ma jaja mój drogi i już zaczynasz to czuć, choć zrzucasz winę na nią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I "super" opisujesz też seks. Mam nadzieję, że pozna Cię na tyle, by wiedzieć, że ma z tchórzliwą pipką doczynienie, zanim na cokolwiek się zdobędzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Znawczyni88
Może i jesteś starszy od niej, ale ona ma chyba więcej testosteronu (charakteru) od Ciebie. Rodzice Cię nie kochali, że tak się boisz być sobą?:D Wygląda na to, że ona ze swoim podejściem do życia się wcale, ale to wcale nie kryje, a Ty nawet tu niejasno określasz swoje cele i preferencje. Nie miałbyś jaj powiedzieć jej, że chcesz mieć dzieci, uważasz, że kobieta powinna umieć zrobić sobie sama żarcie, idę o zakład:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
- mężczyzna? w 100% jestem przekonany, że jestem bardziej zaradny niż Twój -lody? zapytaj Twoją mamuśkę :P bo z tego co wiem to Twoja mamuśka robi dobre i daje Tobie korepetycje z tego i ponoć jesteś jak ketchup, każdy w Tobie moczy parówę ;) - zwracam jej uwagę - osobowość mam bardziej wartościową niż Ty znawczyni88?? czego? -pipki to są z was - różnica między mną a wami jest taka, że ja dążę do perfekcji w każdym atucie krótka riposta ;) -większość z was stoi na tym samym miejscu co X lat wstecz -Sport? Sprawdź co w życiu daje sport,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Znawczyni88
A co niby daje sport? Bo jeśli np. interesujesz się muzyką i nauczysz się pisać piosenki, to angażujesz w to też innych ludzi jak słuchają, możesz podnosić ich na duchu, dodawać energii, sprawiać, że chce im się tańczyć itp. Jak grasz na instrumencie, możesz grać z innymi, albo dla innych i będą się ludzie czuć przez to fajnie, tworzysz klimat i ich odprężasz. Jak interesujesz się innymi artystyczno-kreatywnymi rzeczami, jest podobnie. Techniczne zainteresowania: ułatwiasz innym życie, albo umożliwiasz. Toć już lepiej nawet majsterkować. Sorry, ale w dzisiejszych czasach sport nie jest już tak wartościowy:D Jesteś jakąś gazelą, drwalem, czy co?:D Najgorsza z wszystkiego chyba jest siłka. Podnosi taki kolo ciężary, a w życiu na nic tego nie wykorzysta. A i jeszcze się zasapie, jak będzie miał podbiec do autobusu, a tyle godzin spędza na sporcie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Znawczyni88
Pewnie powiesz, że buduje charakter. Ale po co budować charakter na czymś bezproduktywnym, z czego tylko ty czerpiesz jak można na produktywnym, kasiastym i jeszcze ludzie będą się przez to do Ciebie garnąć?:D Sport jest tak rozdmuchany i rozreklamowany, bo różni ludzie mają z tego łatwą kasę, nie oszukujmy się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Znawczyni88
Nie mówię przy tym, że jest zupełnie niepotrzebny. Jakaś tam forma w bieganiu i gimnastyce zupełnie wystarczy. Po co nakłaniać kogoś do całej reszty? Helołł!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Znawczyni88
Tym bardziej, że w tym wieku pewnie ma jeszcze wf na studiach albo w szkole średniej. Wystarczające minimum zapewnione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No autor chce miec gazele i kucharke w biednej 19-sto latce..człowieku opanuj się! To jeszcze dziecko i ona ma czas na dom i dzieci..kto w wieku 19-stu lat chce mieć dzieci? Ja sportu tez nie lubię ..co za palant.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bez urazy,ale palantem to może być Twój stary, płodząc takiego bezproduktywnego osobnika jakim jesteś Ty :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Znawczyni88
Może jestem zbyt krytyczna dziś, przepraszam, nie bierz sobie słów mocno do siebie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×