Gość gość Napisano Marzec 31, 2014 Co prawda miałam kiedyś złamane trzy palce na raz, wszystkie z przemieszczeniem, ale tego nie mogę odróżnić. Jest spuchnięty, ale nie mocno. Przy poruszaniu aż tak nie boli, ale kiedy próbuje coś złapać w tą rękę, np. szklankę to zaraz ją opuszczam, bo nie wyrabiam z bólu. Czuję jakby coś blokowało mi palec, bo nie mogę nim sprawnie poruszać. Najgorzej kiedy dotknę go z boku wtedy ból jest nie do wytrzymania, próbowałam na siłę skierować go na bok i coś mi w nim przeskakuje, ale udało mi się to tylko dwa razy, za bardzo boli. Jest zaczerwieniony może trochę siny. I tak od soboty coraz gorzej. Nie oczekuję diagnozy, ale bardziej przypuszczenia. Dodam jeszcze, że chodzi mi o staw śródręcia paliczkowy dalszy, jak ktoś się nie orientuje, to te zgięcie przy paznokciu zaraz. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach