Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

nie wpuszczę go do domu

Polecane posty

Gość gość

chodzi mi o syna . Pojechał za granicę od pracy ,posiedział miesiać , no 5 tygodni i wczoraj mi pisze na g-g ,ze juz wraca .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakby ze mnie powietrze uszlo ale postanowiliśmy z męzem po prostu wcielić w życie to co już wcześniej mu obiecaliśmy jak wróci , po prostu nie wpuścimy go do domu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kretynka :o mój się wybiera, a ja bym chciała żeby został w domu właśnie. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ten nasz synek ukachany napisał mi że i tak wejdzie do domu ------z poli-cją . Ojciec jak to przeczytał to aż sie czerwony zrobił .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jedż ty! nie wszyscy nadają się na emigrację emigracja to cięzki kawałek chleba,nie wyganiaj własne dziecko,skoro tam nie widzi się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to twoim zdaniem powinnam utrzmywać go do końca życia bo jemu nic nei pasuje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego mam jechać za granicę ? tu mam dom i pracę a on jest dorosłym koniem i nadal edize ściemniał ze nigfzie pracy nei ma ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i nikt nie mówi że miał emigrować na stałe ale po prostu jechać tam do pracy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przyjechał rano ale isę zdziwił bo dom pozamykany i nikt go nie przywitał ,torbę zostawił na tarasie i mam nadzije , że poleciał sobie suzkać miejsca u kolegów u których spezał i tak większozść czasu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lekcje odrobione?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pogratulować matki takiej jak ty , a jak sobie cos zrobi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiem ci coś jeśli miałby cos sobie zrobić bo nie chec mu sie pracować to jaki ja mam wybór w zwiażku z tym ? utrzymwać 25 letniego faceta do kńca życia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W końcu jego dom. Trzeba było mu załatwić pracę w Polsce jak w innych normalnych domach patologio :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie , to nasz dom mojego męża i mój . jego dom to edize jak sobie na niego zarobi .I jak niby miałam mu a p racę załawić jak do roboty fizycznej nie che iść a szkołę kończy od lat i skończyć nie może ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prowokacja, to jedna z psycholek która wymyśla co chwile nowe bajki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prowokacja ... tak najlepiej napisać i już .zresztą nie chesz wierzyć to nie wierz , twoja sprawa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja zdaje sobie sprawę ,ze rozwiazanie jest drastyczne dlatego myślałam , że śa tu kobiety majace dorosłe dizeci , moze powiedzą cos co rzuci jeszcze inne spojrzenie na tą sprawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście, że prowokacja. Umów się na wizytę u psychiatry bo to robisz nie jest normalne.:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a kro ci tu pomoże jak tu sie wypowiadają ludzie modsi od Twojego syna i to jeszcze często z takiej samej pozycji jak on czyli na garnuszku mamusi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nieważne nie takie tępaki mają pracę niefizyczną, dom też jego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeśli nawet umówię sie na wizytę to jak to zmieni naszą sytaucję ? zmusi syna do pracy ? mzieni jego myślenie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to tylko twoje zdanie - dom jest nasz , mojego męża i mój i mozęmy z nim zrobić co zechcemy . Syn tylko tu mieszka , nie doklada sie do rachunków a dom traktuje jak bezpłatny hotel gdzie nic nie trzeba robić a zawsze możan isę wyspać w czystje pościeli ,zjeść obiad czy wykąpać ise w goracej wodzie .Ale dość tego !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tę norę w bloku nazywasz domem? :D Lecz się psychopatko na nogi bo na głowę już za późno, pisanie prowokacji to pokazuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jaka nora w bloku ? piałam przecież o domu .Wydaje ci sie rzeczą nadzwyczajną ,ze ludzie nie mieszkają w blokach a maja domy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość liściem trawiastym
I bardzo dobrze, goń go do roboty bo inaczej do końca życia będziecie mieli go na karku . Malo to jest takich historii ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak najbardziej temat prawdziwy kto przeżył ten wie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka autorka
nareszcie jakiś głos zrozumienia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
potrzymajcie go na dworze tydzien albo miesiac jak twardziel a jak zobaczycie ze chodzi brudny i je suche bulki z wodka przy sklepie osiedlowym to ultimatum ze wraca ale szuka roboty (tylko nie dawajcie mu krotkiego terminu jak nie ma szkoly) i ok. chyba ze sam sie dzwignie w takim wypadku juz nigdy sie do was nie odezwie, ryzyko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka autorka
ja to rozumiem ,zdaję sobie sprawę z tego ,ze to sie różnie może potoczyć .Ale po prostu nie mamy juz siły . Spanie do południa , siedzienie do 4-5 w nocy przed kompem , niby szuka pracy ale tak zeby nie znakeść ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka autorka
pożyczył o d nas pieniaze na wyjazd , oczywisćie ani słowa o zwrocie tej kwoty .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×