Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

problem z córką

Polecane posty

Gość gość

Witam, Mam 16 letnią córkę i czasami nie wiem co mam robić.Wracam z pracy rozmawiamy o szkole,wymieniamy zdania,wszystko jest ok,gotuję bądź odgrzewam obiad,zjemy.Po czy ona idzie do swojego pokoju i za chwilę słyszę jak mnie wyzywa,żebym zamknęła pysk,bo ona się chce uczyć,ze jestem złą matka,bo się nią nie interesuję(jestem na każdym zebraniu w szkole,załatwiłam jej korepetycje z matematyki ,bo nie mogła sobie poradzić)kupiłam sukienkę na zakończeniowy bal gimnazjalny.Nie mam już siły po takiej jej akcji mam ochotę się powiesić,nie wiem co mam robić,chciałbym jej pomóc ,ale nie wiem jak.Najpierw pyta mnie o różne sprawy,np teraz związane z wyborem szkoły,przytuli się,a za chwilę słowami zabija mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do psychologa albo do psychiatry z nia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziendobry ;) pisze z perspektywy kogoś, kto był okropny dla swoich rodziców. A mianowicie w życiu niczego mi nie brakowało miałam to co chciałam a jednak i tak byłam okropna dla swojej mamy.... nigdy jej nie słuchałam chociaż w głębi serducha była dla mnie bardzo ważna... nie wiem dlaczego tak było. W tym wieku człowiek chyba sam nie wie czego jeszcze chce, chce byc na siłę dorosły, jak będzie miała swoje głupie zagrywki najlepiej sie nie przejmuj, staraj sie z nia duzo rozmawiać ale i też nie za vbardzo ingeruj w jej zycie . jeśli mogę spytać jak się uczy? ma chłopaka? przyjaciół? ile o niej wiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
uczy się średnio,nie ma bardzo dobrych ocen,ale nie ma też i złych,ma poprawić matematykę,bo miała jedynkę na półrocze,chłopaka nie ma,ale ma duzo przyjaciół,czasami nocują u nas jej koleżanki,ma przyjaciółkę Asię.Wiem,że stresuje się wyborem szkoły i egzaminami( kończy gimnazjum).Mam jeszcze młodszego od niej o dwa lata syna,który opowiedział mi dzisiaj,że nie rozumie jej,że czasami krzyczy na niego jak jestem w pracy,a za chwilę przychodzi i rozmawia tak jakby nic się nie stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może po prostu to burza hormonów tak na nią wpływa? :) Musisz być dla niej konsekwentna ,otwarcie i spokojnie poinformować ją że jest już prawie dorosłą kobietą, że nie życzysz sobie takiego zachowania. powiedz jej też żę jeśli chciałaby być traktowana jak dorosła niech się tak zachowuje... rozmawiaj z nią dużo , pytaj o marzenia. Pamiętam , że kiedyś jak byłam niedobra mama mi powiedziała :"wiem, że jesteś dobrym człowiekiem , daczego się tAK zachowujesz i ranisz wszystkich , którzy cie kochaja" wiem że te słowa wywarły na mnie duze wrazenie.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziękuję bardzo supernova997,mam nadzieję,że mnie zrozumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wierz mi szczerze, twój problem to garstka z porównaniem co ja przeszłam z moją córką. niebawem skończy 18 lat. ale to jeszcze ni e koniec problemów..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
psychiczna jakaś, sama mam 18 lat i jakoś nigdy nie traktowałam tak mojej mamy mimo że charakteru łatwego nie mam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zabierz corke do psychologa, nastolatki moga miec wahania nastrojow, ale nie az takie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×