Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

czy to jest MORALNE

Polecane posty

Gość gość

Kręci mnie seks BDSM, na portalu mu poświęconym poznałam faceta z którym spotykam się na sesje ostrego seksu. Tylko na to się spotykamy, ja aktualnie jestem sama, nie mam partnera stałego, facet ma żonę(dzieci brak) - nie powiedział mi o tym od razu, dopiero jak już byłam zdecydowana na spotkanie. Spotykamy się prawie rok i z mojej strony i z niego chyba też nic poza bdsm nie będzie. Nikt nie będzie małżeństwa rozbijał. Czy biorąc pod uwagę to że żona się nigdy nie dowie(spotykamy się w moim mieście, nie w jego) to czy to jest MORALNE Waszym zdaniem? czy taki układ jest ok, nikt nikogo nie krzywdzi, on jej nie zostawi. Podpowiedzcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hmmmmmmmmmmm zastanówmy się: umawiasz się z ŻONATYM facetem na sex - takim co to przed ołtarzem jakiejś niewieście miłość, wierność i ucziwość małżeńską tak????? i pytasz czy to moralne i z przekonaniem piszesz że nikt tu nie będzie żadnego małżeństwa rozbijał???? brzmi conajmniej jakbys się z nim na aerobik umawiała a to chyba nie to samo co? ogarnij się!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czyli nie jest? spotkania są w innym mieście, bo facet dużo jeździ. Żony nie zostawi, ja małżeństwa nie rozbiję. Czyli nie powinnam się z nim umawiać? a jeśli go taki ostry seks bardzo kręci, a z żoną nie dość że rzadko to jeszcze waniliowo. I co on ma zrobić? czy nie ma prawa do realizowania swoich pragnień?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sie naczytała 50 twarzy graya. pragnienia niech se ma, ale ty nas pytasz czy to jest moralne???? oczywiście że nie jest, oczywiście że to jest zdrada i w zyciu bym z nikim na nic takiego nie poszla - niech se do burdelu idzie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co ci mamy podpowiedziec to że ty prawdopodobnie sie w nim zakochalas a on nie musi placic dziwce za uslugi wiec umawia sie z tobą? coz ci podpowiedziec???? ze wierzysz w to co on ci mówi ! bo co ? gadałaś z jego żoną za materac im robiłaś że wiesz jak oni to robia???? gupiaś ty!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czyli powinnam zerwać? a co z nim? on i tak będzie zdradzał bo brakuje mu ostrego seksu. Kim on jest według Was i czy nie ma prawa do realizacji własnych pragnień? ja mam wyrzuty sumienia. co mam mu napisać, że zrywam bo to niemoralne? wysmieje mnie. albo w ogole zerwać kontakt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jeśli go taki ostry seks bardzo kręci, a z żoną nie dość że rzadko to jeszcze waniliowo. I co on ma zrobić? czy nie ma prawa do realizowania swoich pragnień? konie niech se zwali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie zakochałam się- jeśli bym poczuła że tak się stało zaraz zrywam kontakt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co ciebie jakis zonaty facet w ogole obchodzi i jego pragnienia - normalna ty jestes???? lubisz ostry sex to znajdz sobie takiego niezonatego a to nie powinno byc trudne. zdrada zawsze zdrada pozostanie a klamstwo ma krótkie nozki a poza tym jak ktos napisal wczesniej - tyle wiesz co on ci gada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jest moralne. Przecież ma żone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a przed ślubem nie było waniliowo? widziały gały co brały. A odpowiedź na twoje pytanie brzmi "to nie jest moralne" nawet jak spotykałabyś się z nim na innej planecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem, że muszę zerwać bo to złe i boję się że się zakocham/ jak mam to zrobić: napisać mu że to koniec czy uciąć zupełnie kontakt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
uważacie że byłam w tej relacji wykorzystywana? dlaczego? ja w sumie też dużo czerpałam spełniając jego pragnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właśnie ten ostatni post świadczy że z moralnością to ty nie masz nic wspólnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jednak mam skoro mnie to gryzie i chce zerwać kontakt w końcu, z ciężkim sercem ale jednak to zrobię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gagatka też 37latka
Mam pytanie - chciałabyś być na miejscu tej zdradzanej żony? No właśnie. Nikt by nie chciał. A Ty pytasz czy to jest moralne? Czy cudzołostwo może być moralne? Zerwij z tak haniebnym poniżaniem siebie i jego i jego żony. Nawróć się. Wyspowiadaj się. Dostaniesz czystą kartę w życiu. Trzymam kciuki za Twoje nawrócenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem, że muszę zerwać choć z ciężkim sercem bo zdaję sobie sprawę że o drugiego takiego mastera będzie trudno, miałam z nim wspaniały seks, najlepszy w życiu a i wizualnie mi się podobał no i był bardzo zaradny i ambitny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×