Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Rezygnuję z dalszej walki

Polecane posty

Gość gość

Jeszcze do niedawna wydawało mi się, że coś może z tego być. Cała w skowronkach oczekiwałam na kolejne spotkania, wiadomości na fb, smsy i inne przejawy świadczące o tym, że jestem dla niego ważna. Wydawało mi się, że spotkałam w końcu człowieka, który mnie docenia i rozumie i świadomość ta mnie uskrzydlała. Cieszyłam się, że ktoś taki jak on, człowiek niezwykle oczytany, świetnie wykształcony i o bogatym wnętrzu, poświęca mi uwagę. Chciałam być taka jak on i jego znajomi, kontakty te motywowały mnie do samodoskonalenia. Teraz jednak zrozumiałam, że ja i pan X nie pasujemy do siebie i postanowiłam dać sobie spokój z tą znajomością. Nie chcę żyć w czyimś cieniu i czuć się nikim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i bardzo dobrze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wprawdzie on nadal okazuje mi zainteresowanie, ale nie chcę się w to angażować. Trzeba szukać kogoś na swoim poziomie, a nie lgnąć do ludzi, którzy zawsze będą od nas choćby ciut wyżej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Intelektualny mezalians?Ale glupia jestes.Ja bym nie rezygnowala.Co z madrym to z madrym obcowanie.Wyjdz za maz za glupiego to dopiero uzerac sie bedziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z kim kto przesteje takim sie staje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie dorównuję mu wiedzą, zdolnościami i wykształceniem. Nie odnoszę większych sukcesów. To wystarczający powód, by dać sobie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×