Gość gość Napisano Kwiecień 13, 2014 Jedzenie - czynność, którą ostatnio wykonuje bezmyślnie, po prostu zapełniając nieustannie odczuwaną pustkę.Jakby jedzenie było moim lekarstwem na problemy. I tu pojawia się paradoks - z jednej strony czuje się przepełniona, z drugiej mam poczucie swoistego wydrążenia, wyzucia, jednej wielkiej pustki.. Jeśli ktoś miał kiedykolwiek styczność z zaburzeniami odżywiania to zapraszam do dyskusji. (ja w przeszłości byłam bulimiczką, od niecałego roku odżywiam się normalnie, jednak od kilku dni zauważyłam że tendencja do zajadania się znowu sie pojawiła) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach