Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość chips_prosto_z_pieca

Mam dosyć własnego męża ....

Polecane posty

Gość chips_prosto_z_pieca

Nie wiem czemu tu w ogóle piszę ... jestem naładowana i chyba chcę, że poprzez pisanie ze mnie uszło chociaż nie wiem czy to możliwe. Znam zdolnosci ludzi tu bywajacych ale coz .... Jestesmy po slubie niecale 2 lata ...razem 6 lat i to co dzieje sie z moim mezem powoli mnie zabija. To jak zdziadzial przez ten czas mnie przeraza. Nie takiego czlowieka poslubilam i nie z takim chce byc. Pomijajac to, ze przytyl przez te 1,5 roku 15 kilo tak kompletnie odcial sie od wszystkiego. Rece opadaja.Nie zorganizuje zadnego wypadu/wycieczki/wakacji. Nawet glupie wyjscie na obiad do restauracji konsultuje ze mna, czy nas stac, czy w ogole warto. Kompletnie nie orientuje sie w budzecie domowym, wszelkie finanse sa poza nim. Nie chce isc na prawo jazdy bo pewnie tak mu wygodniej (ma w koncu zone kierowce).Praktycznie nigdzie razem nie wychodzimy gdyz przestal tolerowac moich znajomych. Swoich tez za wiele nie ma, jedynie w pracy ale kontakty zawodowe z nimi w zupelnosci mu wystarczaja. Jestem osoba towarzyska wiec w zasadzie wychodze bez niego co zapewne niejedna osoba juz skomentowala w swoim gronie. Oczywiscie wiaze sie to z tym, ze wszelkie wakacje spedzamy sami. Ostatnia zorganizowana tygodniowa wycieczke przjeczal po 3 dniach, ze mu juz starczy i wolalby byc juz w domu (!!!). Pomijam fakt, ze nawet nie wiedzial kiedy dokladnie wyjezdzamy i kiedy wracamy. Rany, to jakies nieporozumienie. Teraz jak to pisze w ogole rozumiem jak to absurdalnie brzmi. Jestesmy mlodzi, mamy po 31 lat, bez dzieci wiec powinnismy jeszcze korzystac poki sie na nie nie zdecydowalismy ale jego mozna zaszufladkowac to zdziadzialych tatuskow. Nawet chyba nie chce miec z nim narazie dziecko bo ogranicze sie zupelnie jak on. Na Dzien Kobiet jak i nasza rocznice nic nie dostalam (no zyczenia, przepraszam) bo jak zapytal "co chce" to powiedzialam, ze nic bo az sie odechcialo. No i te nic praktycznie dostalam. Na chwile obecna mam dosyc. Prbowalam z nim rozmawiac, mowilam ze kiedys taki nie byl, pytalam co sie stalo a on, ze ci go denerwuja bo deneruwja, wychodzic mu sie nie chce bo najlepiej sie czuje w domu i tak w kolko. Nie chce go szantazowac bo nie o to chodzi. Gdybym nie mieszkala na wsi pewnie bym skladala wniosek o rozwod. Eh....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na wsi już też ludzie się rozwodzą ..ksiądz ich nie pali na stosie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chips_prosto_z_pieca
Kij juz z tymi ludzi ale polowa rodziny dookola, ktora wyznaje jeszcze zasade "co ludzie powiedza" a gadac beda ... rodzina mnie spali na stosie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie masz dzieci co cię trzyma .. moja mama zawsze mówi ludzie pogadają i przestaną a jeśli nikt ci na chleb nie daje olej to . Jak będzie wyglądało twoje życie za kilka lat ? Myślałaś o tym ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chips_prosto_z_pieca
Myslalam i nadal mysle i przeraza mnie przyszlosc z tym czlowiekiem. Wypalam sie w tym zwiazku bo powoli zauwazam, ze i mnie sie chce coraz mniej. W co ja sie wladowalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przemyśl rozsądnie czy go kochasz i czy masz ochotę to ratować .Ja mam męża staż małżeński spory .Kryzysy bywały, ostatnio też nawet wielki ale mam ochotę to naprawiać .Jeśli wy już tej ochoty nie macie lub łączy was tylko przyzwyczajenie wygodnictwo ..to rozpad murowany lub kochanek .Mąż z wygody a kochanek dla przyjemności własnej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chips_prosto_z_pieca
Chciałabym spróbowac to ratowac i wiem, ze powinnam zaczac od szczerej rozmowy ale nie mam pojecia jak ja przeprowadzic. Jak wspomnialam nie chce uciekac do szantazu bo efekt bedzie krotki ale jesli powiem co mi lezy na sercu rowniez czuje ze poprawa nie bedzie dlugoterminowa. Nie wiem co robic. Czy dac nam jeszcze rok czasu i zobaczyc czy samo cos sie zmieni ? Tylko to jest jak liczenie na cud. Mu pewnie jest tak wygodnie jak jest wiec po co mialby cos zmieniac a mnie z kolei krew zalewa. Malzenstwa sa przereklamowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś wierzącą ? Może wiara da wam siłę . Lub terapia małżeńska .Ale na wsi to ch*jnia .. wiem bo sama mieszkam .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chips_prosto_z_pieca
Jestem osoba wierzaca ale maz nie. Idzie odbebnic przyslowiowe dwa razy w roku i to jeszcze pod przymusem. Zastanawiam sie nad terapia ale nie chce mi sie wierzyc by sie zgodzil na nia. Przeciez wszystko jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Napisz do niego mejla to łatwiejsze niż rozmowa .Wygarnij wszystko co cię boli tylko nie oceniaj poproś o zmianę .To pomaga .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to masz problem.Gdybys maiala dosyc czyjegos meza,to nie byloby tak zle,ale wlasnego,to juz gorzej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chips_prosto_z_pieca
Maz nie ma skrzynko pocztowej, nie korzysta z komputera. Sporadycznie, by sciagnac film gdy PS3 go nudzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
on sie nie zmieni a ty jak nie pdejdziesz to przy nim zdziczejesz.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak ja cię rozumiem .. gracz nałogowy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chips_prosto_z_pieca
Nie wiem czy nalogowy bo przez wzglad na prace nie ma za bardzo czasu na gry ale w wolnym czasie nie ma innych pomyslow jak zagospodarowac czas wiec .... Ps3 wita ... rower, ktory kupilismy 3 lata temu bym uzyty z 6 razy w sumie. A ja smigam ze znajomymi ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chips_prosto_z_pieca
Zeby tak sluchal innych rzeczy o co go prosze to bym tu nie pisala ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chips_prosto_z_pieca
hahaha naprawde sie usmiałam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo faceci głusi są strasznie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
idealow nie ma a two przynajmniej siedzi w domu, inni przepijaja pieniadze w knajpach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chips_prosto_z_pieca
leonidas a co ja mam Ciebie pytac ? Skoro dalej prowadzisz taki tryb zycia jaki prowadzi moj maz a dodatkowo nie widzisz w tym nic zlego :) Dobrze, ze chociaz juz nikomu nie trujesz zycia tym stylem. Sadze, ze jak czlowiek jest sam to niech zyje jak sobie chce ale z kims to juz wymaga pracy. Tym bardziej ze moj maz przed slubem byl zupelnie inny. Chce go spowrotem !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Leonidas .. myślałam ,że takich jak ty już nie robią :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chips_prosto_z_pieca
To ze nie przepija kasy czy ze mnie nie bije nie znaczy ze mam tryskac szczesciem i calowac go po stopach. Nie na taki zwiazek sie pisalam. "sprawdzalam" go 4 lata przed slubem by nie wchodzic w to w ciemno a tu taki zonk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"jesteśmy młodzi 31 lat" buhahahahahaha dobre dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak nie ma mejla to mu zwykły list napisz poleconym do pracy poślij to się ocknie gwarantuję .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powód rozwodu - nie lubi moich znajomych, nie jeździ na wycieczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chips_prosto_z_pieca
:) Az wierzyc sie nie chce ze masz 37 lat :) i wciaz taki tok myslenia :) no ale coz ... teraz Ci chyba zazdroszcze tej wolnosci i swobody :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jest czesto zobojetnialy, zmeczony, bez motywacji? wyglada ze tak. Moze miec depresje i moze powinien sie leczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Leonidas pragnę cię już teraz ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Leonidas a jesteś podobny do tego z Władcy pierścieni? Już cię kcem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jak Leonidas .. zagadasz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×