Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość strachajdlo zyciowe

Chcę oddać dziecko do adopcji, a jego ojciec chce je zatrzymać...

Polecane posty

Gość gość
Trzeba było usunąć i nic nikomu nie mówić. Teraz narobiłas sobie bajzlu na własne życzenie. Ale skoro chcesz urodzić i ojciec dziecka chce się dzieckiem zająć, to mu je oddaj. I wyjedź z miejsca, w którym dziecko będzie mieszkało. Innego wyjścia nie widzę teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak się zrzeknie praw rodzicielskich, to alimentów nie będzie musiała płacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nieprawda.moja siostra osebrala prawa rodzicielskie ojcu jej dziecka a alimenty on musi placic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przyszlamamuska24
Alimenty będzie płacić tak czy inaczej... Mój ojciec tez nie ma do mnie praw rodzicielskich a mimo to alimenty płaci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jaka egoistka tak niech lepiej urodzi i nim się zajmuje a potem usłyszymy że kolejna matka zakatowała dziecko na śmierć. Nie wszystkie kobiety nadają się na matki kumacie to czy nie, bo wydaje mi sie że nie rozumiecie co niektórzy tego faktu że nie wszyscy muszą mieć dzieci. Autorko jak już powiedziałaś partnerowi to oddaj dziecko jemu i wyjedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i nie oceniajcie innych na podstawie jednego topiku. Nie wiecie jaka jest, może w życiu wiele przeszła i stąd wie że nie nadaje sie na matkę. A nawet jeśli jest egoistką to co z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
faskni tacy nowi rodzice sa no to czasami tak wychodzi :) www.youtube.com/watch?v=fM3i2-hdbiQ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic nie usprawiedliwia autorki ona chce ukrasc dziecko ojcu bo boi sie o swoja opinie,chore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciekawe jak byloby odwrotnie.jak to ojciec nie chcialby dxiecka i namawial do oddania to wtedy psy na niego byscie wiezzaly ale jak chce to zrobic kobieta to wy o dzielnosci ty gadacie.smiech na sali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko bądź mężczyzną i ponieś konsekwencje. Jeżeli nie chcesz dziecka, oddaj je ojcu i płać alimenty. O reputacji był czas pomyśleć wcześniej. Znam przypadek, kiedy młodzi nieodpowiedzialni rodzice ukrywali ciążę całe 9 miesięcy, pojechali urodzić i zostawić dziecko w szpitalu w innym mieście. Pech chciał, że w szpitalu widziała rodzącą sąsiadka teściowej i zapytała się w sklepie na drugi dzień, co synowa urodziła. I sprawa się rypła. Afera na 5 wsi i miasta dwa;). Prawdę powiedziawszy reputacji, to tych dwoje nie posiadali, więc raczej im nie zaszkodziła afera. Tobie też nie zaszkodzi, najwyraźniej też nie posiadasz. Pozory porządnej kobiety, to jakaś fantazja w twojej głowie, nikt cię za taką nie uważa krętaczko. Nawet twoja psiapsiuła zza granicy, bo takich propozycji porządnym ludziom się nie składa. Myślisz, że jak długo przyjaciółka utrzyma tajemnicę. Nie zwierzy się chłopakowi, mężowi, siostrze, matce? A potem to już pójdzie w eter. Takich rzeczy się nie ukryje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miej w d***e 'reputację' - te wszystkie świętoyebliwe matrony same kiedyś się skrobały na potęgę (w PRLu skrobanka była tak powszechna, że wręcz uważano ją za metodę...hmm...antykoncepcyjną). One za ciebie życia nie przeżyją, miej na to wylane i rób co ci rozum podpowiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U autorki to cos slabo z rozumem.wiec niech odda ojcu i po klopocie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a Ty w ogóle kochasz tego ojca dziecka, czy bzykałaś dla sportu? Ogólnie szanowna Pani Autorka wydaje się być niepełnosprytna :|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niektore 16-latki maja wiecej rozumu niz autorka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i co postanowiłaś autorko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Auto jestem całym sercem z tobą. Szkoda tylko że mu powiedziałas a ciąży. Bo tak moglabys albo oddac do adopcji tak jak chcesz albo usunąć albo sprzedać za granica i jeszcze bys zarobiła na niechcianym gowniarzu a teraz to troche lipa. Jedyna nadzieja ze on zmieni zdanie i pozwoli ci oddac bo jesli nie to bedziesz pewnie musiala alimenty płacić na gowniarza, twoj facet nie jest glupi bierze dzieciaka dla kasy. Spróbuj go jakos podejść albo odstaw szopkę z poronieniem, ewentualnie szybko usun to bedzie po problemie, za to nie mozr ci nic zrobić. Powodzenia autorko, trzymam kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strachajdlo zyciowe
Witam, jestem już u koleżanki, przyleciałam wczoraj. Nie wiem, czy tu zostanę na dłużej i nie wiem co będzie dalej, póki co telefon wyłączyłam. Chyba jednak nie jestem w stanie dać rady...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za 9 miesięcy powiesz znajomym, że to była ciąża pozamaciczna. Znałam taka jedna co z brzuchem chodziła, do ciąży się nie przyznawała, potem nagle zniknęła. Wróciła bez brzucha i bez dziecka .. Mówiła, że to była ciąża pozamaciczna ale co mnie to obchodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem czy taka kombinacja jest prawie możliwa ale moze zrobisz tak: 1. Bierzesz dziekanke 2. przylatujesz do tej kumpeli za granicą i rodzisz tam dziecko. 3. Zrzekasz się praw do dziecka (przez co nie zostajesz wpisana jako matka w jego papierach) ale przy tym jest też twój facet, który jako jedyny jest wpisany w papierach dziecka jako rodzic. 4. Podczas dziekanki załatwiasz wszystkie formalności aby przenieść się na studia na uczelnie w jak najbardziej oddalonym mieście od tego w którym mieszka twój facet. wiem, że matka może się zrzec dziecka przy porodzie i nie ponosi wtedy żadnych konsekwencji ale jest to w przypadku gdy ojca nie ma. Natomiast nie wiem jak to jest gdy ojciec jest (nawet jakbyś została pozbawiona praw do dziecka mogłabyś zostać pozwana o alimenty). ps. wydaje mi się, że twój facet tak gad"że on się zaopiekuje dzieckiem" tylko po to abyś je urodziła bo pewnie myśli że po porodzie się się "odmieni" i wypnie się doopą. więc przemyśl czy aborcja (skoro to 6tydzien) nie byłaby lepszym rozwiązaniem. wystarczy zamówić tabletki ze strony women on waves

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×