Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Wątpliwości...

Polecane posty

Gość gość

Hejka! jestem z chłopakiem prawie 5 lat (przez całe studia) i mamy się w tym roku pobrać ale mnie napadły wątpliwości... ogólnie jest wszystko pięknie, dużo mówi o uczuciach, jest bardzo miły, komplementy, kwiaty, o niczym nie zapomina. Ale! jego rodzina jest dominująca i dzwina wg mnie. nie odpowiada mi ich mentalność, a oni nim rządzili przez prawie cały nasz związek... zawsze czułam, że moje zdanie najmniej się tam liczy, że on traktuje troche dbanie o moje i nasze interesy jak wyraz swojego egoizmu. może to troche dziwnie brzmi. Ale zawsze obrażanie się jego rodziny było najważniejsze. Ja się wiecznie musiałam podporządkowywać. Nie wyobrażam sobie takiego życia, ale on teraz twierdzi, że już się usamodzielnia i wyprowadził od nich itd. tyle że chce wrócić do miasta blisko rodziców, żeby nie być od nich tak daleko jak teraz. I ja chciałam przełożyć ślub i zobaczyć czy w końcu ja i nasz związek będzie ważniejszy od tego że komuśtam u niego będzie "przykro" jak będziemy chcieli coś po swojemu. A on mi powiedział, że ślub albo teraz albo wogóle :( i co mam teraz zrobić? nie czuje się gotowa. nie czuję, że nasz związek jest do tego dojrzały! ale nie chcę go tracić, bo jest poza tym bardzo dobry!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gggg123
często jest tak: nie żenisz się z jego rodziną tylko z nim. Fakt ale to w gruncie rzeczy trochę bzdura ,to taki dodatek do niego do końca życia lub rozwodu :P Zawsze matka ojciec ,brat ,siostra są i będą ważni w jego życiu. Ta pępowina musi zostac przecięta nie da sie z kimś życ jesli nie ma własnego zdania i kieruje nim rodzina. Może to się wyda ciut błache ale zastanów się czy chcesz się "związac ze zdaniem jego rodziny".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No właśnie dlatego chciałabym więcej czasu... zobaczyć, jak teraz będą wyglądać relacje z jego rodziną, bo dotychczas były zbyt ścisłe... a on się nie zgodził na przesunięcie daty ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to lepiej go zostaw .Jak możesz wyjść za kogoś kogo nie znasz.? Albo znajdź dobry sposób żeby z nim pogadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×