Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zoiellas

Mąż nie pozwala mi stroić 8 mcy córeczki bo twierdzi że ważna jest wygoda

Polecane posty

Gość Zoiellas

i każe zakładać śpioszki i uważa, ze sa na tyle słodkie, ze nawet na imieniny do cioc***asują.Jak z nim rozmawiac, że uwielbiam ja ubrac w ciuszki zary by wyglądała pieknie?? A jak jest u was? Wasi mężowie decydują za was w kwestii ubioru siebie i dziecka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi mąż doradza ale nie decyduje za mnie, w drugą stronę to samo. Jeśli chodzi o dziecko to ja sama małej nie stroję, zakładam raczej leginsy i tuniki, jakieś bluzeczki niż typowe sukienki, które się podwijają. Nie lubię trzymać małej na rękach i walczyć z podwijającymi się falbankami. A od śpiochów wolę pajacyki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie decydują, bo same jesteśmy rozsądne. Oczywiście, że wygoda jest priorytetem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja decyduję,ale również stawiam na wygodę. Z szaleństw to ewentualnie jakas miękka sukienka bez rekawow,rajstopy i body.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tez nie lubiłam ściskać dziecku brzucha kiedy było takie małe. Jak już miała spodnie to koniecznie luźne w pasie. W sukience bardzo ciężko raczkować i szczerze mówiąc nawet teraz kiedy córka ma 3 lata zakładam jej sukienki na specjalne wyjścia lub na piesze wycieczki gdzie nie ma okazji chodzić na czworaka. Spódniczki takie kótkie czasem nosi na leginsy ale sama ich nie lubi za bardzo - tuniki lepsze. O ubiorze decydowałam raczej sama, ale przyjmowałam porady męża jeśli jakieś miał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sukienki z falbankami i koronkami pasują do takich małych łysych pulpetów jak pięść do nosa. Zdecydowanie lepiej małe dziewczynki wyglądają w normalnych ciuszkach z delikatnymi akcentami dziewczęcymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja po 4 miesiącu przestałam ubierać małą w śpiochy. Już mi nie pasowały do takiej dużej pannicy ;) Śpiochy zakładam do spania. Jakby mi mąż nie pozwalał ubierać dziecka w normalne ciuszki to bym go wyśmiała :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam podobnie jak dns, też mi jakoś śpiochy nie pasują do większego niemowlaka, choć ja mam akurat chłopca. Teraz młody ma pół roku i albo spodnie, albo półśpiochy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I wygladaja jak stare malenkie :P Jeszcze wielka kokarda na opasce nasadzona na lysa głowe..I róz, róz do bólu ! Uroczo ! 4 miechy duża panica. buahaaa A rób jak chcesz., to nie moje dziecko wyglada jak malpa w cyrku..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Śpiochy dla 8 miesięcznego dziecka? Dla mnie wszystkie te śpioszki, pajacyki to nadają się tylko dla dzieci do 3, góra 4 miesiąca. Potem takie dziecko (niezależnie od tego czy ma 70cm czy niecałe 60, czy waży 5kg czy 8) wygląda po prostu śmiesznie. Wg mnie miękkie dzinsy z szerokim pasem, bluzeczka, fajne body (nie jakieś wzorzaste, z tysiącem nadruków), sweterek, czy rajstopy i miękka sukienka (nie jakaś z szyfonu czy innego dziwnego sztywnego materiału z koronkami) są jak najbardziej wygodne. Jest wiele ciekawych, normalnych ubrań, które są wygodne. A nie jakieś śpioszki, które nadają się dla noworodka. Ale cóż.. moja koleżanka roczną córkę ubiera w rampersy z długimi nogawkami i rękawami, jakies pajace.. wygląda to śmiesznie. Dziewczynka chodzi, a strój ma jak gdyby miała 2-3 miesiące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SerenaVanDerWoodsen
ja bardzo dbam by moje dziecko modnie wyglądało, ale dopiero do momentu gdy nosiła jeszcze pampersa to było bez sensu bo nawet najładniejszą sukienkę zniekształcała ta pielucha i i tak efekt nie był perfekcyjny :/ a bez pieluchy się nie obejdziesz jak ma 8 miesięcy, nie ma bata :/ a dziecku jest wszystko jedno czy jest w spodniczce czy w śpioszkach, jakby było niewygodne to by płakała już na początku albo kwękała i wtedy trzeba zdjąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29.04.14 [zgłoś do usunięcia] gość I wygladaja jak stare malenkie jezyk.gif Jeszcze wielka kokarda na opasce nasadzona na lysa głowe..I róz, róz do bólu ! Uroczo ! 4 miechy duża panica. buahaaa A rób jak chcesz., to nie moje dziecko wyglada jak malpa w cyrku.. xxx może twoje dziecko wygląda jak małpa w cyrku, moje nie- bo ubieram je normalnie. Normalne spodenki, ogrodniczki, bodziaki, bluzeczki czy dresiki. Różu akurat w szafie mojego dziecka jest tyle co kot napłakał. Wg mnie średnio od tego 4 miesiąca dziecko już zaczyna zupełnie inaczej się zachowywać, jest aktywne, nie chce leżeć, jest bardziej kontaktowe itp. dlatego od tego momentu uznałam, że czas pożegnać śpiochy bo już nie pasują na dzień. Dlaczego tu na kafe wszystko jest albo czarne albo białe :O Ubierasz dziecko normalnie- to zaraz stara maleńka :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja założyłabym worek małej to by nic nie powiedział. taki typ. W domu mała jest w śpiochach, na wyjście jest wystrojona. Po co mam ją męczyć całym dniami w kieckach, leginsach, tunikach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Maż nie decyduje,ale doradza. Pajace ubieram tylko do spania. Bo do tego są. Córka tez ma 8 miesięcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam prawie 8 miesięczne dziecko i od ukończenia 4 miesiąca życia chodzi w leginsach, rajstopkach, dżinsach, dresach, koszulkach z długim lub krótkim rękawem, body itp. Wszystko z dary i h&m w różnych kolorach. Mała ma teraz rozmiar 80 więc jest w czym wybierać. Sukienek raczej unikamy bo się podciągają. W spiochach to ona tylko śpi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dlaczego tu pisze się o jakimś męczeniu? co za bzdura :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszystko z zary*** Hehe do gościa wyżej- leginsy, rajtki, dresy sa dla dziecka bardzo wygodne. Cały czas spiochy to jakas przesada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak najlepiej takiej raczkującej pannicy ubrać sukieneczke z szyfonu albo innego sztucznego badziewia i patrzeć jak się wścieka bo jej trudno raczkować. Ja swojej podopiecznej ubierałam rajtki albo getry i w tym raczkowała po domu a jak szłyśmy an pole to ubierałam jej spodenki tylko zwracałam uwage żeby nie cisły w brzuszek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie pozwala? Jesteś niepoczytalna? Nie rozumiem, dorosła, odpowiedzialna kobieta, której mąż nie pozwala na ubieranie dziecka w sukienkę itp. To jest chore. Jak widać mąż traktuje Cię jak powietrze. U nas ubrania kupujemy razem i ubieramy dziecko w to co chcemy, czy ja czy mąż. Czasami się zastanawiam jak zostałyście mężatkami. ............ i matkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a kto tutaj wspominał o jakiś kieckach z szyfonu? następna czarno-biała :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zgadzam się z dns.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na specjalne okazje nawet 8 miesięczniak może mieć szykowniejsze rzeczy ale bez przesady z tym strojeniem. Każda mądra matka wybierze dobrze dobraną wygodę dla swojego dziecka. Ciało dziecka nie może być skrępowane i nie powinno mieć śladów odciśnień na ciele, ubrania muszą oddychać i dawać swobodę ruchu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chodzi o to że ubieranie sztucznych sukienek spódnic z mnóstwem kokardek i lakierków dziecku które idzie na zwykły codzienny spacer na plac zabaw to jest durnota. Ja nie twierdze żeby nie ubrać ładnie córeczki na jakieś specjalne wyjścia ale na litość boską roczna dziewczynka która ledwo chodzi a ma ubrane lakierki któe są niewygodne a przede wszystkim nie zdrowe dla takich małych nóżek to jest przesada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziwię sie autorko, że na to pozwalasz :) Mój mąż by się nie ośmielił :D tzn musiałabym bardzo przesadzić z ubraniem dziecka, żeby się oburzył i jeszcze ani razu się to nie zdarzyło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja moja cotcir stroje tylko jak gdzies wychodzimy. W domu to body i getry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moj ma 7 miesiecy i w domu jest ubrany w pajace albo body i spodenki czy spiochy. Ze spodenkami taki problem ze skarpetki zawsze spadaja z nozek i trzeba je tysiac razy zakladac. Na spacer i wyjazdy ma zawsze spodenki, body, bluze itp. Dziecko to dziecko. Najwazniejsze zeby mu bylo wygodnie ale jak do tego ciuchy sa ladne to tez.fajne. Maz uwaza ze pajace sa.najwygodniesze bo stopy zakryte i nic nie spada i ubiera go po swojemu jak sie nim zajmuje a ja po swojemu jak ja sie nim zajmuje :-P Nie wtracamy sie sobie do ubierania dziecka bo oboje staramy sie zeby przede wszystkim bylo praktycznie wygodnie i odpowiednio do temperatury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zoiellas
Dziekuje za odpowiedzi ;) tylko, że mąż nie pozwala mi jej wystroić gdy gdzieś wychodzimy bo w domu to sama ubieram ją w "domowe" ciuszki tak jak sama chodze wygodnie po domu w leginsach i bluzkach. A 8 miesieczna dziewczynka nie wygląda ładnie w pajacyku na dworze tym bardziej , że jest tyle ładniutkich i wygodnych zarazem ubranek ale męża to nie przekonuje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tylko chcialam cos wtracic apropo tej zary (za granica zwykla sieciowka, w Polsce cos na miare chanel haha) - jestem na fb w kilku grupach w ktorych sue sprzedaje ciuszki tej firmy. teraz ogolnie jest wiecej publikacji "stylizacji" dzieci niz ofert sprzedazy. kazda mama chwali sie nowymi nabytkami zary. a moja uwage przykuwa to ze w (na podstawie zdjec) widac ze w domu syf, kila i mogila, na podlodze oblesny stary dywan jak w Rosji, sciany obdrapane, ale ch*j- jest zara na tym dywanie sfotografowana. zenada, mowie wam. a co do tematu to tez stawiam na wygode, ale rzeczywiscie nie musza ot byc okleoane spiochy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Śpioszki dla 8miesięcznego dziecka?? Śpiochy jak sama nazwa wskazuje służą do spania. Kup mu śpiochy i każ w tym chodzić cały dzień, niech sprawdzi jakie to wygodne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×