Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tęsknota za maleńką

powrót zmarłego dziecka ? ? ?

Polecane posty

Gość tęsknota za maleńką

Mało jest na ten temat w internecie ale słyszałam już o tym nie raz. Czy jest możliwe aby zmarłe dziecko wróciło do rodziców jako kolejne dziecko? Ponoć matka potrafi wyczuć że akurat to dziecko jest TYM dzieckiem. Znacie jakieś takie przypadki ciężkie do racjonalnego wytłumaczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś katoliczką ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moim zdaniem wszystko jest mozliwe .... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To straszne co piszesz w życiu nie chciałabym zeby mi kiedyś mama powiedziała że jestem jej zmarła córką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiara tu nie ma nic do rzeczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś chora psychicznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Raczej to się nie zdarza, już bardziej jestem skłonna uwierzyć, że ktoś wraca pod postacią ptaszka jakiegoś, albo zwierzęcia, albo innego człowieka, ale gdzieś na kuli ziemskiej, ale nie drugiego dziecka tej samej osoby. Nie możesz tak myśleć, jeżeli będziesz miała kolejne dziecko, to skrzywdzisz je w ten sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a wierzycie w ukazanie się nienarodzonego dziecka przed jego narodzeniem???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko straciłaś dziecko??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba rozum :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pytam autorki . autorko opowiedz o tym .Olej głupie komentarze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rozumiem jak można rozpaczać po zmarłym dziecku. Nawet go nie znałaś. Zrobisz se nowe. Rozumiem jak ktoś umiera kogo się znało wiele lat. Tęskni się wtedy i płacze. A dziecko? Nie te to inne. Łatwo zrobić nowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tęsknota za maleńką
Tak straciłam, ale nie jestem psychiczna jak tu niektórzy piszą. To że jest mi ciężko to inna sprawa. Temat sam mi się nasunął i pytam bardziej z ciekawości. Nie jestem jakaś zdesperowana wiem że muszę zaakceptować to co się wydarzyło. Byłam po prostu ciekawa czy ktoś miał takie doświadczenia bo przecież nie można tego w 100 % wykluczyć nikt przecież nie wie jak jest po śmierci co się dzieje z duszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ile dzieciątko miało??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dawno nie słyszałam podobnych głupot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tęsknota za maleńką
żyło dwa miesiące....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziecko nie wraca ponownie. Bedzie Tam czekac na Ciebie i kiedys sie spotkacie.❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ojej to okropne..... straszne.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to twoje pierwsze dziecko?? Co jej się stało??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
30.04.14 [zgłoś do usunięcia] gość k***a, 2 miesiące żyła i całe zycie będziesz wspominać debilo ? i jeszcze nowe dziecko obciązysz że jest zmarła córeczką takie kretynki jak ty wieszalabym na drzewach Jesteś śmieciem. Gównem. zerem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dusza jest niesmiertelna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wspolczuje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla Autorki to ciężkie przeżycie.Co kiego grzyba się tak pytacie ile żyła,jak zmarła?No ja p... co za wścibskie babska :O.To nie jest ważne,dziecka nie ma i tyle. Co do Twojego pytania to się nie spotkałam nigdy z taką opinią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli takie jest wasze przeznaczenie to wróci, lub spotkacie się kiedyś w innym miejscu. Przeczytaj "Wędrówka dusz" Michaela Newtona. To książka lecząca dla osób w trudnych sytuacjach życiowych, pomogła mi bardzo swego czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Ponoć matka potrafi wyczuć że akurat to dziecko jest TYM dzieckiem." Bez urazy, ale co jest bardziej prawdopodobne - to że zachodzi reinkarnacja która nie jest w żaden sposób udokumentowana naukowo czy to że umysł kobiety która straciła dziecko produkuje urojenia aby je zmniejszyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo smuntny topik. Ja nie wierzę w to, że zmarłe dziecko może się w kimkolwiek odrodzić. Umieramy wszyscy i się nie odradzamy. A kolejne dziecko będzie nową, kochaną osobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a może autorka chce się podzielic swoja historia.To ,ze ktoś pyta to znaczy ,że sie interesuje jej historia .to nie jest wscibstwo !!!!! PO zatym i tak jest tu anonimowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tęsknota za maleńką
Dobrze napiszę co się stało. Dziecko urodziło się z bardzo ciężko wadą serca. Miała szansę na życie ale niestety po wielu tygodniach heroicznej walki po ciężkiej operacji serduszko się poddało. Tego co czuję nie zrozumie nikt kto nie przeszedł czegoś podobnego. Nie mam żalu do tych co tu wypisują swoje "mądrości" np. o tym że nie rozumieją jak można opłakiwać zmarłe dziecko skoro żyło tylko 2 miesiące. Życzę im aby przeszły to samo to wtedy możemy porozmawiać, bo teraz nie mamy o czym. Cały czas szukam odpowiedzi na pytanie "dlaczego? po co dzieją się takie rzeczy?" Nie umiem znaleźć sensu w tym co się stało bo co winne jest malutkie dziecko które ledwo się narodzi i niedługo później umiera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
obejrzyj sobie filmik na you tube o chlopcu który był w niebie i widział swoją nienarodzona siostrzyczke....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tęsknota za maleńką
a podasz link do tego filmiku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×