Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Taka sytuacja!

Polecane posty

Gość gość

Taka sytuacja poznalismy sie na daleko w wielkim miescie. Okazalo sie, ze jestesmy z tego samego miasta w Polsce. Potem wszystko potyczylo sie w zawrotnym tempie.mocne uderzenie wrecz najsilniejsza (do tej pory), moc zauroczenia. Ja tam pracowalem, ona byla tylko na chwile i wracala do naszego miasta w Polsce. Spontanicznie wyszlo tak ze mialem kilka dni wolnego i chce zobaczyc swoje miasto i ją. Przylecialem. Co tu duzo mowic bylo wspaniale. Dogadywanie sie w moment no i caly czas na mega levelu, dobre flow. Potem pocalunki ktore obydwoje stwierdzilismy ze byly niesamowite jak nigdy wczesniej. Potem seks. Mam dosc spore doswiadczenie w tej materii, ale tego nie przerabialem jeszcze - wysoki level. Na tyle ze jej pierwsze slowa "po" byla mniej wiecej takie ze nie wiedziala co sie wlasnid wydarzylo. Teraz epilog. Ja wracam do pracy ale mam tez oferte z mojego miasta ktora moge przyjac. Moge tu wrocic. Dalej mamy codziennie kontakt non stop "online". Zaczalem ja zalewac tekstami ze moze ona by tu przyjechala. Potem o zwiazku, o tym ze moze warto by sprobowac. Zachowalem sie jak laik i gowniarz. Teraz ona nie chce zwiazku, ale nie pomyslalem ze to jest dziewczyna ktora nie jest tak "szybka" jak ja. Logiczne ze potrzebuje czasu a nie ze nagle zwiazek. To logiczne dla niej osoby po ciezkim zwiazku z przed ponad roku. Teraz musimy troche odczekac i wyciszyc wszystko. Niecchce zrywac kontaktu. Chce sie poznawac sle na luzie. Mysle ze to co stalo sie przed miesiacem, ze sila tego co sie wydarzylo jest na tyle mocna ze nie wszystko stracone. Wszystko przed nami tym bardziej ze wracam do naszego miasta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A Wy, co myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zenon123457
Dzisiaj nie myślimy. Dzisiaj wolne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×