Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Ponoć prawda o piekle

Polecane posty

Gość gość

wedle nauczania katolickiego do piekła nie idzie się tylko za nieprawości typu: masowe mordy czy pedofilia, które i świecka moralność uznaje za wyjątkowo odrażające, a które są popełniane przez bardzo małą liczbę ludzi. Kara wiecznej męki jest zapowiedziana dla tych wszystkich, którzy z uporem i świadomie będą trwać do końca swych dni (lub za nie szczerze nie żałować) w choćby jednej z ciężkich nieprawości. Tradycyjnie zalicza się do nich zaś nie tylko masowe mordy czy seksualne wykorzystywanie dzieci, ale też wiele z tych czynów, które codziennie i beztrosko popełniane są przez bardzo wielu ludzi, a więc np. bluźnierstwa, bałwochwalstwo, pijaństwo, różne formy okultyzmu, nienawiść do bliźnich, cudzołóstwo, nierząd, pożądliwe spojrzenia, itp. Nie ma się zatem co łudzić, piekło to nie jest hipotetyczna możliwość dla unikatowych degeneratów, o których słyszy się w TV, ale realna opcja dla bardzo wielu „porządnych” i „statecznych” obywateli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak sie ozenie i zmienie zone to popelniam cudzolustwo a jak sie nie ozenie i robie tabuny dzieci kazdej naiwnej d***e to jestem facetem a nie c***a, tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli 99 procent ludnosci Polski trafi do piekla :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ponoć na jedną osobę, która idzie do nieba, 1000 idzie do piekła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kary w piekle nie polegają tylko „na oddzieleniu od Boga”, ale są nimi też „męki zmysłowe”: ogień, siarka, etc. Wielu wyśmiewa obraz piekła, jako wypełnionego miejsca, „w którym grzesznicy smażą się w ogniu„. Twierdzą oni, że jasne słowa Pisma świętego o „nieugaszonym ogniu”, „wiecznych katuszach” i tym podobnych karach dla złoczyńców nie mogą być odczytywane dosłownie i są tylko symbolami oraz metaforami innej, też przykrej, bolesnej i smutnej, ale nie odczuwalnej na płaszczyźnie zmysłowo-cielesnej rzeczywistości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma się zatem co łudzić, obraz piekła, jako miejsca/stanu, w którym grzesznicy „smażą się w ogniu„, mimo swych pewnych uproszczeń, z pewnością jest zdecydowanie bliższy Prawdzie, aniżeli ogólnikowa i niejasna wizja, w której jedyną karą potępionych jest „utrata Boga„.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hermetysta
W Piśmie nie ma opisanego, jako takiego piekła, tylko sąd nad ziemią. Sam Jezus mówił, że "Bóg może i ciało i duszę zniszczyć w piekle". Tak więc piekło w biblijnym rozumieniu to koniec, a nie jakieś wieczne męki. Bóg miałby przez wieki trzymać ludzi przy życiu, żeby ich smażyć. Co za nonsens...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakie sobie katolicy piekło wymyślili do takiego trafią :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Było dużo wizji z ogniem w roli głównej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×