Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość śmutna źonka

potrzebuje sie tylko wygadac

Polecane posty

Gość śmutna źonka

Ja tylko che sie wygadac bo nie mam z kim juz o tym pogadac, a dalsze rozmowy z mezem nic juz nie dadza.W malzenstwie nam sie nigdy nie ukladalo idealnie.Nie pasowalismy do siebie za bardzo, ale sadzilam ze sie kochamy. Od pewnego czasu ja mam wobec niego pewne podejrzenia i wylozylam kawr na lawe. On niby zaprzeczyl ale mam watpliwosci. Dzisiaj rozmawialam z nim ostatni raz bo na wiecej mnie nie stac. Nie ma czulosci, satysfakcji w seksie wiec go nie ma.on wiecznie naburmuszony, ja tez. Nie chce sie rozstac bo jednak go kocham ale on nie wie czy mni kocha. Tylko troche mu na mnie zalezy i wszystko jest bez sensu. Dzisiaj odkrylam pewna karte z mojej przeszlosci ktora bardzo wplynela na okazywanie przeze mnie uczuc a on na to ze niemozliwe zeby takie dawne wydarzenia taki wplyw mialy. Powiedzialam ze nie mam satysfakcji w lozku, ze to on jakies sceny z pornosow robi a mnie jak maszynka traktuje: tu nacisnac tam pogmerac i gotowe, ze przez tyle lat mielismy moze z kilka wspolnych orgazmow a on na to zebym sobie partnera zmienila. Wymieklam :( A najgorsze ze nie mam odwagi zeby to wszystko rzucic i do tego jest dziecko. Tylko tyle. Oszczedzcie wrednych komentow, chcialam sie tylko wygadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zonko jestes ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a nie możesz mu jakoś pokazać , pochwalić, jakoś się podlizać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość śmutna źonka
Moglabym, ale mam jakas blokade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×