Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

moj maz znowu padł

Polecane posty

Gość gość

jak mnie to wpienia. maz zaprasza kolegę do domu na piwo/wódkę, wypije trochę i odpada. standard. muszę potem siedzieć z tym kolega, podtrzymywać rozmowę a rano mąż się pyta kiedy poszedł. masakra...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wykorzystaj obecność kolegi do zbożnych celów mąż przestanie dopytywać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To już było... zaprzestalam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to się dziwisz, że wypytuje? :-P Pewnie się upija z rozpaczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
już nie raz jego kolega się odbierał do mnie kiedy któryś raz z rzędu mąż zasnął ....ech

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tzn wybierał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
fajny kolega. no to chyba spoko, że chop śpi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pato! Maz alkoholik a ona nie ma nic do powiedzenia w domu! Kobito nawet mi cie nie zal!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×