Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Poznałam chłopaka czy on jest normalny?

Polecane posty

Gość gość

Znamy się juz 4 miesiące i mam dosyć jegoi chorego życia. Zaznacze że nie jest skąpy i ma pieniądze. Weekend majowy a on pisze do mnie kiedy przyjade bo (ukradli mu jakis czas temu auto)on nie ma nic w lodówce i chce jechać do centrum do baru zjeść toritille. dodam że tak jest zawsze w jego lodówce jest tylko woda niegazowana.Świeta dni wolne nie kupi nic.Wstaje i jedzie kawał drogii do jednego miejsca w łodzi Manufaktura żeby zjeść tortille. Na początku starałam się kupowac coś do jedzenia ale pomyslałam że zjakiej racji on o mnie nie pomyśli.Przynosze tylko dla siebie teraz.Tym bardziej że on połowy produktów nie je bo sa nie zdrowe.Nie pije cherbaty,nie uzywa masła ani margaryny,nie je czerwonego miesa,nie je serków kupowanych bo chemia....Nie je białego pieczywa.Pod nosem ma dwa sklepy wielkie.Real i fresch market.Ale on jezdzi kawał drogi do almy po wode niegazowaną i czekolade lindta która je co dziennie.I w almie ta czekolada kosztuje 10 zł w sklepie obok 7 zł...Ale tu jest droższa to znaczy że lepsza i zdrowsza...Poza tym w almie nie ma kolejek.... Nie wyobrazam sobie życia zjego natręctwami i chorymi przyzwyczajeniami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzeba sie starac
hmm tez bym z takim nie wytrzymala, tymbardziej ze jak wspominasz on o tobie nie pomysli, a ile on ma lat ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
33 lata... Ja sie przy nim tez zrobiłam straszną egoistką.. Ale miałam zupełnie inną wizje i pomysł naszego związku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mam to w d***e. Ale jak przyjeżdzam do niego po pracy a on mi wsyskakuje hasłem że umiera z głodu i żebysmy pojechali do centrum na tortille bo nic nie kupił szlag mnie trafia.Jak cżłowiek głoduje w21 wieku mając pieniądze.On ciagle głoduje... Wczoraj pisze probując wzbudzić we mnie wyrzuty sumienia że on nic nie m a wlodówce i umiera zgłodu a ja do niego nie przyjechałam(ukradli mu auto) i bidulek nie mógł jechac na tortille... On o 21 potrafi wyjść z domu i jechać do manufaktury na góre do barów zjesc torille

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja moze i nawet mogłabym nauczyć go życia normalnego.Ale on je dziwnie pół produktów nie jada... Ale zdrugiej strony dlaczego mam brac sie za prowadzenie mu domu.Ja mam swoją cięzką pracę,on nie daje z siebie nic więc wimie czego ja mam go przyzwyczajać.Bylam już wtakich związkach i nigdy więcej Nie chce tylko zeby mi mówił o swoim idiotycznym życiu i o tym jak umiera zgłodu 3 maja bo ja nie przyjechałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzeba sie starac
zostaw go lepiej ja swojego zostawilam bo tez przy nim zmienilam sie na gorsze on byl bardzo egoistyczny, bardzo chciwy na kase, poza tym zwykly cham i swinia, nie szanowal mnie wiec go zostawilam i wiem ze to byla najlepsza decyzja w moim zyciu, bardzo sie ciesze ze takiego dooopka zostawilam - jak to sie mowi - kawal hoooja reszta dziada z niego bylo x mam nadzieje,ze jak poznam tego wlasciwego stane sie lepsza ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 maja sklepy były otwarte.Pod nosem ma real....nie kupił nic...Woda niegazowana w lodówce... 3 maja biegać i szukac knajp żeby zjeść tortille czy to normalne wg was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzeba sie starac
jak on ma 33 lata ??? a od jak dawna tak nie normalnie zyje ??? to jedno z jego przyzwyczajen pewnie.. on Cie kocha w ogole ? jak ten Wasz zwiazek wyglada ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mysle że mnie nie kocha.... Jak przyjechałam do nieo pierwszy raz i miałam zostać na noc.Nie wiedziałam że w lodówce nie będzie nic...Wtedy też było święto więc pierwszy jedyny raz ja nie przyniosłam nic.Caly dzien siedziałam na wodzie niegazowanej.Śniadanie obiad NIC...Jak pojechałam o 17 dop domu on oświadczył że jedzie na tortille:)) Od tego momentu nigdy nie przyjechałam do niego bez jedzenia. Dla mnie to niepojęte.Jak zapraszam kogoś pierwszy raz do domu to wypada coś mu dać do jedzenia,Pewnie ż ekazdy kolejny to ludzie wspolnie powinni kupowac jedzenie. Ja nie jestem nienażarta bo waze 46 kg i żyje wciągłym stresie,ale jak jestem głodna to jem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzeba sie starac
no to tym bardziej, nie widze sensu bycia w czyms takim ... wyraznie koles mysli o sobie... a np czemu on do Ciebie nie pojedzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o zesz w morde ale temat ze hej!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hahaha, ubaw po pachy ! Sama mu zrób tą tortillę[czy jakąś inną cholerę ;)], a za resztę kup mu benzynę, żeby kolejnego dnia pojechał do tego centrum, w którym zwykle jada. A swoją drogą podziwu godna gotowość bycia już 4. miesiące z tak "oszczędnym" facetem :D 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sorry, on nie ma auta, więc daj mu na taksówkę 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kup mu samochod a co jak szalec to szalec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzeba sie starac
ha , nie ma auta, a to co autobusy nie jezdza, hihi :) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tu nie chodzi o skąpstwo bo jak wychodzi na miasto to pieniądze wydaje.Ja bym to nazwała egoistycznym i szczeniackiem trybem życia i przyzwyczajeniami starego kawalera.Ja nie wiem czy jest sens stwarzac mu normalny dom i uczyc normalnego życia skoro on jest tak bardzo sukupiony na sobie.Jak sie przyzwyczaj to wszystko będzie uznawał za norme.Ja jestem osobą pracującą często nadgodziny.On chce żebym u niego pomieszkiwała ale z jakiej racji ja mam prowadzic cały dom dla niego.A on ma sobie wychodzić z czkoladką i wodą niegazową z almy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ta czekolada to sie dzieli przynajmiej z toba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie:)Bo to gorzka czekolad linta 70% i on wie ze ja jej nie cierpie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to pewnie dlatego ja kupuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Nie pije cherbaty" - a co to jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wwaqaq

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nadajesz na niego, obrabiasz mu tyłek, on traktuje cię jak szmatę ale i tak z nim siedzisz - ciekawe!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×