Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Wymagania pracodawców haha

Polecane posty

Gość gość

Dlaczego pracodawcy wymagają od nas pełnego zaangażowania, punktualności, dyspozycyjności, wykształcenia, znajomości języków obcych, doświadczenia i tak dalej a oferują śmieszne stawki typu 1500zł netto albo w ogóle na umowę zlecenie ? Przecież to jest żałosne :) Kumpel załatwił mi pracę w Niemczech, jestem po ogólniaku bez matury i zarabiałem tam 1600euro na miesiąc bez znajomości jeżyka i doświadczenia w zawodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to pracuj w Niemczech, a nie w Polsce . w Polsce jest obecnie rynek pracodawców, czyli to oni dyktują warunki (oczywiści poza gronem wysoko wykfalifikowanych specjalistów, bo wtedy pracownik dyktuje warunki, a pracodawcy się o niego biją).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gościóóófffka
Wymogi z kosmosu, wiem coś na ten temat. Ale i tak ukryta dyskryminacja w ogłoszeniach razi najbardziej. Jedni piszą wprost że chodzi im o studenta, osobę z grupą inwalidzką, a inni piszą "...praca w młodym energicznym zespole"- wiadomo,że MŁODY zespół, oznacza "nie chcę"starej"osoby..." Ostatnio natrafiłam w gazecie, że do jakiegoś salonu fryzjerskiego potrzebują fryzjerkę, która UWAGA do CV musi dołączyć zdjęcie całej osoby, w sensie sylwetki - więc wiadomo, że bardziej preferują fryzjerkę np: z nieco mniejszym doświadczeniem, za to szczupłą i ładną, niż fryzjerkę z dużym doświadczeniem, dodatkowo po różnych kursach (nowości) ale pulchną i niezbyt ładną z twarzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja w ogóle nie potrafię ostatnio znaleźć żadnej pracy. Mam wykształcenie średnie i zawodowe, doświadczenie 28 lat i dupa zbita. Wysyłam cv i nic, nawet do prac za minimalną krajową jest tylu chętnych że głowa boli. Nie wiem jak dzisiaj młodzi ludzie mają sobie układać przyszłość skoro startu w ogóle nie mają ? Przykładowo do głupiej pracy w kebabie gdzie płacą minimalną pensję było 340chętnych ;/ Mało tego mieszkam w małej miejscowości dookoła trzy większe miasta i jedno mniejsze. Dostaję pracę za minimalną krajową odliczam dojazdy samochodem i zostaje mi 900zł/rękę. I jak tu żyć w tym kraju ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W życiu by mi to nie przeszło nawet przez głowę. Szanuję ludzi i siebie dlatego nie zachowałbym się tak. Powinniśmy się szanować a nie wykorzystywać i pomiatać sobą. Niestety Polacy to zawistny i głupi naród po trupach do celu byle tylko się nachapać a resztę mieć gdzieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gościóóófffka
Jeszcze jednej rzeczy nie czaję... To chyba jakich chwyt psychologiczny, albo coś... :D Dlaczego w większości ogłoszeń nie ma stawki/wynagrodzenia uwzględnionego? Ktoś przykładowo składa CV do rożnych firm i jeśli uda mu się przejść pomyślnie rekrutację to na rozmowie kwalifikacyjnej się okazuje,że oferują mu marne nie pozwalające nawet na wegetację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz rację. Pracodawcy to cwane hieny i doszło do tego że wypisują z d**y wzięte wymagania a jak już na rozmowę zapraszają to okazuje się że jest to minimalna krajowa albo jeszcze gorzej. Raz napisałem do jednej firmy zapytanie czy da się zarobić min 1500zł/rękę to mi odpisali: Nie możemy mówić o takich sprawach. No to po cholerę oczekują ze ktoś im wyśle swoje CV dane personalne zdjęcie i tak dalej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość33on
Skonfliktowanym społeczeństwem łatwiej się rządzi, zwłaszcza gdy chce się je skubać ponad miarę lub wykończyć całkowicie. W tym wypadku sami Polacy dokonują dzieła zniszczenia na własnym narodzie, będąc tego świadomi lub nie. Brak myślenia dalekowzrocznego kosztuj***ardzo drogo. źródło: Jurij Biezmienow - Jak napaść na państwo- youtube, Sung Tzu - Sztuka wojny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no z tym nie podawaniem stawek to bezkitu żenada. jak przegladam oferty pracy za granica, to wszystko jest wyszczegolnione, co oferuje pracodawca a czego oczekuje od pracownika. pamietam jak kiedys zadzwonilam gdzies w sprawie pracy, po paru minutach rozmowy spytalam o stawke, to pan mi odpowiedzial "no prosze pani, najpierw prosze przyjechac na rozmowe i zobaczymy czy sie pani nadaje do tej pracy, potem mozemy rozmawiac o pensji", a ja na to "prosze pana, chce znac stawke, bo niewiem czy mi sie oplaca jechac na ta rozmowe" i sie rozlaczylam. koniec, nie dam sie dymac never ever.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×