Gość abcac Napisano Maj 5, 2014 Mam dopiero 16 prawie 17 lat a moj chlopak 19 i jestesmy razem 1,5 roku. Mama mojego chłopaka jest bardzo nadopiekuńcza nachalna i irytujaca. Wtrąca nam się we wszystko w nasze sprawy nasze kłótnie. Jest przede wszystkim nachalna. Nie nawidze tam jezdzić bo caly czas przychodzi przynosi jedzenie przeszkadza nam nie mozemy posiedziec sami a gdy wychodzimy od razu pyta sie gdzie idziemy co chwile dzwoni nawet gdy chlopak przychodzi po mnie do szkoły to ona za chwile wydzwania gdzie jestemy a moja szkola jest dosc daleko od jego domu wiec wymaga czasu dojscie a ona wydzwania juz. Ona mi planuje moje zycie - ile czasu bede studiowac gdzie kiedy wezme slub kiedy mam miec dziecko gdzie mam mieszkac (co najlepsze mam mieszkac niedaleko niej pewnie zeby mogla codziennie wpadac i zameczac mnie), chciała już nam kupic mieszkanie w tym samym bloku zebysmy mieszkali jak najblizej niej bo ona sie musi nami opiekowac chyba, ona zaplanowala wpadla na pomysl ze w moje 18-stke chlopak ma mi się oswiadczyc ale moi rodzice wybili jej to z glowy. Już nie mogę jej znieść a chłopakowi nie chcę mówić nic bo nie chce mu sprawiać przykrości ale ona mnie doprowadza do takich nerwow ze juz nie moge wytrzymac i mysle czy czasem nie rozstac sie z nim bo nie dam rady dluzej tak. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach