Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość oponka123

milosc

Polecane posty

Gość oponka123

Witam jestem w rozsypce . Jestem mezatka zakochalam sie w przyjacielu spedzilismy cudowne chwile byl tez sex ja mu wyznalam ze go kocham on mowil ze nie jestem mu obojetna ze cos do mnie czuje jestem bardzo wazna w jego zyciu byl czuly opiekunczy kochany mowil mi komplementy to mi dawalo skrzydel czulam sie przy nim wspaniale nagle wsztko sie zmienilo stal sie obcy niedostepny w koncu mi wyznal ze poznal dziewczyne spotyka sie nia od paru miesiecy nogi mi sie ugiely zawiodlam sie ze ukrywal to przedemna a i zazdrosc wziela gore swiat sie zawalil zerwalam z nim kontakt powiedzialam ze ma nie pisac nie dzwonic nie chce go znac. A od pieciu lat pisalismy do siebie codziennie od rana do wieczora . Nie umie sobie poradzic z tym tesknie za nim brakuje mi jego i naszych rozmow o wszystkim czy dobrze zrobilam on jest tez kolega mojego meza i czesto nasz odwiedzal co teraz :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
teraz..zatkaj sobie sama dziurę..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pociesz ja,ta panienka jest smutna,a nie mówisz aby sama sobie zatkała dziure.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oponka123
Nie chodzi o to ja o kocham a jak bede chciala to maz mi ja zatka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
piec lat pisania i nic widocznie tak mialo byc pogodz sie z tym i zapomnij

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Staram sie zapomniec ale to nie takie latwe mozna zwariowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×