Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

odległość

Polecane posty

Gość gość

mój chłopak jeździ jako przedstawiciel po całej Europie, nie ma Go od 1,5 tygodnia a ja już wariuje, tak bardzo za nim tęsknie . Nie wiem czy dam rade wytrwać dalej w takim związku mimo ,że tak bardzo mi na nim zalezy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pierwszy taki wyjazd? masz z nim kontakt przez tel i neta, wiec nei jest tak źle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pierwszy, rozmawiamy ze sobą prawie non stop, przed wyjazdem spędzaliśmy czas ze sobą non stop a szczególnie w te świeta i długi weekend

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myslisz , ze ***** ponetne zagraniczne d***** ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie myśle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To pomysl o tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty byś się puściła jakbyś pojechała za granicę, każda Polka tak robi, więc niech se chłopak poużywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zeby nie bylo , ze Cie nie otsrzegalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To byly zarty :D Nie panikuj pewnie teskni i nie moze sie doczekac powrotu do Ciebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziś kolejny dzień bez odzewu a pod koniec kłótni,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moj mąż jezdzi w transporcie miedzynarodowym. Odvlistopada, widujemy sie tydzien w miesiacu i zaczyna mnie to meczyc. Mamy kontakt tel, ale to za mało. Mecze meza zeby prace zmienił ale łatwe to nie jest u nas w kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na dłuższą mete tego nie widze, choc wiem że mąż jest mi wierny. Ale to bez sensu taka rozłąka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak naprawdę u nas to sa początki , znamy już sie jakiś czas ale zawsze to on o mnie zabiegal a przez długi czas nie bylam nim zainteresowana aż do czasu przypadkowego spotkania , coś we mnie drgnęło... Oczarował mnie tym jak o mnie zabiegał, jak sie starał ( akurat mieliśmy wtedy przez długi czas wolne). Teraz coraz bardziej widze gdy Go nie ma jego wady, których on wciąż sie wypiera. Takie cholerne dążenie do tego ,że to on ma racje a nikt inny , że to on wie itd. Nie potrafi przyznać się do błędu nawet gdy go popełnił. W takiej sytuacji powinniśmy być dla siebie wsparciem a nie walczyć kto ma racje a kto nie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Racja. Ja też nie wiem co dalej bedzie, bo kasa fajna alenwole życ skromniej ale razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też wychodze z tego założenia, ale z 2 strony nie moge Go zmusić do powrotu, chociaż on sam chce tylko sam nie wie co by mial robić tutaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×