Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość comamrobick

Kurde chyba prześpię się z żonatym

Polecane posty

Gość comamrobick
opowiedz coś więcej ten mój też pewnie duuuzo potrafi, jest starszy i jak mnei dotyka to już mi ciarki pzrechodzą napisz co robi takiego fajnego i też tego chcę seks plus wolnosć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość comamrobick
nie boisz się wpadki, bo ja szczerze mówiąc boje się tego najbardziej, tak bardzo ze nie wiem czy umiałabym aż tak czerpać radość z seksu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tez polecam :D zonaci sa najlepsi bo sa znudzeni leniwymy zonami i sie staraja i chca sie wyzyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dokładnie - to ja pisałam wcześniej, że polecam :) potrafi dłuuugo, bardzo długo się kochać, ma doskonałą technikę, biorę od niego tylko to, czego żona nie chce - więc jest ok, doprowadza mnie językiem, palcem i przez penetrację - jak tylko mi się zamarzy, przy tym jest czuły, cudownie całuje, non stop mnie przytula, wprost znikam w jego ramionach, za to ja robię mu niespodzianki - zakładam super bieliznę, pończoszki, szpilki, czasem sukienka a pod spodem zero bielizny - strasznie go to kręci, w domu tego nie ma ;) jest ode mnie starszy o 8 lat nie kocham go - ale mamy cudowny seks

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zgadujesz bawisz sie w zgaduje zgadulę .Nie ani brzydka ani gruba kochana .Juz ci napiszę jestem ładna ponetną kobietą i facetów znam na wylot .Gadki o bzykaniach i czym sie kierują znam na pamięć .I zostać kochanką czy bzykać się z żonatym to zbyt ujmujące dla mnie czułabym się żle z tym i potepiam takie coś chyba mogę prawda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a, i nie, nie boję się wpadki, zabezpieczamy się, poza tym on mimo prezerwatywy stara się nie robić tego do końca we mnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość comamrobick
fajnie masz, ja wiem ze tez tak moge miec jak sie widzimy sam na sam, to on dosłownie nie moze się ode mnie odkleić, całuje mnie tak delikatnie, jest bardzo delikatny, namiętny... zabezpieczacie się tylko prezerwatywą/ A mozesz mi jeszcze powiedzieć czy robisz mu lodzika/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość comamrobick
A łączy was uczucie/ kontaktujecie się poza spotkaniami na seks/ nie boisz się , ze sie zakochasz, albo z eon się zakocha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zabezpieczamy się tylko prezerwatywą, ale naprawdę bardzo uważamy, nawet "po" sprawdzamy, czy na pewno jest cała ;) robię mu lodzika, a on odlatuje - z żonką nigdy tego nie miał, on mi się również odwdzięcza językiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie, nie łączy nas żadne uczucie i w ogóle nie mam potrzeby kontaktowania się z nim pomiędzy spotkaniami - dlatego ma spokój w domu i nic nie podejrzewającą żonkę spotykamy się już rok a ja nie jestem zakochana - więc raczej już mi to nie grozi, ale seks jest nieziemski on chyba też mnie nie kocha lubimy się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ojeju jeju, jaki tu marzyciel fantasta zawitał i wyżywa się, opisując historyjki z domniemaną "przyjaciółką" bez zobowiązań w układzie, gdzie wszyscy są szczęśliwi, jak w bajce. ładna bajeczka, urocza. :D :D nie no, głupia jak but u lewej nogi, a jej autor jeszcze głupszy zacznij uprawiać sport, to ci przejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do kogo to było??? Nikt nie każe Ci czytać ani w to wierzyć hahaha :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość comamrobick
daj spokój , nie odpowiadaj tej babie, szuka sensacji dziękuję, ze mi to napisałaś, choć pytania były zbyt intymne ja tez bym tego chciała, on gania za mną juz tak długo, mamy kontakt prawie codziennie z jego inicjatywy i jakoś nie zakochałam się, ale bpoję się, że seks mogóby to zmienić, a on an pewno nie chciałby zrobic tego raz i koniec, ja raczej tez nie... on mi mówi bardzo dużo komplementów, pieszczotliwie mnei nazywa i zachpowuje się tak, że czasme się boję, ze on się zakocha i będzie masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestem robot, uprawiam seks bezproblemowo, bez uczuć, technicznie rewelacyjnie, mimo dwóch kobiet - zero problemów z chorobą weneryczną, nie mamy uczuć ani sumień, kochanka mnie nie kocha, mimo że się ze mną kocha, ta oto postać została stworzona po to by mi służyć, nic nie chce, nie ma własnych planów - a przynajmniej takich, które by nakładały się na moje, z wyjątkiem jednego planu, w którym nakładamy się oboje na siebie, jest piękna i inteligentna, mogłaby mieć wielu, ale woli spotykać się ze mną tylko po to by uprawiać seks, który mogłaby uprawiać z każdym innym, który by ją dodatkowo mógł kochać, szanować, budować przyszłość, ale ona woli ze mną, który jej nie mogę niczego dać poza tym tylko, co dodatkowo pośród innych atrakcji mogłoby dać jej wielu innych. trochę dziwna, nie? ale to moja postać, więc jest właśnie taka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
spoko, odpowiedziałam na te pytania, bo to anonimowe forum :) wiesz, mi chodziło od początku tylko o seks, z różnych względów nie chcę mieć partnera, a potrzeby swoje mam - i kogoś takiego właśnie szukałam - kto nie będzie chciał związków, dlatego wolę żonatego no nigdy nie wiadomo, czy ty się nie zakochasz, to już jest ryzyko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość comamrobick
ale ja związku tez nie chcę znam już siebie zbyt dobrze i wiem czego chcę a czego nie, związek odpada, czy to z kimkolwiek czy zwłaszcza z nim mi tez zaleząło tylko na seksie, ale jak on zacżał mnie uwodzić, obcałowywać, komplementować, to ja się wycofałam trochę i jestem niedostepna za bardzo, bo boję się jego uczuć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wstrętne prowo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ten mój też mnie komplementuje i obcałowywuje po prostu od początku ustalcie zasady i się ich trzymajcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość comamrobick
Rozumiem, ale on do mnie wypisuje po 10 smsów dziennie od ponad roku i w każdym pisze coś miłego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość comamrobick
a wychodzicie gdzies razem/ Gdzie się spotykacie na seks/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiesz co, u mnie na samym początku, zanim zaczęliśmy się spotykać w wiadomym celu, też było dużo sms-ów, nawet wychodziliśmy sobie coś zjeść, takie tam, ale później, gdy przeszliśmy na intymniejsze spotkania, jakoś się smsy wyciszyły i w sumie nawet nie odczuwam potrzeby - czasem do siebie napiszemy, ale zwykle gdy mam jakieś ważne sprawy czy problemy i on pyta jak mi poszło i czy udało się wszystko ogarnąć, ze dwa razy w tygodniu on dzwoni, tak sobie - pogadać, no i raz w tygodniu seks - u mnie w mieszkaniu. Wtedy nie próżnujemy przez jakieś 2 godzinki, w międzyczasie pogadamy co u mnie, co u niego i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
comamrobick nie boisz się wpadki, bo ja szczerze mówiąc boje się tego najbardziej, tak bardzo ze nie wiem czy umiałabym aż tak czerpać radość z seksu 26.05.14 [zgłoś do usunięcia] gość Zgadujesz bawisz sie w zgaduje zgadulę .Nie ani brzydka ani gruba kochana .Juz ci napiszę jestem ładna ponetną kobietą i facetów znam na wylot .Gadki o bzykaniach i czym sie kierują znam na pamięć .I zostać kochanką czy bzykać się z żonatym to zbyt ujmujące dla mnie czułabym się żle z tym i potepiam takie coś chyba mogę prawda usmiech.gif 26.05.14 [zgłoś do usunięcia] gość a, i nie, nie boję się wpadki, zabezpieczamy się, poza tym on mimo prezerwatywy stara się nie robić tego do końca we mnie oczko.gif 27.05.14 [zgłoś do usunięcia] comamrobick gość zabezpieczamy się tylko prezerwatywą, ale naprawdę bardzo uważamy, nawet "po" sprawdzamy, czy na pewno jest cała oczko.gif robię mu lodzika, a on odlatuje - z żonką nigdy tego nie miał, on mi się również odwdzięcza językiem usmiech.gif 27.05.14 [zgłoś do usunięcia] gość nie, nie łączy nas żadne uczucie i w ogóle nie mam potrzeby kontaktowania się z nim pomiędzy spotkaniami - dlatego ma spokój w domu i nic nie podejrzewającą żonkę spotykamy się już rok a ja nie jestem zakochana - więc raczej już mi to nie grozi, ale seks jest nieziemski on chyba też mnie nie kocha lubimy się usmiech.gif 27.05.14 [zgłoś do usunięcia] gość ojeju jeju, jaki tu marzyciel fantasta zawitał i wyżywa się, opisując historyjki z domniemaną "przyjaciółką" bez zobowiązań w układzie, gdzie wszyscy są szczęśliwi, jak w bajce. ładna bajeczka, urocza. smiech.gifsmiech.gif nie no, głupia jak but u lewej nogi, a jej autor jeszcze głupszy lapka.gif zacznij uprawiać sport, to ci przejdzie lapka.gif 27.05.14 [zgłoś do usunięcia] gość Do kogo to było??? Nikt nie każe Ci czytać ani w to wierzyć hahaha usmiech.gif pozdrawiam 27.05.14 [zgłoś do usunięcia] comamrobick daj spokój , nie odpowiadaj tej babie, szuka sensacji dziękuję, ze mi to napisałaś, choć pytania były zbyt intymne ja tez bym tego chciała, on gania za mną juz tak długo, mamy kontakt prawie codziennie z jego inicjatywy i jakoś nie zakochałam się, ale bpoję się, że seks mogóby to zmienić, a on an pewno nie chciałby zrobic tego raz i koniec, ja raczej tez nie... on mi mówi bardzo dużo komplementów, pieszczotliwie mnei nazywa i zachpowuje się tak, że czasme się boję, ze on się zakocha i będzie masakra 27.05.14 [zgłoś do usunięcia] gość jestem robot, uprawiam seks bezproblemowo, bez uczuć, technicznie rewelacyjnie, mimo dwóch kobiet - zero problemów z chorobą weneryczną, nie mamy uczuć ani sumień, kochanka mnie nie kocha, mimo że się ze mną kocha, ta oto postać została stworzona po to by mi służyć, nic nie chce, nie ma własnych planów - a przynajmniej takich, które by nakładały się na moje, z wyjątkiem jednego planu, w którym nakładamy się oboje na siebie, jest piękna i inteligentna, mogłaby mieć wielu, ale woli spotykać się ze mną tylko po to by uprawiać seks, który mogłaby uprawiać z każdym innym, który by ją dodatkowo mógł kochać, szanować, budować przyszłość, ale ona woli ze mną, który jej nie mogę niczego dać poza tym tylko, co dodatkowo pośród innych atrakcji mogłoby dać jej wielu innych. trochę dziwna, nie? ale to moja postać, więc jest właśnie taka! lapka.gif 27.05.14 [zgłoś do usunięcia] gość spoko, odpowiedziałam na te pytania, bo to anonimowe forum usmiech.gif wiesz, mi chodziło od początku tylko o seks, z różnych względów nie chcę mieć partnera, a potrzeby swoje mam - i kogoś takiego właśnie szukałam - kto nie będzie chciał związków, dlatego wolę żonatego no nigdy nie wiadomo, czy ty się nie zakochasz, to już jest ryzyko 27.05.14 [zgłoś do usunięcia] comamrobick ale ja związku tez nie chcę znam już siebie zbyt dobrze i wiem czego chcę a czego nie, związek odpada, czy to z kimkolwiek czy zwłaszcza z nim mi tez zaleząło tylko na seksie, ale jak on zacżał mnie uwodzić, obcałowywać, komplementować, to ja się wycofałam trochę i jestem niedostepna za bardzo, bo boję się jego uczuć 27.05.14 [zgłoś do usunięcia] gość wstrętne prowo! 27.05.14 [zgłoś do usunięcia] gość ten mój też mnie komplementuje i obcałowywuje po prostu od początku ustalcie zasady i się ich trzymajcie 27.05.14 [zgłoś do usunięcia] comamrobick R u on dzwoni, tak sobie - pogadać, no i raz w tygodniu seks - u mnie w mieszkaniu. Wtedy nie próżnujemy przez jakieś 2 godzinki, w międzyczasie pogadamy co u mnie, co u niego i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Żonaci panowie, jak jakaś qrewna po 30, której nie chciał żaden wolny facet namawia was na seks bez zobowiązań, to żądajcie solidnej zapłaty za usługę. W końcu to ona ma potrzebę - chcicę, bo jest sama od lat i nie ma jej kto dogodzić. A jak nie chce zapłacić, to niech spada na szczaw z ogórkiem w ręku :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Normalne, że kobiety mają też swoje potrzeby i też chcą seksu, nie ma w tym nic złego. Tylko po co zadajecie się z żonatymi, przecież ktoś na tym ucierpi, gdyby żona się dowiedziała, cierpiałaby. Nie ma wolnych facetów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj tam wiola już od dawna bzyka się z żonatymi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość comamrobick
też tak myślałam, wcześniej żonaty był dla mnie nietykalny, przezroczysty, ale to się widocznie zmienia tym bardziej, ze to on lata za mną 1,5roku a nie ja za nim i to on ma zobowiązania a nie ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czym wy się ś****wa przechwalacie? że porządnie was wyj***e? prostytutki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ojej jakaś zdradzana żonka się zbulwersowała hahaha być moze twój męzuś robi mi tak dobrze, jak tobie nigdy nie robił mniam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mooooooooooohhhhhhh
Kurde..ja jestem samotna mam 29 lat i widzę co się dzieje z żonatymi facetami nawet w moim wieku. Sami szukają okazji..te prześmieszne żarciki.. he he . Pracuję z facetami i wiem jak to wygląda ;) żonki oczywiście siedzą w domach i nic nie wiedzą jakie ich mężusie mają marzenia :P Czasami słysząc te żałosne rozmowy między nimi cieszę się, że jestem sama. Myślicie, że to niewyżyta, samotna kobieta im proponuje :D :D :D taaa..ha ha . Przyjrzyjcie się lepiej uważnie swoim Panom domu ;) a bezgraniczne zaufanie włóżcie między bajki..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×