Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Facet każe mi rzucić pracę

Polecane posty

Gość gość

Pracuję jako kasjerka. Nie lubię swojej pracy. Męczę się w niej. Wykańcza mnie fizycznie i psychicznie (klienci i same koleżanki w pracy są niemiłe). Wracam często po 12 godzinach pracy. Nie mam na nic siły. Mój facet powiedział, że mam rzucić tą pracę i skupić się na szkole i jakiś praktykach w kierunku jakim studiuje. Mam także pomagać w domu. Powiedział, że mnie będzie utrzymywał przez ten czas. Czy powinnam go posłuchać. Nie jest moim mężem tylko chłopakiem. Jesteśmy razem ponad 2 lata mieszkam u niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, przecież jesteście w ZWIĄZKU musisz go słuchać. osoba, z którą jesteś w związku ZAWSZE wie co jest dla Ciebie dobre. i nie fantazjuj o innym jak Cię rżnie, kur'wo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pojechałaś broken, leki się skończyły? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ile razy bedziesz jeszcze zakladala ten temat???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pierwszy raz go zakladam szmato

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
widocznie poprzednim razem zalozylo go Twoje alter ego. Lecz sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podbijam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ktoś pomoże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Już odpowiadałam raz na identyczny temat na uczuciowym :p mogę tylko dodać, że mój facet też nie byłby w takiej sytuacji zadowolony i też kazałby mi siedzieć w domu. Nawet kiedy mam fajną pracę, niemęczącą i w miarę dobrze płatną, on i tak najchętniej chciałby żebym nie pracowała bo mamy dość kasy...tylko że ja nie czuję sie komfortowo bez pracy i dlatego pracuję, z tym że jak już pisałam mam fajną pracę, z niefajnej zrezygnowałabym napewno dla świętego sopkoju :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
heloł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
najpierw każe ci rzucić pracę, a potem usłyszysz, że jesteś pasożyt, złodziejka i dzi/wka na jego utrzymaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
większość kobiet gardzi pracą poza domem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli praca cię wykańcza psychicznie i fizycznie to twój facet ma rację. Zresztą możesz z tej pracy zrezygnować, odpocząć 3miechy i zacząć szukać innej (nawet tej samej ale w innym np. mniejszym sklepie). ps. nie rzucaj jednak pracy pod żadnym pozorem jeśli wiesz, ze gdyby twój facet kopnął cię w tyłek, nie dostałabyś żadnej pomocy ze strony rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×